Wspomnienia z 2007 roku

Koniec roku to czas podsumowań i refleksji. Bezpowrotnie minął 2007 rok, okres w którym w Śląsku było wiele zmian i zawirowań. Pierwsze półrocze to czas niespełnionych nadziei rozbudzonych przez zimowy zaciąg piłkarzy i rekordowe koszty przygotowań. Zespół pod wodzą Jana Żurka nie potrafił jednak wygrywać na wyjazdach i ostatecznie zakończył rozgrywki w środku stawki. Latem nastał czas zmian, do Wrocławia powrócił trener Ryszard Tarasiewicz, w fotelu prezesa zwolnionym przez Piotra Mazura rozsiadł się Antoni Kordos. WKS znów zaczął wygrywać, a mecz 1/16 finału Pucharu Polski z Wisłą Kraków był wydarzeniem, które na długo pozostanie w pamięci kibiców. Zakończenie jesiennej części rozgrywek przez Śląsk w fotelu lidera powoduje, że niemal wszyscy we Wrocławiu widzą już zespół z Oporowskiej w ekstraklasie, ale do tego jeszcze daleka droga już w roku 2008. Za to rok 2007 to także jubileusz 60-lecia klubu, który został uświetniony - niestety - tylko skromną uroczystością podczas jednego z meczów. Szkoda, że nie wykorzystano okazji do promocji Śląska, szczególnie w czasie dobrej atmosfery, jaka wytworzyła się wokół klubu.Jak wiele działo się w klubie z Oporowskiej w 2007 roku przypomina poniższe kalendarium, a by powspominać bramki oraz doping i oprawę kibiców zapraszamy do działu Skróty filmowe:
Styczeń
Na pierwszym treningu pojawia się fizjolog Tomasz Dybek i sporttestery, które mają pomóc w monitorowaniu treningu zawodników. Jak pokazał czas późniejszy, czy z fizjologiem, czy bez Śląsk gra tak samo – wygrywa u siebie, nie wygrywa na wyjazdach. Funkcję kierownika drużyny obejmuje Ryszard Gładki, który zastąpił Mirosława Nowickiego, a na treningu pojawiają się Krzysztof Rusinek (wypożyczony z Lechii Gdańsk), Paweł Woźniak (wcześniej grający w Skalniku Gracze) i Damian Okrojek z Orła Ząbkowice Śląskie. Żaden z nich nie stał się znacznym wzmocnieniem Śląska. Zaciąg Żurka trwa za to w najlepsze - wkrótce na Oporowską przyjeżdżają Vladimir Ćap i Fernando Morales z Zagłębia Lubin, a zawodników masuje nowy masażysta Piotr Ruśniok. Poszukiwania wzmocnień nadal trwają i wkrótce kontrakt podpisuje były reprezentant Polski Paweł Kaczorowski, a w czerwcu ma do Wrocławia przyjechać Adrian Pajączkowski. Złamania ręki doznaje Arkadiusz Chrobot, czym przekreśla swoje szanse na zaistnienie w pierwszej drużynie Śląska.
Luty
Wrocławianie porozumieli się z Polonia Bytom i Pajączkowski dołącza do WKS-u już zimą. Czas pokazał, że zawodnik popełnił wielki błąd, bo to w Bytomiu cieszą się z ekstraklasy, za to Pajączkowski nie cieszy się zaufaniem Tarasiewicza. Trener Żurek rezygnuje z Czecha Radka Sourka, na Oporowska trafiają za to z Bydgoszczy
Rafał Lasocki (miał być w czerwcu, ale w związku z wycofaniem się Zawiszy z rozgrywek, dołącza do WKS-u wcześniej) i
Zbigniew Wójcik, którzy dołączają do zespołu przebywającego w Turcji. Zgrupowanie, za które zapłacono niebagatelną kwotę, miało zapewnić piłkarzom i trenerom idealne warunki do przygotowań. Pobyt w ciepłych krajach połączony był ze sparingami z egzotycznymi rywalami, których klasa pozostawiała jednak wiele do życzenia.
Marzec
Rozwiązano kontrakt z Piotrem Zygierem, zawodnikiem o którym większość kibiców zdążyła zapomnieć, a Okrojek jako pierwszy od dłuższego czasu gracz Śląska otrzymał powołanie do kadry (U-21). Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz na specjalnej konferencji prasowej poinformował, że na kwietniowej sesji radni głosować będą nad projektem przejęcia przez miasto piłkarskiego Śląska Wrocław, który na inaugurację wiosny tradycyjnie wygrał z Miedzią Legnica. Nowym prezesem został Piotr Mazur, dotychczasowy wiceprezes, który zluzował powszechnie nieznanego Andrzeja Szymczaka.
