Wypowiedzi gości

Prezentujemy poniżej wypowiedzi Tomasza Frankowskiego oraz Dawida Plizgi po meczu Śląska z Jagiellonią. Tomasz Frankowski (Jagiellonia): Istotne jest to, że zmiennicy, którzy grali ofensywnie tylko połowicznie wykonali swoje zadanie bo trochę postraszyli, być może przyszłego mistrza Polski, bo strzelili jedną bramkę. O przegranej zdecydowały zdecydowały błędy w defensywie, szczególnie podczas stałych fragmentach gry. Ciężko stwierdzić, kto ostatecznie będzie tym mistrzem Polski. Za nami zwariowana kolejka. Po dzisiejszej atmosferze na trybunach mogę stwierdzić, że kibice Śląska zasłużyli na mistrzostwo. Sebastian Mila był bliski powołania na EURO, jednak jego ostatnia dyspozycja jest słabsza w porównaniu z tą podczas rundy jesiennej. Generalnie słabe występy Śląska na wiosnę oddaliły Milę, sobotę i Celebana od występów podczas ME.
Dawid Plizga (Jagiellonia Białystok): Chcieliśmy we Wrocławiu zrobić niespodziankę jak ostatnio w Warszawie. Śląsk był jednak od nas drużyną mądrzejszą. Wiadomo, że główną siłą Śląska jest gra ze stałych fragmentów, z których zdobyli dzisiaj bramki. Myślę, że z gry wcale nie byliśmy zespołem gorszym. Na pewno ustępowaliśmy wrocławianom warunkami fizycznymi, co myślę, że było widać.
