Wygrana i remis z Miedzią.

W przedostatniej kolejce DLJ i DLJM Śląsk podejmował Miedź Legnicę. Trudny rywal zmobilizował naszych graczy. Obie drużyny rozegrały dobre mecze. Juniorzy wgrali po dobrym meczu 3:1, natomiast młodsi zremisowali 3:3 tracąc 2 gole w końcówce, gdy grali już młodsi zawodnicy.
W meczu juniorów starszych początkowo przewagę uzyskała Miedź. Śląsk jednak szybko się otrząsnął i strzał Nowińskiego został wybity na rzut rożny. Po jego wykonaniu bardzo ładnym uderzeniem głową popisał się ponownie Nowiński i było 1:0. Po paru minutach Wac z 22 m trafił w poprzeczkę. W II połowie za faul na CIeślaku sędzia podyktował karnego, którego na bramkę zamienił Wac. Trzecia bramka padła po świetnej akcji prawym skrzydłem i strzale z 15 m Jamrozowicza. Po jednej z kontr gola strzelili goście.
Skład Śląska: Woś - Mierzwa (Soberka), Nowiński, Gołebiewski, Siwik - Jamrozowicz, Zapał (Poważny), Michalski (Grabski), Wac, Cieślak (Nazar) - Narkiewicz (Sikorski).


 

Juniorzy młodsi zaczęli od zdecydowanej przewagi. efektem tego były 2 gole Przybylskiego. Ten pierwszy był jednocześnie setnym trafieniem juniorów młodszych Śląska w tym sezonie. Przed przerwą goście uzyskali kontaktową bramkę. W II połowie trzecią bramkę strzelił Berkowicz. W końcówce meczu na boisko weszli młodsi zawodnicy. Przewagę uzyskała Miedź i zdobyła 2 gole.
Skład Śląska Sagan - Teodorowicz, Blacha, Miąsik (Pawełek), Sobierajski - Moskal, Repski (Reczka), Fedyna (Lis), Berkowicz - Niełacny (Bajorski) Przybylski (Herman).

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.