Wypowiedzi Klofika i Kowalczyka

Prezentujemy wypowiedzi Patryka Klofika oraz Macieja Kowalczyka po meczu Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław.

Patryk Klofik: Widać było, że chyba bardzo chciałem dobrze zagrać. Moje pierwsze zagranie było bardzo słabe, ale wiadomo, że to początek rozgrywek. Było nerwowo na boisku, ale z meczu na mecz powinno być coraz lepiej. Warunki na boisku były takie same dla obu drużyn. Szkoda, bo prowadziliśmy 1:0 i niepotrzebnie straciliśmy tę bramkę.

Maciej Kowalczyk: Jestem teraz w Lechii i strzelam bramki dla Lechii, jak bym był w Śląsku, to bym strzelał dla Śląska. Nie pamiętam kto mi podawał, dostałem piłkę na plecy, obróciłem się, byłem przed Piotrkiem Celebanem, odjechałem mu w prawo i strzeliłem po krótkim rogu.


 

A dokładnie to chciałbym zobaczyć powtórkę w telewizji. Trzeba się cieszyć z jednego punku. W pierwszej połowie Śląsk nam jakoś specjalnie nie zagroził, w drugiej połowie straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry. Ćwiczyliśmy to na obozach i w meczach sparingowych i udało nam się zachować czyste konto. Wydawało nam się, że ten element gry mamy już dobrze opanowany, a tu znów przytrafiła nam się strata bramki.

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.