Vademecum Kibica: Pogoń Szczecin

Vademecum Kibica: Pogoń Szczecin

fot.: ŚLĄSKnet

Przed rozpoczęciem rundy wiosennej przedstawiamy rywali Śląska Wrocław. Apetyty w Szczecinie zostały rozbudzone nie na żarty. Pogoń po trzech latach pracy Kosty Runjaicia jest gotowa, żeby wreszcie pójść na całość.



 

Napisanie, że za Pogonią szalona runda nie byłoby niczym odkrywczym, bo wydarzenia ostatnich miesięcy w mniejszym lub większym stopniu skomplikowały życie wszystkim ligowcom. Właśnie w przypadku Portowców liczba odnotowanych niespodziewanych zdarzeń i zwrotów akcji, wydaje się jednak największa. A zaczęło się przecież bardzo spokojnie. Drużyna Kosta Runjaicia w pierwszych czterech kolejkach odniosła dwa skromne, nawet szczęśliwe zwycięstwa po 1:0 z Piastem i Śląskiem, rzutem na taśmę uratowała remis 2:2 z Wisłą Kraków i raczej spodziewanie przegrała 1:2 przy Kałuży.

Szczególnie efektownej gry ani rzucających na kolana indywidualności nie było. Pogoń stanowiła trudną do rozszyfrowania niewiadomą, jednak zanim była możliwość bardziej uważnie się jej przyjrzeć, klub z Pomorza Zachodniego sparaliżował koronawirus. W drugiej połowie września zakażenie przeszedł praktycznie każdy w klubie - od piłkarzy i członków sztabu po pracowników administracyjnych, łącznie ponad 30 osób. Coś takiego musiało zostawić potężny ślad w funkcjonowaniu drużyny przed drugą częścią rundy, powrót do gry po dokładnie miesięcznej przerwy wypadł jednak więcej niż nieźle.

W żadnym z trzech pierwszych występów po przechorowaniu Covid-19 Pogoń zdobyła siedem punktów, co więcej nie straciła żadnego gola. Defensywa Portowców zwracała zresztą uwagę przez całą jesień. Piłkarze Kosta Runjaicia w ciągu 14 kolejek jako jedyni w lidze wpuścili jednocyfrową liczbę bramek - zaledwie osiem. Dante Stipica imponował jak w pierwszych tygodniach po transferze z lata 2019, w ostatnich przedświątecznych meczach Pogoni na pierwszy plan wysunęła się jednak dyspozycja piłkarzy ofensywnych.

Ekipa z Pomorza Zachodniego wygrała cztery ostatnie spotkania w starym roku, szczególnie zaimponowała demolując podczas odrabiania zaległości Lecha w Poznaniu (4:0), a wieńcząca jesień bomba odpalona przez Michała Kucharczyka w rywalizacji z Zagłębiem (1:0) zagwarantowała jej spędzenie zimy na najniższym stopniu podium. Pogoń trochę z pomysłu trenera, a trochę przez okoliczności, rozkręcała się w pierwszej części sezonu powoli, jednak ostateczne efekty mogą być naprawdę satysfakcjonujące.

Start ligowej wiosny w czołowej trójce z zaledwie punktem straty do lidera to sytuacja, która maluje przed szczecinianami bardzo ciekawe perspektywy na kolejne miesiące. Przez lata tajemnicą poliszynela był fakt, że póki stadion Pogoni znajduje się w opłakanym stanie, ona do pucharów pchać się nie zamierza, a to najczęściej kończyło się zaskakującym hamowaniem w wiosennej części rozgrywek. Tym razem wydaje się, że noworoczna trauma ominie fanów Portowców, a ich klub, który z zaproszeniem na nowe trybuny czeka już tylko na zniesienie pandemicznych obostrzeń, wreszcie jest gotowy na kolejny krok w rozwoju.

NA NIEGO LICZĄ W SZCZECINIE...

...PAWEŁ STOLARSKI

Trener Kosta Runjaić ma talent do odbudowywania piłkarzy i o takim rozwoju wypadków marzy Stolarski. 24-latek jesienią znalazł się na bocznym torze w Legii Warszawa, rozegrał tylko cztery ligowe, w tym trzy jeszcze za kadencji Aleksandara Vukovicia. Na Łazienkowską trafił już po rozpoczęciu sezonu 2018/2019 z Lechii Gdańsk, rok później cieszył się ze zdobycia mistrzostwa, jednak po tym pobycie na pewno oczekiwał dużo więcej. Jego transfer zwiększy rywalizację na prawym boku defensywy Pogoni, Stolarski z nowym klubem związał się trzyipółletnim kontraktem.

JEGO NIEOBECNOŚĆ MOŻE ZABOLEĆ W SZCZECINIE...

...BRAK

Jedynym zawodnikiem, który tej zimy opuścił Pogoń, jest wypożyczony do Warty Poznań Maciej Żurawski. Poza tym, kadra Portowców pozostaje niezmienna, choć spekulacji nie brakowało. Najbardziej absurdalna wydawała się ta łącząca już niemal legendarnego Adama Frączczaka z Podbeskidziem Bielsko-Biała, lub nawet z Wieczystą Kraków, związany z klubem od dziesięciu lat snajper jednak ani myślał ruszać się ze swojego piłkarskiego domu. W poprzednich sezonach, nierozważnym rozsprzedawaniem zespołu przed rundą wiosenną szefowie Pogoni odbierali jej szanse na walkę o coś konkretnego w nowym roku, ale tym razem było inaczej i to też obrazuje aktualne nastroje w granatowo-bordowej części Pomorza Zachodniego.

 

TRENER: KOSTA RUNJAIĆ

STADION IM. FLORIANA KRYGIERA,

POJEMNOŚĆ: 4 200 (TRWA PRZEBUDOWA)

TOP 3 MECZÓW JESIEŃ 2020:

1. Lech - Pogoń 0:4, 16.12.2020, 20:30

2. Pogoń - Jagiellonia 3:0, 30.10.2020, 18:00

3. Lechia - Pogoń 0:1, 19.10.2020, 20:30

ZIMOWE SPARINGI:

Warta Poznań 0:2

Arka Gdynia (1. liga) 2:2

BILANS: 0-1-1, bramki: 2:4

POCZĄTEK LIGOWEGO ROKU:

15. kolejka: Raków - Pogoń 29.01, 20:30

16. kolejka: Pogoń - Cracovia 06.02, 17:30

17. kolejka: Pogoń - Piast 13.02, 17:30

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.