Wymagający obóz
Zgrupowanie w Zieleńcu z pewnością nie można uznać do przyjemnych. Ryszard Tarasiewicz jak zwykle jest bardzo wymagający od piłkarzy Śląska. Zawodnicy ćwiczą 4 razy dziennie. Wczoraj czekało ich mordercze zadanie - dziesięciokrotne pokonanie wyznaczonego im dystansu (116-206m). Po tym ćwiczeniu wielu ledwie wchodziło po schodach aby dostać się do ośrodka, w którym mieszkają. Piłkarze wstają codziennie o 6:30. Na początek czeka 30-minutowe bieganie na powietrzu. Siedmiu zawodników Śląska zostaje na kolejne 30 minut, gdyż mają oni za zadanie spalić zbyt dużą tkankę tłuszczową. Po śniadaniu zawodnicy ponownie biegają. Po obiedzie piłkarzy czeka wysiłek na sali gimnastycznej, a na koniec dnia piłkarze ćwiczą dodatkowo na siłowni. Wyjątkiem był wczorajszy dzień, kiedy to kadra Śląska kibicowała wczoraj przed telewizorem naszych szczypiornistów w walce o półfinał MŚ.
Galeria z treningu
źródło: Fakt/Gazeta Wrocławska/slaskwroclaw.pl
