Wrocławski akcent w kadrze Zambii
fot.: Mateusz Porzucek
Mimo weekendu przerwy od rywalizacji w Ekstraklasie, nie wszyscy piłkarze Śląska przygotowują się już do najbliższej kolejki. Tysiące kilometrów od Wrocławia reprezentacyjne obowiązki wypełnia Lubambo Musonda.
Skrzydłowy w piątkowe popołudnie wystąpił w towarzyskim meczu reprezentacji Zambii z Kenią. Ekipa Musondy przegrała w Nairobi 1:2, zawodnik Śląska ma jednak powody do zadowolenia, bo rozegrał pełne 90 minut, a spotkanie było jego powrotem do narodowej drużyny.
Musonda po raz ostatni w reprezentacji zagrał w listopadzie 2018 roku, czyli jeszcze przed transferem do Śląska Wrocław. Występ w zambijskich barwach to jednak dla niego nic nowego, bo wcześniej miał już na koncie 23 takie spotkania okraszone dwiema bramkami. W seniorskiej kadrze zadebiutował w 2012 roku, nie miał wtedy jeszcze skończonych nawet 18 lat.
Dzięki wczorajszemu spotkaniu Musonda stał się pierwszym przedstawicielem Ekstraklasy w historii, który zagrał w reprezentacji Zambii, a okazja do następnego występu już jutro. W kolejnym wyjazdowym spotkaniu towarzyskim jego drużyna będzie rywalizowała z Republiką Południowej Afryki.