Weekend juniorów: Derby dla Maligrandy

juniorzy młodsiJuniorzy Śląska rozegrali kolejne mecze ligowe. O Wielkim Tygodniu mogą mówić zawodnicy WKS Śląsk, którzy wygrali oba swoje mecze. Dwie porażki zanotowały za to drużyny AP Śląsk. W derbach juniorów młodszych 1:0 wygrali podopieczni Grzegorza Maligrandy.


 

Juniorzy starsi AP Śląsk (CLJ, trener Jawny) przegrali w Chorzowie z Ruchem 1:2. Do przerwy prowadził Śląsk i był drużyną zdecydowanie lepszą. Gola strzelił w zamieszaniu podbramkowym Jarczak. Wcześniej Idzik trafił w poprzeczkę, a bramkarz gospodarzy obronił groźne uderzenie Kotfasa. W II połowie przewagę uzyskali zawodnicy Ruchu, zaś 2 gole Szpakowskiego dały Chorzowianom zwycięstwo.

Skład Śląska: Mynarski - Bergier (Kurzynoga 75), Kubacki, Łuczkiewicz, Majgier (Izydorczyk 75), Sobczak, Jarczak, Stempin, Koftas, Taranek, Idzik.

Juniorzy starsi WKS Śląsk (DLJ, trener Król) rozgromili Polonię Środa Śląska 8:1 (3:0). Gole strzelali Tryba i Kurasiewicz po 2 oraz Goździewski, Młynarczyk, Możdżech i Niedziałkowski. Honorowa bramka padła po dość kontrowersyjnym rzucie karnym. Ozdobą meczu były gole Tryby (perfekcyjne uderzenie z rzutu wolnego) oraz Możdżecha (strzał z dystansu w okienko). W kuriozalnych okolicznościach padł pierwszy gol Kurasiewicza. Obrońca Polonii próbując wybić piłkę spod bramki trafił w głowę napastnika Ślaska, a futbolówka wpadła do siatki.

Skład Śląska: Grabiec - Niedziałkowski, Duda, Stanisławek, Moskwa - Pikulicki, Tryba, Klimczak - Gożdziewski (Młynarczyk), Kurasiewicz, Możdżech (Mikuś).

juniorzy starsi

W Dolnośląskiej lidze Juniorów Młodszych doszło do śląskowych derbów pomiędzy WKS Sląsk (trener Maligranda) a AP Śląsk (trener Kowalczyk). Obie drużyny podeszły do meczu prestiżowo, drużyny zagrały w prawie najoptymalniejszych składach (w AP zabrakło Kuriaty i Bergiera, w WKS Niedziałkowskiego i Tomali). Również zawodnicy obu zespołów od początku podjęli walkę. Mecz mógł się podobać. W I połowie przewagę mieli zawodnicy Akademii Śląska. Najdogodniejszej okazji nie wykorzystał Izydorczyk. W przerwie meczu trener Kowalczyk dokonał aż 5 zmian i zawodnicy WKS poczynali sobie coraz śmielej. Po jednej z kontr bramkę dla WKS strzelił Kazanecki, który niespełna 2 lata temu trafił do zespołu z... Akademii Śląska. Do końca meczu trwała walka ale wynik meczu się nie zmienił. WKS dość nieoczekiwanie wygrał 1:0.

Składy drużyn

WKS Śląsk: Radosz (Banach) - Kamraj, Ryl, Kamiński, Kazanecki - Bialik, Szlęzak ( Andrzejczak), Tylki - Łakomski (Goździewski), Fryczkowski, Prochera
AP Śląsk: Szermach - Poważny, Waś (Boruta, Sztylka, Golus (Kotyla) - Boruń (Rosiński), Musiał, Kotowicz - Ostrowski (Włodarczyk), Osiecki (Jasiński), Izydorczyk (Korytkowski).

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.