Vademecum Kibica: Piast Gliwice

Vademecum Kibica: Piast Gliwice

fot.: ŚLĄSKnet

Przed rozpoczęciem rundy wiosennej przedstawiamy rywali Śląska Wrocław. Po sezonach opromienionych sukcesami, zespół Waldemara Fornalika musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Ubezpieczeniem Piasta jest jednak druga młodość Jakuba Świerczoka.



 

Łączenie ligi z walką o europejskie puchary nigdy nie było domeną polskich ligowców, ale to co działo się na początku tego sezonu z Piastem Gliwice przeszło chyba obawy największych pesymistów. Drużyna Waldemara Fornalika w pierwszych czterech kolejkach wywalczyła tylko jeden punkt, nie zdobyła żadnej bramki, ale krajowe potknięcia wetowała sobie na arenie międzynarodowej. Tam Piast pokazywał zupełnie inną twarz - w kwalifikacjach Ligi Europy wyeliminował Dinamo Mińsk i austriacki Hartberg, a sposób na niego znalazła dopiero bardzo efektywna Kopenhaga.

Sęk w tym, że kiedy europejski sen się zakończył, kłopoty w ekstraklasie trwały w najlepsze. Gliwiczanie zakopali się na samym dole tabeli, pozwalali sobie na zawstydzające porażki 2:3 w Mielcu czy aż 1:4 z Lechem przed własną publicznością, co jednak istotne ani przez moment nikt nie pomyślał wtedy o zmianie szkoleniowca. Waldemar Fornalik zbyt wiele dał Piastowi, by tracić wiarę w jego umiejętności po kilku tygodniach w dołku. Były selekcjoner czuł komfort pracy, przetrwał własne i drużynowe problemy związane z koronawirusem, a ostatni miesiąc ligowego grania w 2020 roku należał do niego.

Trzecia ekipa ekstraklasy przełamała się tuż po listopadowej przerwie na kadrę w Zabrzu (2:1), trzy dni później poszła za ciosem pokonując Lechię (2:0), aż w końcu ostatecznie przekonała wszystkich, że najgorsze ma już za sobą przywożąc punkt z Łazienkowskiej (2:2). Kluczowy wpływ na odrodzenie Piasta miał Jakub Świerczok. Sprowadzony przed sezonem z Łudogorca Razgrad napastnik dużą część rundy stracił z powodu kontuzji, kiedy jednak doszedł do siebie przypomniał wszystkie najlepsze cechy, którymi imponował kiedyś w barwach Zagłębia Lubin.

Mecz na Arenie Zabrze rozpoczął serię jego pięciu kolejnych z ligowym golem. W tym czasie piłka po jego strzałach wpadała do siatki rywali sześciokrotnie, a złotymi zgłoskami na kartach tego sezonu zapisało się jego osiągnięcie z rywalizacji przeciwko Miedziowym, kiedy zaskoczył bramkarza gości uderzeniem z połowy boiska (1:1). Gol Świerczoka mógł przesądzić też o zwycięstwie w ostatnim jesiennym meczu z Rakowem (0:0), wtedy jednak jego radość okazała się przedwczesna, bo arbiter po sygnale z VAR odgwizdał spalonego.

Piast był pewnie najbardziej niezadowoloną z nadejścia przerwy drużyną w lidze. Zimował mając przecież najdłuższą w stawce serię spotkań bez porażki i już pięć punktów przewagi nad strefą spadkową. Ważniejsze jednak, że taki sam dystans dzieli go od czołowej ósemki, a to wyłącznie w tym kierunku będzie chciał zerkać w drugiej rundzie sezonu.

NA NIEGO LICZĄ W GLIWICACH...

....JAKUB ŚWIERCZOK

Gdyby taką skuteczność, jak w ostatnich jesiennych meczach prezentował od początku sezonu, Piast mógłby się dziś szykować do walki o puchary. Wracający do składu gliwiczan po ośmiu latach Świerczok strzelanie zaczął już w sierpniowym meczu z Dinamem w Mińsku (2:0), później jego nadzieje storpedował uraz, kiedy jednak odzyskał pełnię sił, ponownie był najlepszą wersją samego siebie. Połowa z ośmiu ostatnich goli Piasta w 2020 roku była autorstwa snajpera sprowadzonego z Łudogorca, a łączna liczba sześciu trafień, z którą przystępuje do ligowej wiosny czyni z niego nie tylko najskuteczniejszego Polaka, ale chyba jedynego realnego kandydata do pokrzyżowania szyków Tomasowi Pekhartowi. Wskazujemy Świerczoka, bo jedynym zimowym nabytkiem zespołu z Okrzei jest młody pomocnik Mateusz Winciersz z Ruchu Chorzów.

JEGO NIEOBECNOŚĆ MOŻE ZABOLEĆ W GLIWICACH...

...MIKKEL KIRKESKOV

W ciągu jego trzyletniej przygody z Piastem praktycznie nie było okienka, w którym nie pojawiłyby się spekulacje łączące z Lechią albo Legią. Nic dziwnego, w końcu oba pełne sezony Kirkeskova w Gliwicach przypadły na edycje, w których gliwiczanie zdobywali medale mistrzostw Polski, a sam rudowłosy Duńczyk był jednym z najlepszych bocznych obrońców w całej lidze. Jego odejście nie odbyło się jednak w świetle fleszy - Piast nie zarobił na nim nawet jednego euro, a Kirkeskov dołączył do byłego bramkarza Wisły Płock Thomasa Dahne w niemieckim drugoligowcu Holstein Kiel.

 

TRENER: WALDEMAR FORNALIK

STADION MIEJSKI W GLIWICACH,

POJEMNOŚĆ: 10 037

TOP 3 MECZÓW JESIEŃ 2020:

1. Podbeskidzie - Piast 0:5, 11.12.2020, 18:00

2. Dinamo Mińsk - Piast 0:2, 27.08.2020, 17:00

3. Górnik - Piast 1:2, 20.11.2020, 20:30

ZIMOWE SPARINGI:

Zoria Ługańsk (Ukraina) 2:1

FK Proleter Nowy Sad (Serbia) 4:1

BILANS: 2-0-0, bramki: 6:2

POCZĄTEK LIGOWEGO ROKU:

15. kolejka: Wisła Kraków - Piast 31.01, 15:00

16. kolejka: Piast - Śląsk 06.02, 15:00

17. kolejka: Pogoń - Piast 13.02, 17:30

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.