W. Sobota: straciliśmy tutaj dwa punkty

Waldemar Sobota: Mecz bardzo dobrze się dla nas rozpoczął. Szkoda, że podobnie się nie skończyło. Straciliśmy tutaj dwa punkty. Grając w przewadze dwóch zawodników mogliśmy spokojnie pokusić się o zwycięstwo.


 

Trener uczulał nas, że Podbeskidzie stara się na początku siadać na przeciwniku. Dzisiaj jednak było odwrotnie. To my od początku dyktowaliśmy warunki. Wydaje się, że I połowa była lepsza w naszym wykonaniu. W II części meczu powinniśmy grać bardziej cierpliwie.

Uważam, że rywale mieli tylko jedną groźniejszą akcję. Choć tak naprawdę ciężko nazwać to akcją. Piłka wstrzelona na długi słupek, tam zawodnik zgrał do gracza, który trafił do pustej bramki.

Jeśli chodzi o kolejny mecz w przewadze - z Koroną sytuacja była nieco inna, bo wtedy w przewadze prowadziliśmy już 2:0. Graliśmy ostrożniej, mając przed sobą spotkanie w Hannowerze. Nie widziałem powtórek fauli, ale z mojej perspektywy sędzia zasłużenie pokazał czerwone kartki.

Na zgrupowaniu reprezentacji na pewno nabrałem więcej wiary w siebie. Mam nadzieję, że moja forma pójdzie teraz w dobrym kierunku. Teraz muszę ciężko pracować aby, daj Boże, trener Fornalik dał mi jeszcze jedną szansę.

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.