W. Sobota: sprawimy jeszcze niejedną niespodziankę

Prezentujemy poniżej wywiad z Waldemarem Sobotą, który został przeprowadzony po wczorajszym wieczornym treningu Śląska Wrocław.

Jak pierwsze wrażenia po treningu?
Waldemar Sobota: Jeśli chodzi o stan murawy, to jestem pozytywnie zaskoczony. Spodziewałem się, że będzie gorsza. Nie ma co narzekać. Trzeba wyjść i pokazać, że jesteśmy w stanie wyeliminować tę drużynę. Liczę, że w rewanżu nie będzie tak nerwowo i karty będą po naszej stronie.


 

Co sądzisz o piłkach?
Te piłki mocno się różnią od naszych ligowych. Są o wiele cięższe. Jest to na pewno korzyść dla rywali, którzy je znają, ale to nie piłki będą decydować, kto przejdzie tę rundę dalej.

Czarnogórcy są przyzwyczajeni do gry w takich warunkach pogodowych...
Byliśmy nastawieni, że będzie o wiele cieplej. Wieje wiatr, nie jest aż tak gorąco. Jednak jeszcze raz zapewniam: piłki czy pogoda nie będą decydować o awansie. Musimy udowodnić, że jesteśmy po prostu lepsi.

Spodziewacie się, że to będzie otwarty mecz?
Tak myślę. Jak będzie naprawdę, dowiemy się podczas meczu. Na pewno 80 bramek w sezonie robi wrażenie. Postaramy się coś strzelić, aby mieć ułatwione zadanie w rewanżu.

Waldemar Sobota zagra w wyjściowym składzie?
Dowiem się tego około dwóch godzin przed meczem.

Ale serce bardzo by chciało.
Jak najbardziej. To dla nas wielka przygoda walczyć o Ligę Mistrzów. Mam nadzieję, że sprawimy jeszcze niejedną niespodziankę.

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.