''Wielki mag z Zabrza'' - Kowalczyk o Żurku

W najnowszym numerze tygodnika „Słowo Sportowe” można m.in. znaleźć wywiad z Markiem Kowalczykiem, który dwa sezony temu walnie przyczynił się do awansu WKS-u do II ligi. Od tamtej pory kariera byłego gracza Śląska nie przebiega zbyt optymistycznie. Po wywalczeniu promocji z III ligi ówczesny trener Ryszard Tarasiewicz nie widział miejsca w składzie dla Kowalczyka i wychowanek Włókniarza Wrocław postanowił spróbować swoich sił w SK Hradec Kralove (II liga czeska). – Po zakończeniu rozgrywek do zespołu ściągnięto wielu nowych piłkarzy, a dla części starych graczy, m.in. dla mnie, zabrakło miejsca. Stwierdziłem, że skoro mam grzać ławę w Czechach, to wrócę do Wrocławia – tłumaczy swój powrót do Śląska na lamach tygodnika. Nie dano mu było jednak zagrzać miejsca w stolicy Dolnego Śląska. Tydzień po jego ponownym angażu w Śląsku, na stanowisku trenera Lubosa Kubika zastąpił Jan Żurek.


 

Nowy szkoleniowiec WKS-u chwalił Kowalczyka na treningach, jednak nigdy nie wystawił go do kadry meczowej. – Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego ten wielki mag z Zabrza pomijał mnie na każdym kroku. (...) Wybór zawodników do zespołu to prawo każdego szkoleniowca. Jednak problem pana Żurka polegał na tym, że z miejsca stwierdził, iż z tymi piłkarzami, których odziedziczył po Kubiku, niczego nie osiągnie – wspomina w wywiadzie. Kowalczyk nie wierzy w wywalczenie przez Śląsk awansu do ekstraklasy, ale gorąco mu kibicuje. Nie ufa także trenerowi Żurkowi, któremu zarzuca stworzenie podziału w drużynie na „starych” i „nowych”. – Wyszło na to, że on jest na tyle znany w Polsce, że magia jego nazwiska ściągnie do Śląska wielkich zawodników, z którymi bez problemów wygra wszystkie mecze na wiosnę i awansuje do I ligi. (...) W szatni są dwie grupy zawodników. Jedna to ludzie Żurka, druga to piłkarze, którzy trafili do klubu przed tym panem – krytykuje w „Słowie Sportowym” szkoleniowca Śląska.



Marek Kowalczyk to były mistrz Europy juniorów z 1993 roku. W tej drużynie grał m.in. z Arturem Wichniarkiem, Mariuszem Kukiełką, Mirosławem Szymkowiakiem, Jackiem Magierą, Maciejem Terleckim i z Arkadiuszem Radomskim. Obecnie występuje w GKS Kobierzyce (IV liga). Wcześniej odrzucił propozycję gry w rezerwach Śląska.

źródło: K.Banasik/S.Sportowe

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.