Nadzieje kibiców na radość po zwycięstwach na obcych stadionach okazały się płonne – Śląsk przegrał 10. mecz z rzędu, tym razem w Łomży 1:2. A trener Żurek pytał sam siebie: „Co ja mam jeszcze zrobić? Przecież ich opier…”. A czynił to w przerwie w taki sposób, że było go słychać w całym budynku klubowym i na zewnątrz. Nowym trenerem zespołu Śląska II został Wiesław Urycz, a pełniący dotychczas tę funkcję Tomasz Hryńczuk skupił się tylko na pracy z bramkarzami pierwszej drużyny. Szybko znalazły się najsłabsze ogniwa w drużynie – najpierw Robert Rosiński, a później Arkadiusz Chrobot, Andrzej Ignasiak i Krzysztof Wołczek, którzy trafili do rezerw. Bez nich nie było lepiej, Śląsk przegrał w Zabierzowie 0:2, a wychodzącego z konferencji prasowej szkoleniowca przywitały okrzyki zawiedzonych i wrocławskich kibiców, którzy zgromadzeni w autokarze szykowali się do powrotnej drogi do Wrocławia: „NIKT CI NIE KUPI, 40 NIKT CI NIE KUPI!” – śpiewali fanatycy, odnosząc się do słów Żurka w jednym z wywiadów, w którym zapowiedział, że WKS może wywalczyć wiosną nawet 40 punktów.
Kwiecień
Junior Jakub Lichwa otrzymał powołanie na konsultację szkoleniową kadry U-16, ale z powodu kontuzji pozostał we Wrocławiu. Liderujący Ruch przegrał we Wrocławiu za sprawą gola Tomasza Szewczuka, a do pierwszej drużyny powrócił Krzysztof Wołczek. Śląsk zremisował 0:0 w Stalowej Woli, a asystent trenera Łukasz Becella próbował wmawiać, że jest to dobry rezultat. Niedługo okazało się, że Euro 2012 odbędzie się w Polsce i na Ukrainie, w tym samym także we Wrocławiu. W ciągi kilku lat ma powstać nowoczesny stadion dla Śląska, któremu wygraną z Unią zapewnił Jakub Małecki, niestety złamał przy tym nogę. 19 kwietnia 2007 roku, rozpoczęła się nowa era w historii Śląska Wrocław. Około godziny 17:30 radni miejscy rozpoczęli rozpatrywanie punktu obrad, dotyczącego przejęcia przez gminę klubu. W głosowaniu wzięło udział 32 radnych (Robert Pietryszyn – prezes Zagłębia Lubin w tym czasie opuścił salę) i wszyscy poparli uchwałę. Kibice Śląska przechodzą natomiast kurs cierpliwości - 11 nowych nabytków w przerwie zimowej nie tylko nie gwarantuje pasma zwycięstw na wyjazdach, ale nawet pod koniec kwietnia drużynę można chwalić jedynie za dokonania w defensywie: Śląsk – Lechia 0:0.
Maj
Śląsk gra w Polkowicach i przegrywa 0:1, nie wykorzystując rzutu karnego. Choć miał strzelać kto inny, Benjamin Imeh wyrwał futbolówkę i sam postanowił wykonać wyrok, ale mu nie wyszło. Trener Żurek przestał mówić, że drużyna zimą została przebudowana i potrzebuje czasu na zgranie, a zaczął mówić o frajerstwie. W związku z jubileuszem 60-lecia klubu i 30 lat od czasu historycznego Mistrzostwa Polski klub wrócił do historycznego herbu. A na dwie kolejki przed końcem rozgrywek Śląsk zapewnia sobie po remisie 1:1 w Sosnowcu utrzymanie na drugoligowym froncie.
Czerwiec
Zespół Śląska II kończy rozgrywki IV ligi dolnośląskiej na drugim miejscu wiosną wygrywając 13 meczów i 1 remisując, tymczasem pierwsza drużyna WKS-u kończy sezon 2006/07 porażką 0:3 w Gliwicach, mając na liczniku 17 potyczek z rzędu bez zwycięstwa na wyjeździe. Z Korony Kielce zostaje wykupiony Tomasz Szewczuk, wcześniej tylko wypożyczony, a w Ratuszu dochodzi do spotkania w blasku fleszy prezydenta Dutkiewicza, Andrzeja i Piotra Mazurów, a także Antoniego Kordosa. Wkrótce Ryszard Tarasiwicz zostaje wybrany nowym trenerem (kontrkandydatem był Tadeusz Pawłowski). Pierwsze decyzje szkoleniowca są zaskakujące – nie ma miejsca dla Adriana Pajączkowskiego, nie będzie także kominów płacowych i kontrakt rozwiązano z Rafałem Lasockim. Do pierwszej drużyny powrócił natomiast Robert Rosiński, a do sztabu powrócili dobrze znani Waldemar Tęsiorowski, Zbigniew Słobodzian, Jarosław Szandrocho, do których dołączył Paweł Barylski, zabrakło natomiast Janusza Jedynaka, który pozostał w Jagiellonii. Ze Śląskiem trenują bracia Janusz i Marek Gancarczykowie z Górnika Polkowice.
