Waśniewski: Trudniejszy czas może trwać kilkanaście miesięcy
fot.: Paweł Kot
– Dziś nikt nie zna odpowiedzi na pytanie, w jakiej rzeczywistości obudzi się polska piłka po zakończeniu zagrożenia spowodowanego koronawirusem, a w konsekwencji recesji wykraczającej poza sport – powiedział dla weszlo.com Piotr Waśniewski. Poniżej kilka najważniejszych cytatów tego wywiadu z prezesem Śląska.
O zamrożeniu pensji
„Przedstawiciele rady drużyny, którzy uczestniczyli w telekonferencji, usłyszeli, jakie są nasze możliwości finansowe w najbliższych miesiącach. Przekazaliśmy informacje, że ten trudniejszy czas może nie oznaczać kilku, tylko kilkanaście miesięcy, kiedy klub będzie się borykał z problemami. To była w naszym odczuciu partnerska rozmowa o aktualnej sytuacji w kraju i o tym, co nas może czekać.”
O płynności finansowej
„Pod znakiem zapytania stoją wpływy od partnerów finansowych, jak tutaj będzie wyglądała realizacja umów. Abstrahuję od tego, jak to powinno wyglądać, o jaki procent te wpływy z kontraktów będą obniżone. Ja mówię o tym, czy ta firma w ogóle będzie zdolna wypłacić świadczenia, nawet jeśli będzie twierdziła, że chce to zrobić. A to wszystko zależy od tego, jak długi będziemy mieli przestój w gospodarce.”
O kontraktach piłkarzy Śląska
„Potrafię sobie wyobrazić, że część zagranicznych zawodników, czując coraz większy dyskomfort w nadchodzących tygodniach, będzie chciała te kontrakty skracać. Zwłaszcza ci, którym umowy kończą się za dwa-trzy miesiące.”
O współpracy i wsparciu z PZPN
„Mam uwagi co do sposobu procedowania federacyjnego, bo rozumiem, że kompetencje w niektórych decyzjach są wyżej, te przepisy odzwierciedlają postanowienia UEFY i FIFY. Natomiast oczekuję jednoznacznych drogowskazów. W jakim kierunku te przepisy mają iść? Dialog między mną a zawodnikami musi być pełny. Muszę wiedzieć, co mogę przekazać.”
„W mojej ocenie tego, co się może wydarzyć na rynku, każde wsparcie będzie niezbędne. Wiem jednak o tym, że w tak poważnej sytuacji nie ma instytucji, która mogłaby pomóc w taki sposób, jaki potrzebujemy. I ja należę do grona osób, które nie oczekują, że PZPN stanie się pożyczkodawcą albo instytucją zapomogową.”
O pieniądzach z Canal+
„Idąc więc na ogromne skróty, mając na uwadze wszelkie zawiłości prawne, wydaje się, że jest przestrzeń do wypłaty tych pieniędzy.”
O przyszłym sezonie
„To zabrzmi pesymistycznie i w ciemnych barwach, ale nawet jeśli zachowamy limity drużyn w rozgrywkach, ich miejsca, jeśli podejdziemy do nich z dużym sitem licencyjnym, to zebranie odpowiedniej liczby zespołów będzie wyzwaniem.”
O wychodzeniu z kryzysu
„Problemy, czy ja wypłacę 50% czy 30%, czy zagramy bez publiczności, kompletnie nie mają znaczenia w rzeczywistości naszego kraju. W tym upatruję największy problem – branża eventowo-rozrywkowa będzie tą, która będzie najdłużej wychodziła z tego zamieszania. Każdy z nas skupi się na zaspokojeniu podstawowych potrzeb, a nie na wydawaniu pieniędzy na ogólnie pojętą rozrywkę.”
Cały wywiad można przeczytać TUTAJ.
źródło: źródło: weszlo.com
