Wicelider nam nie straszny

Oldboje Śląska po raz drugi w tym tygodniu zmierzyli się z ligowym wiceliderem. Po raz drugi udzielili sąsiadowi w tabeli bolesnej lekcji. Po wygranej 9:0 z Włókniarzem tym razem rozgromili 8:0 (4:0) Pogoń Oleśnicę. Znów formą strzelecką błysnęli najlepsi snajperzy drużyny - Radosław Jasiński strzelił aż 5 goli a Tomasz Moskal 3. Obaj po 7 kolejkach mają po 14 bramek na koncie.


 

Mecz z Pogonią był w wykonaniu Śląska słabszym występem. Początek spotkania to dużo niedokładności i błędów. Niemoc przerwał w 20 minucie Jasiński, który minął 2 obrońców i Tomasza Idziorka i z ostrego kąta umieścił piłkę w siatce. Chwilę później po centrze Draczyńskiego Moskal uderzeniem s bliska podwyższył na 2:0. Kolejne gole strzelili Moskal po podaniu Jasińskiego i Jasiński, który wykorzystał błąd bramkarza Pogoni. Druga połowa znów zaczęła się od chaosu. Śląsk miał przewagę ale nic z tego nie wynikało. Bramki padły dopiero w końcówce. Najpierw Jasiński popisał się lobem z 40 m, następnie ten sam zawodnik z ostrego kąta podwyższył na 6:0 a ostatnie 2 gole po podaniach Górniaka strzelali Jasiński i Moskal. Skład Śląska Zdrojewski - Leśniarek, Jawny, Nakielski, P. Tęsiorowski - Jasiński, Kustanowicz, Brzęczek, Rodak - Draczyński, Moskal oraz Jakiel, Górniak, Sekunda i Kowalski.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.