Lipiec
Wreszcie parafowano kontrakt z trenerem Tarasiewiczem, natomiast na obniżenie zarobków nie zgodził się Paweł Kaczorowski i wylądował w rezerwach. Śląsk wyjeżdża na obóz do Stasburga, a pierwszy zespół opuszczają Michał Mróz i Michał Ilków-Gołąb. Wrocławianie wreszcie doszli do porozumienia z Zagłębiem Lubin i Vladimirem Capem, nie wiadomo jaki wpływ na finalizację rozmów miał faks wysłany przez Roberta Pietryszyna, prezesa Zagłębia, do PZPN informujący, że zawodnik ćwiczy ze Śląskiem bez zgody klubu. Zakończono także serial z transferem braci Gancarczyków. Na wyjazdach bez zmian – Śląsk po raz 18. z rzędu nie wygrał na wyjeździe (z Podbeskidziem 0:3), a wrocławianie wystąpili w strojach żółto-czerwonych, pierwszy i ostatni raz jesienią.
Sierpień
Po meczu z Pelikanem w budynku klubowym zatrzymano arbitra Piotra A. z Radomia, któremu postawiono zarzuty związane z korupcją. P 375 dniach Śląsk znów wygrał na wyjeździe – po golu Marka Gancarczyka 1:0 w Zabierzowie. Posiłków z Lubina ciąg dalszy - do WKS-u dołącza Patryk Klofik, który szybko stał się silnym ogniwem drużyny, która wróciła na właściwe tory – wygrana z liderującym Zniczem pokazała, że ze Śląskiem trzeba będzie się liczyć. Na Oporowskiej montowane były nowe boksy z ławkami rezerwowych, a w Łomży trener Tarasiewicz został wyrzucony przez sędziego na trybuny. W zamian za Michała Ilkowa-Gołąba i Pawła Woźniaka do Wrocławia z Legnicy przyjeżdża Wojciech Górski. Choć wiele osób zastanawia się nad sensem sprowadzania niemłodego gracza, szybko dobra grą udowadnia, że nie popełniono błędu. Wkrótce do Śląska dołącza także Przemysław Łudziński wypożyczony z Ruchu Chorzów, a za porozumieniem stron rozwiązano w piątek kontrakty z Pawłem Kaczorowskim i Adrianem Pajączkowskim.
Wrzesień
Śląsk remisuje w Gdyni z jednym z głównych kandydatów do awansu, a piłkarze nabierają pewności, że są w stanie walczyć o najwyższe cele. Za porozumieniem stron rozwiązano kontrakt z terminującym w rezerwach Arkadiuszem Chrobotem, a na Oporowskiej wielkie wydarzenie – mecz w ramach Pucharu Polski z Wisłą Kraków, na który zabrakło biletów! WKS pokazuje charakter i mimo dwóch bramek straty do przerwy zdołał wyrównać, a w dogrywce był bliski przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść. W serii rzutów karnych spudłował Górski i to Wisła awansowała do kolejnej rundy. Na zebraniu członków MSP Śląsk Wrocław zapadła decyzja o włączeniu Młodzieżowego Stowarzyszenia Piłkarskiego Śląsk w struktury Wojskowego Klubu Sportowego Śląsk.
Październik
Decyzją trenera Tarasiewicza do drugiej drużyny został przesunięty Tomasz Rudolf, a Śląsk odniósł historyczne zwycięstwo na szczeblu centralnym - 10:1 (4:1) wygrał z Motorem Lublin i awansował na pozycję lidera. Był to ostatni mecz na Oporowskiej, bowiem w związku z kolejnym etapem modernizacji obiektu (zamontowanie podgrzewanej murawy i remont trybuny krytej), ostatnie spotkania WKS rozegra na Stadionie Olimpijskim. Wojewoda dolnośląski Krzysztof Grzelczyk wycofał złożoną w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w sprawie uchwały na mocy której gmina Wrocław miała przejąć spółkę piłkarską. Władzie miejskie zmieniają treść uchwały, a nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Śląska zmieniło zakwestionowany przez wojewodę statut. Wybrano projekt stadionu, który powstanie na wrocławskich Maślicach. Wygrała propozycja niemieckiej firmy JSK Architekci, która jednogłośnie została wybrana spośród 15 finałowych prac. Kosztem 466 milionów złotych ma powstać obiekt mogący pomieścić 44 tysiące widzów.
Wrocławianie na półmetku rozgrywek zajmują 3. pozycje w tabeli ze stratą 1 oczka do Lechii Gdańsk i 2 punktów do liderującego Piasta Gliwice.
Listopad
Mimo problemów z baza treningową (Oporowska remontowana, na Olimpijskim klepisko i konieczność ćwiczenia na sztucznej trawie na boisku przy ul. Sztabowej) finisz pod znakiem Śląska – wygrana 2:0 z Podbeskidziem na Stadionie Olimpijskim, być może ostatni mecz WKS-u w historii na tym obiekcie. Dreszczowiec w Łowiczu i wygrana 3:2 zapewnia wrocławianom zimowanie w fotelu lidera. WKS wyjeżdża na zasłużony odpoczynek do Stanów Zjednoczonych, a druga drużyna kończy jesień na pozycji wicelidera.
Grudzień
Po długich negocjacjach wrocławianie wykupują Przemysława Łudzińskiego z Ruchu Chorzów, a włodarze Zagłębia Lubin nie decydują się na wezwanie do siebie Patryka Klofika, tym samym wiosną pomocnik nadal będzie reprezentował barwy Śląska.
