W mediach o Śląsku: Wreszcie domowa wygrana!

W mediach o Śląsku: Wreszcie domowa wygrana!

fot.:

Po pierwszym od listopada komplecie punktów w wykonaniu Śląska we Wrocławiu, zaglądamy do medialnych relacji. Dziennikarze przypominają przedmeczową decyzję Pogoni o nieprzekładaniu meczu i podkreślają, że trener Ivan Djurdjević niedługo musiał czekać na premierowy komplet punktów.



 

"Przegląd Sportowy": Śląsk zdjął klątwę. Ostrzeżenie przed Broendby

Zespół z Wrocławia ma pierwsze domowe zwycięstwo w tym roku i pierwsze pod wodzą nowego trenera Ivana Djurdjevicia. Portowcy ten wynik muszą potraktować jako ostrzeżenie przed czwartkowym rewanżem z Broendby, bo taki wynik wyeliminowałby ich z walki o Ligę Konferencji Europy. Pogoń niby zagrała swoją piłkę – odważną, pozbawioną kompleksów, nastawioną na atakowanie, ale Śląsk nie zamierzał murować własnej bramki. Szanował klasę Portowców, dlatego skupił się na kontrowaniu i robił to całkiem nieźle. Wystarczyło, żeby wygrać.

WP Sportowe Fakty: Pogoń znów pokazała dwa oblicza

W drugiej połowie tempo gry spadło i choć wiele wskazywało, że to ekipa Gustafssona jest bliżej strzelenia gola, wrocławianie ponownie zaskoczyli. Pogoń po przerwie wyglądała jak w pierwszej czwartkowego meczu z Broendby, a aktywny był Śląsk. Świetnie do nowego zespołu mógł wprowadzić się Matias Nahuel. Caye Quintana dograł do debiutującego 25-latka z lewej strony, jednak ten oddał płaski strzał obok słupka.

Interia: Polski pucharowicz zaryzykował i przegrał. Śląsk wykorzystał sytuację

Po stracie bramki na 1:2 Pogoń bliska była ponownego wyrównania, jednak tym razem defensywa Śląska nie dała się już oszukać. W kolejnych minutach goście spuścili natomiast nieco z tonu. Nie mogli wejść w odpowiedni rytm, a zamiast składnych akcji obserwowaliśmy coraz więcej fauli i chaotycznych przebić.

Meczyki: Zabójcze kontry pogrążyły pucharowicza

O ile w pierwszej połowie to Pogoń była lepszym zespołem, tak po przerwie Śląsk znacznie częściej kontrolował boiskowe wydarzenia. Trener Gustafsson dokonał kilku zmian, wprowadzając na murawę między innymi Sebastiana Kowalczyka i Pontusa Almqvista, ale tym razem Pogoń nie zdołała już odpowiedzieć. Śląsk mógł wygrać nawet wyżej, gdyby stuprocentowej okazji nie zmarnował Quintana.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.