Vademecum Kibica: Zagłębie Lubin
fot.: ŚLĄSKnet
Przed rozpoczęciem rundy wiosennej przedstawiamy rywali Śląska Wrocław. Najlepszym atakiem jest obrona - z takiego założenia w pierwszej części sezonu wyszli podopieczni Martina Seveli. W grze Zagłębia nie ma już fajerwerków, ale wreszcie jest efektywność.
Kiedy w nowy sezon wchodzi się z tak pozytywnym naładowaniem, jak Zagłębie, nietrudno utrzymać przyzwoitą formę przez dłuższy czas. Miedziowi po dwóch kolejkach mieli na koncie komplet punktów za dwie wygrane na własnym boisku z drużynami z Poznania (2:1 z Lechem i 1:0 z Wartą), a co ciekawe w obu przypadkach bramki zdobywali dopiero po 80. minucie. Udany początek miał swoją kontynuację w kolejnych tygodniach.
Zespół Martina Seveli nie dał się wytrącić z równowagi nawet stratą niekwestionowanego lidera Damjana Bohara w końcówce okienka transferowego, a na przełomie września oraz października pozbawiał miana niepokonanych, solidnych wcześniej Jagiellonię (1:0) oraz Górnika (2:0). Wyniki przykrywały kłopoty piłkarzy ofensywnych - wyraźną zniżkę formy po odejściu rodaka prezentował Sasa Zivec, a nie na żarty zablokował się Patryk Szysz, jednak największy problem stanowiła forma nominalnych napastników.
Rozczarowujący przez cały poprzedni sezon Rok Sirk co prawda wreszcie doczekał się pierwszego ligowego gola, lecz to ciągle było nie to, czego potrzebował Sevela, a wrażenie piłkarza nieprzygotowanego do gry sprawiał pozyskany latem Samuel Mraz. Ich zadania w minionej rundzie przejęli obrońcy - na koniec jesieni liderem w klasyfikacji najskuteczniejszych był autor trzech bramek Lorenco Simić. Bramkarza rywala dwukrotnie pokonali także Sasa Balić czy Kacper Chodyna, a ten ostatni nie tylko za akcję na wagę wygranej przy Reymonta (2:1) jawi się zresztą jako największy wygrany rundy w Zagłębiu. Roku w jedenastce jednak nie dokończył, po tym jak na początku grudnia wypadł z powodu przykrej kontuzji stopy.
Finisz jesieni w wykonaniu lubinian miał słodko-gorzki smak, bo po wygranej w ostatniej akcji przedostatniego meczu ze Śląskiem (2:1), w identycznych okolicznościach przegrali tydzień później w Szczecinie (0:1). Zajmowane przez nich na półmetku miejsce stanowi jednak powód do umiarkowanego zadowolenia. Rok temu, gdy Martin Sevela po ośmiu kolejkach przejmował zespół, musiał szybko zakasać rękawy i rzucać się w pogoń za czołową ósemką. Pomimo efektownego stylu los ciągle się do niego nie uśmiechał, a punktowe straty zafundowane przez poprzedników ostatecznie okazały się zbyt duże.
W tym sezonie Zagłębie cały czas mocno trzyma się górnej połowy tabeli, zaś sześć punktów dzielących go od podium to nie jest dystans, którego wiosną nie dałoby się odrobić. Słowacki szkoleniowiec wie, jak ważna będzie dla niego rozpoczynająca się runda. W wakacje otrzymał kredyt zaufania i będzie chciał za wszelką cenę ustabilizować formę swojego zespołu na wysokim poziomie.
NA NIEGO LICZĄ W LUBINIE...
...DORDE CRNOMARKOVIĆ
Półtora roku temu podpisał kontrakt z Lechem, jednak nie został ulubieńcem kibiców Kolejorza. Crnomarković ma talent do pakowania się w kłopoty - w tym czasie zobaczył aż trzy czerwone kartki, dwa miesiące temu szczególnie nierozsądną w kluczowym momencie meczu Ligi Europy w Liege (wicemistrz Polski przegrał 1:2). Zmiana otoczenia Serbowi zdecydowanie się przyda, a i Zagłębie szybko nadrabia w ten sposób lukę po Guldanie. Ekstraklasa jest dopiero pierwszą zagraniczną ligą, w której 27-letni obrońca zadomowił się na dłużej. Został wypożyczony z Lecha do końca sezonu, a po raz pierwszy na listę strzelców wpisał się już w sparingu z rywalem z Bułgarii.
PRZYBYŁ RÓWNIEŻ...
Łukasz Łakomy (P - Legia Warszawa)
JEGO NIEOBECNOŚĆ MOŻE ZABOLEĆ W LUBINIE...
...LUBOMIR GULDAN
Zaskakująca decyzja i zaskakujący czas. 38-letni Guldan jesienią nie opuścił ani minuty z czternastu ligowych oraz dwóch pucharowych meczów Zagłębia. Był generałem środka obrony swojego zespołu, a kilka tygodni po zakończeniu rundy ogłoszono, że... kończy karierę i natychmiast przesiada się na fotel dyrektora sportowego Miedziowych. To, że Słowakowi od razu udało się konkretnie uzupełnić obsadę defensywy po własnym odejściu było kolejną niespodzianką, bo przecież dopiero uczy się nowej funkcji. Guldan do Lubina trafił przed rozpoczęciem sezonu 2013/2014, jego ligowy licznik zatrzymał się na 244 występach.
ODSZEDŁ RÓWNIEŻ...
Soren Reese (O - AC Horsens)
TRENER: MARTIN ŠEVELA
STADION ZAGŁĘBIA,
POJEMNOŚĆ: 16 100
TOP 3 MECZÓW JESIEŃ 2020:
1. Wisła Kraków - Zagłębie 1:2, 28.11.2020, 20:00
2. Zagłębie - Górnik 2:0, 03.10.2020, 20:00
3. Zagłębie - Lech 2:1, 21.08.2020, 18:00
ZIMOWE SPARINGI:
Jagiellonia Białystok 1:2
Partizan Belgrad (Serbia) 1:2
Raków Częstochowa 2:2
Arda Kyrdżali (Bułgaria) 3:1
BILANS: 1-1-2, bramki: 7:7
POCZĄTEK LIGOWEGO ROKU:
15. kolejka: Zagłębie - Wisła Płock 29.01, 18:00
16. kolejka: Lech - Zagłębie 05.02, 20:30
17. kolejka: Warta - Zagłębie 15.02, 18:00