Wygrana juniorów

Juniorzy Śląska grając bardzo młodym składem wygrali dziś z BKS Bolesławiec 6:0 (1;0). Juniorze modsi wygrali walkowerem, gdyż rywale nie przyjechali do Wrocławia.


 

W składzie juniorów starszych grali przede wszystkim zawodnicy z rocznika 87-88 (wyjątek - zawodnicy z rocznika 86 Maciej Jaworowski, Wojciech Jasński i jeden z bohaterów spotkania Mirosław Bordulak). Śląsk miał duzą przewagę i powinien wygrać o wiele wyżej. Prowadzenie uzyskał Bordulak strzałem z bliska w 11 minucie. Tuż po przerwie ten sam zawodnik celnie uderzył zza pola karnego i bytło 2:0. Pomiędzy 65 a 68 minutą Śląsk strzelił aż 3 gole!!! Najpierw debiutujący w DLJ Kamil Biliński wykończył akcję Łukasza Chruściela, następnie gole strzelali Aplas i Kudyba. Wynik meczu ustalił ponownie Biliński. W drużynie Śląska na szczególne słowa uznania zasłużył oprócz Mirka Bordulaka Błażej Augustyn. Skład Śląska Jaworowski - Augustyn Wiśniewski Jasiński Stopa - Aplas (Szataniak) Parada (Kaczmarek ) Bordulak Witkowski (Chruściel) - Gajos (Biliński) Kudyba (Okoń)

źródło: własne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.