W Kobierzycach na inaugurację


W sobotę o godzinie 17:00 rezerwy Śląska rozegrają pierwszy w sezonie 2007/2008 mecz w IV lidze. Wrocławianie zmierzą się w Kobierzycach z GKS-em. Podopieczni trenera
Wieslawa Urycza przystępują do rozgrywek jako drużyna, która w tym roku w IV lidze jeszcze nie znalazła pogromcy. Dobre wyniki podczas poprzedniego sezonu i zupełnie nieoczekiwanie zajęcie drugiego miejsca przez beniaminka, stawiają wrocławian w roli jednego z faworytów do wygrania ligi. Dobra atmosfera w zespole, w którym rutyna (Chrobot, Woźniak, Szewczyk) zmieszana z wolą walki, młodzieńczą fantazją i ambicją, może dać piorunującą mieszankę. Drugi zespół będzie także wspierany zawodnikami z pierwszej drużyny. Na sobotnie spotkanie trener
Ryszard Tarasiewicz oddelegował
Wojciecha Kaczmarka,
Petra Pokornego,
Tomasza Rudolfa ,
Krzysztofa Kaczmarka i
Andrzeja Ignasiaka. We wrocławskim zespole za żółte kartki będzie musiał pauzować
Daniel Tarasiewicz, zaś prawdopodobnie zdolny do gry będzie ostatnio narzekający na uraz
Michał Mróz. Choć wrocławianie przegrali tydzień temu w sparingu z MKS-em Kluczbork 1:3, nie zmienia to faktu, że są zdecydowanym faworytem do zwycięstwa w meczu z GKS-em. Zespół z Kobierzyc, który rzutem na taśmę w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu zapewnił sobie utrzymanie, bez wielkich wzmocnień kadrowych poczynionych latem, nie powinien sprawić wrocławianom dużo kłopotów. Kto jest lepszy pokaże jednak dopiero boisko.