Wiko górą w meczu trampkarzy na szczycie. Gdzie jest piłka?

W meczu jesieni trampkarzy spotkały się dziś 2 drużyny, które nie straciły dotąd punktu - Śląsk I i Wiko. Niestety górą byli rywale. Trzeba jednak przyznać, że mecz stał na bardzo dobrym poziomie. Szkoda że piłkarze obu drużyn zamiast szlifować formę i grać z najlepszymi rozgrywają wiekszość swoich spotkań ze słabszymi rywalami. Czy sensowne jest utrzymywanie kilku grup w których dominują 2-3 zespoły a reszta przegrywa z najepszymi różnicą kilkunastu goli lub oddaje mecze walkowerem?

Równie dziwne były okoliczności tego spotkania. Ze względu na powołanie zawodnika Wiko do kadry rywale poprosili o przesunięcie meczu na dziś godzinę 16. Śląsk zgodził się ponieważ chciał rozstrzygnąć wynik na boisku. Jednak gospodarze wykazali się bezmyślnością zapominając o fakcie, że w ubiegły weekend mieliśmy zmianę czasu i druga połowa rozgrywana była w półmroku, a końcówka meczu w ciemnościach. Gratulujemy pomysłowości. Skład Śląska: Osiniak, Popovski, Miąsik, Rozwadowski, Gałkowski, Kedzierski, Drogosz, Gruszczyński, Markiewicz, Szurek, Siwik oraz Skrzypniak Jamny i Sobierajski.

źródło: wlasne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.