"wiosną będziemy grać lepiej"

Powiedzieli po meczu z Promieniem:
Dariusz Sztylka – zawodnik Śląska

Liczyliśmy na 3 punkty, strata 2 punktów na własnym boisku jest dla nas porażką. Szkoda, że tak się mecz dla nas ułożył, dużo lepiej byłoby gdybyśmy to spotkanie wygrali. Strata do Zagłębia wzrosła do 4 punktów, ale mięliśmy już 5 straty i wyszliśmy na prowadzenie. Myślę, że wiosną będziemy grać lepiej, podczas okresu przygotowawczego drużyna będzie cały czas razem, skonsolidowana, sadzę że powinno być dobrze. Remis z Promieniem Żary na Oporowskiej, to jest dla nas porażka


 

Ani my, ani kibice nie spodziewaliśmy się tego. Goście zagrali dobre spotkanie, jak na miejsce w tabeli, które zajmują. Wyprowadzali groźne kontrataki, a w defensywie bronili się całą drużyną. Mieliśmy dużo sytuacji podbramkowych, ale nie udało się strzelić zwycięskiego gola. Czasem zdobywamy gola kompletnie z niczego, a czasem mamy 5 sytuacji i strzelamy tylko jednego. Będziemy na pewno nad tym pracować, by poprawić skuteczność.



Wojciech Drożdź - trener Promienia

- Zagraliśmy kolejny niezły mecz na wyjeździe. Cieszę się bardzo ze zdobytego punktu, po cichu liczyliśmy na korzystny rezultat i udało się. Jeśli chodzi o moja drużynę to zagraliśmy konsekwentnie, przedmeczowe założenia były realizowane, szkoda straconej bramki, bo problematycznej akcji.



Grzegorz Kowalski – trener Śląska

Ostrzegaliśmy zawodników przed Promieniem ,ze pozycja w tabeli nie odzwierciedla tego ,co zespół ten prezentuje. Graliśmy za wolno, za spokojnie. Zakończenie rundy wyobrażaliśmy sobie inaczej. Zespół gości potwierdził, że jest groźny i na pewno będzie zdobywał punkty , jeśli będzie tak dalej grać.



Sebastian Dudek – zawodnik Promienia

Mecz był bardzo trudny dla nas, przyjechaliśmy nie przegrać, bo nie zdobyliśmy jeszcze punktu na wyjeździe. Mięliśmy dużo szczęścia, które pierwszy raz było przy nas. Nie straciliśmy bramki w groźnych sytuacjach; Śląsk miał poprzeczkę, oddał groźne strzały. Przed meczem wzięlibyśmy remis w ciemno ,ale po meczu pozostał niedosyt. Pechowo stracona bramka, uważam, że sędzia powinien odgwizdać pozycje spalona. Ale ogólnie cieszę się z pierwszego punkty zdobytego na wyjeździe



Marcin Wielgus – zawodnik Śląska

Chcieliśmy dobrze się zaprezentować na koniec rundy, tym bardziej po przegranej ostatnio w Opolu. Motywowaliśmy się w szatni mocno, ale pierwsza połowa jakoś nam nie wyszła. W drugiej połowie jakoś nasza gra wyglądała, ale znowu stwarzamy sytuacje, a nie potrafimy ich wykorzystać. Promień zagrał dobry mecz. Nie zaskoczył nas, ale jeśli chcemy liczyć się w walce o awans musimy takie mecze wygrywać.

źródło: własne

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.