Vademecum Kibica: Warta Poznań
fot.: ŚLĄSKnet
Przed rozpoczęciem rundy wiosennej przedstawiamy rywali Śląska Wrocław. "Zielono mi" - mogą zanucić po pierwszym spotkaniu z ekstraklasą trener Piotr Tworek i jego piłkarze. Elita wcale nie okazała się taka straszna, ale ostrożność ciągle jest wskazana.
Nietrudno było obsadzić Wartę Poznań w roli murowanego kandydata do degradacji przed rozpoczęciem sezonu z jednym spadkowiczem. Drużyna Piotra Tworka była najbardziej niespodziewanym z tercetu beniaminków, co prawda gładko wygrała lipcowe baraże, jednak przez całą ekstremalnie długą wiosnę raczej czołgała się w kierunku ekstraklasy niż imponowała formą.
Pierwsze kolejki w nowej rzeczywistości kazały sądzić, że piłkarze dwukrotnego mistrza Polski chyba trochę za bardzo wzięli sobie do serca pesymistyczne przewidywania ekspertów. Warta całą sobą pokazywała, jak bardzo niepewna jest własnych umiejętności i wpisywała się w scenariusz samospełniającej przepowiedni. W żadnym z pierwszych czterech meczów nie zdobyła bramki, wywalczyła tylko jeden punkt, a dalsza część rundy wcale nie zapowiadała się w bardziej kolorowych barwach.
Właśnie wtedy, w końcówce września nastąpiło jednak przełamanie Zielonych. Warta w strugach deszczu odniosła bardzo cenne, a co najważniejsze zupełnie zasłużone zwycięstwo 3:1 w Płocku. Później w jej szeregi wdarł się koronawirus, co spowodowało przełożenie w ostatniej chwili spotkania z Legią, po październikowej przerwie na kadrę pomimo ciągle zdziesiątkowanego składu udało się jednak pójść za ciosem i wygrać także 2:1 w Bielsku-Białej. Wyjazdy w środku ligowej jesieni stały się zresztą ulubionym punktem terminarza Warty.
Na początku listopada w Mielcu (1:0) wygrała w roli gościa już po raz trzeci z rzędu, a gdy kolejkę później wreszcie zdobyła pierwsze bramki jako gospodarz w Grodzisku Wielkopolskim, to wygrana 2:1 z Wisłą Kraków pozwoliła jej niemal zrównać się punktami z czołową ósemką. Wartę Piotra Tworka charakteryzowały dobrze rozumiana waleczność i nieustępliwość. Im bardziej przedmeczowe okoliczności układały się na jej niekorzyść premiując rywala, tym groźniejszy był beniaminek z Poznania.
Całkiem niezły jesienny obraz dwukrotnego mistrza Polski w ekstraklasie zaburza co prawda nagła seria czterech kolejnych porażek na koniec roku, symptomatyczne jednak, że wszystkie były jednobramkowe po bardzo wyrównanej grze. Warta okrzepła w ekstraklasie i zimowała z relatywnie bezpieczną czteropunktową przewagą nad lokatą oznaczającą spadek.
Piotr Tworek po trwających do ostatniego dnia lipca barażach o awans miał zdecydowanie najmniej spokoju podczas letnich przygotowań spośród wszystkich trenerów w najwyższej klasie rozgrywkowej. Cały czas trwająca seria porażek to znaczący sygnał ostrzegawczy, pierwszy od roku czas na spokojną pracę ma jednak pozwolić odnaleźć równowagę i nie drżeć do końca o ligowy byt.
NA NIEGO LICZĄ PRZY DRODZE DĘBIŃSKIEJ...
...MACIEJ ŻURAWSKI
Trener Piotr Tworek jesienią nie miał komfortu w wyborze młodzieżowca, a ten transfer może przynieść wyłącznie pozytywne korzyści dla wszystkich stron. Żurawski rok temu o tej porze miał na koncie osiem minut w ekstraklasie, wiosną i jesienią dorzucił kolejnych 16 ligowych meczów dla Pogoni Szczecin, a niemały potencjał pokazywał wielokrotnie. W listopadowym meczu w Zabrzu (2:1 dla Górnika) doczekał się też pierwszego gola w elicie. Najlepszą charakterystyką jego gry jest fakt, że wychodzi na boisko bez ochraniaczy. Żurawski stawia na odwagę i technikę, a ta runda może okazać się niezwykle istotna dla rozwoju jego kariery. Zaczął nieźle, bo od gola w sparingu z Widzewem.
PRZYBYLI RÓWNIEŻ...
Makana Baku (P - Holstein Kiel)
Bartłomiej Burman (P - Nielba Wągrowiec)
Mateusz Sopoćko (P - Lechia Gdańsk)
JEGO NIEOBECNOŚĆ MOŻE ZABOLEĆ PRZY DRODZE DĘBIŃSKIEJ...
...BRAK
Wypożyczenie nastoletniego Filipa Małka i rozwiązanie kontraktu przez Mateusza Szczepaniaka to jedyne ubytki, z którymi w tym okienku musiał zmierzyć się trener Tworek. Obaj jesienią nie wyszli na murawę w oficjalnym meczu nawet na minutę, więc trudno mówić o realnych osłabieniach, a utrzymanie wszystkich najważniejszych piłkarzy to również swoisty powód do satysfakcji dla szefów beniaminka. Warta zimą starała się ustabilizować sytuację kadrową i teraz myśli już tylko o tym, jak w podobny sposób uczynić to na boisku.
ODESZLI...
Filip Małek (O - Unia Swarzędz)
Mateusz Szczepaniak (P - ?)
TRENER: PIOTR TWOREK
STADION W GRODZISKU WIELKOPOLSKIM,
POJEMNOŚĆ: 5 383
TOP 3 MECZÓW JESIEŃ 2020:
1. Wisła Płock - Warta 1:3, 25.09.2020, 18:00
2. Warta - Wisła Kraków 2:1, 21.11.2020, 20:00
3. Stal - Warta 0:1, 07.11.2020, 15:00
ZIMOWE SPARINGI:
Pogoń Szczecin 2:0
Widzew Łódź (1. liga) 3:1
BILANS: 2-0-0, bramki: 5:1
POCZĄTEK LIGOWEGO ROKU:
15. kolejka: Warta - Cracovia 30.01, 15:00
16. kolejka: Lechia - Warta 05.02, 18:00
17. kolejka: Warta - Zagłębie 15.02, 18:00