Weekend juniorów

Trzy zwycięstwa, remis i trzy porażki - oto bilans juniorów Śląska w ten weekend. Niestety pierwsze drużyny mają jeszcze gorszy bilans: wygrana, remis i 2 porażki.


 

Juniorzy starsi AP Śląsk (CLJ, trener Jawny, zastępowany w tym spotkaniu przez trenera Batora) przegrali z Lechią Gdańsk 2:3. Śląsk zaczął dobrze mecz, szybko uzyskując prowadzenie po strzale Stempina. Na 2:0 podwyższył po dynamicznej akcji prawym skrzydłem Idzik. Niestety jeszcze w I połowie Lechia zdobyła kontaktową bramkę a w II połowie dorzuciła 2 następne.

Skład Śląska: M. Sobczak – Jarczak, Matuszewski, Łuczkiewicz, Babiec – Kotfas (Czerwiński). Kuriata, Pałaszewski (Aleksandrowicz), Stempin (Majgier) – Kurzynoga (Kalarus), Idzik.

Pierwsze punkty w sezonie stracili juniorzy starsi WKS Śląsk (DLJ, trener Król) remisując u siebie z Polonią-Stalą Świdnica 3:3. Stwierdzenie u siebie jest trochę na wyrost – Śląsk pierwszy raz zagrał na boisku w Leśnicy. Śląsk objął prowadzenie już w 6 minucie po strzale Fryczkowskiego ale potem 3 gole strzelili goście. W końcówce Śląsk pokazał charakter i po strzałach ponownie Fryczkowskiego i wprowadzonego parę minut wcześniej na boisko Młynarczyka wyrównali.

Skład Śląska: Grabiec – Niedziałkowski, Stanisławek, Ryl, Moskwa – Zbryk (Możdżech), Klimczak, Pikulicki (Młynarczyk), Tryba, Fiks, Fryczkowski.

Juniorzy młodsi AP Śląsk (DLJM, trener Kowalczyk) przegrali w wyjazdowym meczu na szczycie z Zagłębiem Lubin 1:4 Lubinianie Objęli prowadzenie tuż przed przerwą, na początku II połowy podwyższyli na 2:0. Kontaktowa bramka Kotowicza dała nadzieje na dobry wynik ale w końcówce to Zagłębie strzeliło 2 gole.

Skład Śląska: Mynarski – Włodarczyk, Sztylka, Boruta, Golus (Duchiewicz) – Rosiński (Waś), Bergier (Jasiński), Musiał (Tarka) – Ostrowski (Poważny), Kotowicz, Izydorczyk.

Juniorzy młodsi WKS Śląsk (DLJM, trener Maligranda) zdobyli pierwsze w tym sezonie punkty (wygrany w I kolejce mecz z Orłem Ząbkowice został zweryfikowany na walkower na niekorzyść Śląska) pokonując Polonię-Stal Świdnica 1:0. Gola w 76 minucie strzelił Tylki.

Skład Śląska: Banach – Piekarczyk, Supranionek, Wójcik, Szlęzak, Andrzejczak, Okarma, Skowron (Szulc), Tylki, Łakomski, Goździewski.

W klasie okręgowej juniorów młodszych trzeci mecz z rzędu wygrał WKS Śląsk (trener Kamiński) pokonując Kolektyw Radwanice 6:1. Po 2 gole strzelili Mokrzycki i Bialik a po 1 Kłosowski i Czupry.

Skład Śląska: Konieczny – Augustyn, Mularczyk, Bialik, Błoński (Ochmański), Czarnomski (Fronia), Czupry, Mokrzycki (Kłosowski), Pająk (Śmiałek), Winczura (Połomka), Aramowicz (Mazur).

Pierwszej porażki doznał w tej lidze WKS Śląsk II (trener Jasiński), którzy na wyjeździe przegrali z Polonią Trzebnica.

Skład Śląska: Droszcz – Anaszewski (Moska), Badowski, Brajer (Tarnowski), Fafuła, Gębarzewski, Kamiński, Mikołajczak, Piątkowski, Rakowicz (Wyrwa), Szczepański.

Juniorzy młodsi WKS Śląsk (TLJM, trener Krupa) wygrali z Młodzikiem Przeworno 1:0 a bramkę strzelił Biliński.

Skład Śląska: Haładaj – Barański, Biliński, Józefowicz, Małaczek, Szandrocho, Tarasiuk, Trojanowicz, Wawrzyniak (Mendelak), Zdaniewicz, Kotleszka,

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.