VI turniej filii

W Siechnicach odbył się szósty już turniej filii Śląska. Tradycyjnie już zawody odbywały się w dwóch kategoriach - filie młodsze (klasy I-III) i starsze (IV-VI). Zawody rozgrywane były w grupach. Zwycięzców nie wyłoniono jednak poprzez mecze finałowe. Po raz pierwszy uczestniczyła filia ze Szklarskiej Poręby (udany występ w kategorii starszych), gościnnie zagrały drużyny lokalnych Siechnic i Radwanic, które rozważają udział w projekcie filii. Zabrakło zespołów z Sycowa i Skokowej. Tradycyjnie już najlepiej prezentowały się filie Śląska z Milicza, trenowane przez byłego gracza Śląska Krzysztofa Szewczyka. W obu kategoriach Milicz reprezentowały po 2 drużyny i odniosły one komplet zwycięstw, a wyniki takie jak 7:0, 4:1, 11:0, 10:0 itd. robiły wrażenie. W grupie młodszej dobrze prezentowało się Kłodzko, w starszej wspomniana już Szklarska Poręba i Prusice. Przyznano też nagrody indywidualne. Wyróżnienia otrzymali: Jakub Katra, Szymon Kawalec, David Wójciów, Damian Pietroń, Dawid Wójcik, Szymon Nowak, Michał Szmigiel, Dawid Szewczyk, Adrian Maćkowiak, Adrian Mazurek i Jakub Kaczmarek. Nagrody dla najlepszych graczy turnieju otrzymali Kacper Głowieńkowski (grupa starsza, filia Milicz) oraz Szymon Jagodziński (grupa młodsza, filia Szklarska Poręba)

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.