Wyjazdowy weekend juniorów: Śląsk potrójnym liderem

Trzy wygrane, remis i porażka - to bilans juniorów Śląska. Wszystkie mecze rozgrywali na wyjazdach. Trzy zespoły Śląska zajmują pierwsze miejsca w swoich rozgrywkach.


 

Juniorzy starsi AP Śląsk S.A. (CLJS, trener Bator) wygrali na wyjeździe z Miedzią Legnica 4:2. Gole strzelali: Drożyński, Łuczak, Wargin i Uliczny.

Skład Śląska: Lizak - Sobczak, Wdowiak, Cieśla, Miś - Mikła, Aleksandrowicz (Kończak), Uliczny - Łuczak (Kotfas), Drożyński (Wrótny), Wargin.

Juniorzy starsi WKS Śląsk (OLJS, trener Maligranda) rozgromili na wyjeździe Wiwę Goszcz 8:0. Ta drużyna istnieje 1,5 roku i do tej pory tylko raz straciła punkty w lidze (remis z Parasolem) strzelając blisko 300 goli. Szkoda, że chłopcom nie dano szansy na start w wyższej klasie rozgrywkowej. W meczu w Goszczu po 2 gole strzelili Schmidt i Lisicki a po 1 Olewnik, Badel, JKędra i Maciński.

Skład Śląska: Paszkowski - Górny (Jędra), Ziemba, Szymczak, Badel - Rusiecki, Kępczyński (Maciński), Schmidt, Śmigielski (Mankiewicz), Olewnik - Lisicki (Trzepacz).

Juniorzy młodsi AP Śląsk S.A. (OLJM, trener Kowalczyk) wygrali 1:0 w meczu na szczycie z Górnikiem Zabrze. Jedyna bramka padła po rozegraniu stałego fragmentu gry Pałaszewskiego Stępina i strzale Berkowicza.

Skład Śląska: M. Sobczak - Dochniak, Wiech, Łuczkiewicz, Maciej Idzik - Stempin (Kalarus), Kubacki, Jarczak, Pałaszewski, Berkowicz - Mariusz Idzik (Kotfas).

Śląsk został liderem wyprzedzając właśnie Górnika. W najbliższym tygodniu podopiecznych trenera Kowalczyka czekają trudne mecze z UKP Zielona Góra i Zagłębiem Lubin. Dobre rezultaty przybliżą ich do awansu do finałów Mistrzostw Polski.

Juniorzy młodsi WKS Śląsk (OLJM) również w meczu na szczycie zremisowali z KS Łozina 1:1. Jedyną bramkę strzelił Trzepacz. Śląsk kończył mecz w 10. po czerwonej kartce dla Stanisławka. Wrocławianie utrzymali się na pozycji lidera. Wyjaśniło się bowiem nieporozumienie w związku z meczem z Polarem. Mecz nie odbył się ponieważ rywal zmienił godzinę meczu. Nie poinformował jednak WKS (informacja o zmianie terminu została przesłana do .... AP Śląsk). Śląsk chciał jednak rozegrać mecz ale w związku niepodjęciem rękawicy przez Polar mecz został zweryfikowany na walkower dla Śląska.

W spotkaniu w Łozinie Śląsk zagrał w składzie: Guźniczak - Stanisławek, Moskwa, Cichoń, Mróz - Leszczyński, Krawczyk, Puchała, Możdżech (Suboczewski) - Trzepacz (Zbryk), Tryba.

WKS Śląsk II (OLJM, trener Dzigoński) przegrali z UKS Lider Borów 1:6 (1:2) a gola dla Śląska strzelił Kończyło.

Skład Śląska: K.Jaremko - F.Żmijowski, K.Czarnecki, M.Marszałek, W.Kończyło (50’P.Świech) - S.Jedynak, M.Skura (41’ M.Brygider), M.Czarnota (55’ M.Miniewicz ), M.Kurasiewicz - S.Piotrowski, K.Duda (50’ M. Sołtys)

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.