Wynik kierunkowy – Mistrzowie górą w meczu charytatywnym (RELACJA)

Wynik kierunkowy – Mistrzowie górą w meczu charytatywnym (RELACJA)

fot.: Damian Filipowski

To było popołudnie pełne nostalgii i wspomnień na legendarnym stadionie przy ulicy Oporowskiej we Wrocławiu. W dziesiątą rocznicę ostatniego mistrzostwa Polski Śląska w spotkaniu towarzyskim zagrali autorzy sukcesu z 2012 roku oraz kibice i przyjaciele klubu.



 

Niedzielny mecz był nie lada gratką dla wszystkich sympatyków Śląska. Niecodziennie zdarza się przecież okazja, by raz jeszcze w barwach wrocławian zobaczyć Sebastiana Milę, Mariana Kelemena czy Dariusza Sztylkę, a przy Oporowskiej nie zabrakło również tych, którzy mieli okazję zagrać przeciwko mistrzom Polski z 2012 roku. Złota jedenastka dzień wcześniej pojawiła się na Pilczycach przy okazji meczu obecnego pierwszego zespołu Śląska z Pogonią Szczecin (1:1), to był jednak dopiero początek świętowania, które w niedzielę przybrało wyjątkowo efektowną formę. Poza wspomnieniami pięknego sezonu 2011/2012 przy Oporowskiej istotny był również aspekt charytatywny – zgromadzone środki trafią na konto Fundacji Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową.

BEZ STRATY NA JAKOŚCI

W niedzielne wczesne popołudnie drużyny Mistrzów i Kibiców rozegrały dwie połowy liczące po pół godziny, a niemal od samego początku było widać, że mimo upływu czasu ci pierwsi ani trochę nie stracili na jakości. Zawodnicy zespołu Oresta Lenczyka z 2012 roku prowadzili od 10. minuty, po tym jak ze strzałem Sebastiana Mili poradził sobie bramkarz przeciwnika, jednak do piłki dopadł Mateusz Cetnarski i dopełnił formalności. Dwie minuty później mogło być już 2:0, gdy kapitalnym dośrodkowaniem w pole karne popisał się Przemysław Kaźmierczak, jednak golkiper Kibiców poradził sobie z próbą Jarosława Fojuta z bliskiej odległości. Mistrzowie przeważali, jednak brakowało im wykończenia akcji, a w kolejnych minutach okazję zmarnował między innymi Łukasz Gikiewicz.

Końcówka pierwszej połowy należała jednak do zawodników Śląska sprzed dziesięciu lat. W 26. minucie na 2:0 po dośrodkowaniu z rzutu rożnego podwyższył Rok Elsner, a chwilę później trzecią bramkę dołożył Piotr Celeban. Kibice próbowali się odgryzać, jednak wszystko na co było ich stać w pierwszej części to sparowany przez Krzysztofa Żukowskiego strzał na poprzeczkę tuż przed zejściem do szatni. Po zmianie stron w jednej z pierwszych akcji na 4:0 podwyższył Sebastian Dudek, jednak w tym przypadku odpowiedź Kibiców była już bezbłędna. Jeden z nich sprytnym strzałem z okolic koła środkowego wykorzystał dalekie wyjście Żukowskiego przed własne pole karne i przeciwnicy drużyny Mistrzów mogli cieszyć się z pierwszego gola w tym spotkaniu.

HOKEJOWY I KIERUNKOWY

W ostatnich fragmentach charytatywnego meczu przy Oporowskiej trafiali już tylko piłkarze, którzy 6 maja 2012 roku mogli wznieść trofeum za mistrzostwo Polski. Na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu kapitalnym uderzeniem sprzed pola karnego popisał się Łukasz Madej. Kilka minut później również nieprzeciętnej urody bramkę z podobnej odległości zdobył aktualny dyrektor sportowy Śląska Dariusz Sztylka i nie ulegało żadnym wątpliwościom, że Mistrzowie utrzymają korzystny wynik do ostatniego gwizdka. Rezultat w 58. minucie ustalił Łukasz Gikiewicz i chociaż w ostatniej akcji po błędzie Mariana Kelemena szansę na drugiego gola mieli jeszcze Kibice, to dobra praca obrońców słowackiego bramkarza uchroniła jego drużynę przed stratą. Wynik hokejowy i charakterystyczny dla Wrocławia, bo jak numer kierunkowy 71. Święto wrocławskiej piłki rozstrzygnięte na korzyść niezapomnianej drużyny sprzed dziesięciu lat.

Mistrzowie 7:1 (3:0) Kibice

Cetnarski 10', Elsner 26', Celeban 32', Dudek 34', Madej 46', Sztylka 52', Gikiewicz 58' - Respond 37'

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.