Wygrana z Macedończykami
DOstatnim ze sparingów rozegranych podczas zgrupowania zespołu Śląska w Turcji był pojedynek z wiceliderem macedońskiej ekstraklasy drużyną Makedonija Gorče Petrov Skopje (dawny Rabotnicki). Mecz toczony był w szybkim tempie i stał na wysokim poziomie. W wyjściowej jedenastce znaleźli się nie grający w środowych sparingach, Vladimir Cap, Petr Pkorny i Paweł Kaczorowski, którzy narzekali na drobne urazy, ale doszli już do pełni zdrowia. W pierwszej połowie nie padły jednak bramki, po przerwie zaś na murawie pojawili się Tomasz Rudolf, Tomasz Szewczuk, Andrzej Ignasiak i Sebastian Dudek. Po tych roszadach na pozycję lewego pomocnika został przesunięty Cap i okazało się, że Jan Żurek miał trenerskiego "nosa". To właśnie cross Czecha z głębi pola otworzył drogę do bramki Szewczukowi, który nie zmarnował takiej okazji. W końcówce na boisku pojawił się także Jakub Małecki oraz Michał Ilów-Gołąb, ale nie zdołał on podwyższyć prowadzenia. W opinii Ryszarda Gładkiego był to najlepszy mecz z dotychczas rozegranych przez zespół WKS-u w okresie przygotowawczym. Kierownik jednocześnie przekazał pozdrowienia dla wszystkich kibiców Śląska od zawodników oraz kadry trenerskiej i medycznej. Śląsk Wrocław - Makedonija Gorče Petrov Skopje 1:0 (0:0)
Bramka: Szewczuk 82'
Śląsk : Janukiewicz (46' Kaczmarek) – Kaczorowski (68' Małecki), Pokorny, Cap, Lasocki (46’ Rudolf) – Rusinek (46’ Szewczuk), Sztylka, Morales (46’ Ignasiak), Wan (46’ Dudek)– Ulatowski, Imeh (76’ Ilków-Gołąb).
