Wypowiedzi piłkarzy

Zachęcamy do przeczytania wypowiedzi zawodników po dzisiejszym meczu: Przemysława Łudzińskiego, Damiana Szydziaka oraz Krzysztofa Mączyńskiego.
Przemysław Łudziński:Dzisiaj Wisła zagrała w nie najmocniejszym ustawieniu, jednak nie udało się Wam jej pokonać.
Przemysław Łudziński: - Wisła to zawsze Wisła. Niezależnie od tego kto w niej gra, to bardzo mocny zespół. W naszej drużynie także trener przeprowadził kilka zmian dając szanse innym zawodnikom. Ćwiczyliśmy też różne warianty. Stworzyliśmy sobie kilka dobrych okazji, jednak nie udało się ich wykorzystać.
Jak oceniasz swój wstęp?
-Zagrałem w tym meczu 45 minut, starałem się wypaść jak najlepiej. Nie udało mi się jednak zdobyć bramki. Zagraliśmy kilka dobrych akcji, kilka razy bardzo dobrze wymieniliśmy podania. Zabrakło wykończenia i zimnej krwi. Trudno.
Damian Szydziak:
Mecz z Wisłą Kraków która zagrała rezerwowym składem był chyba dobrym sprawdzianem dla Was?
Damian Szydziak:- Na pewno tak. Takie mecze jak Puchar Ekstraklasy są dobre, bo nie wypadamy z rytmu meczowego i trener może zastosować kilka taktyk, wprowadzić nowych zawodników. Zobaczyć może także kto w jakiej jest dyspozycji meczowej.
W Wiśle grało kilku zawodników z Młodej Ekstraklasy. Jak czułeś się na tle rówieśników?
- Nie zauważyłem, że tam grał ktoś z Młodej Ekstraklasy, ale czułem się dobrze na boisku. Myślę, że nie zagraliśmy źle. Mogliśmy w końcówce strzelić bramkę, gdyby było kilka dokładniejszych zagrań.
Wynik oceniasz za sprawiedliwy?
- Nie. U siebie powinniśmy wygrać, mogliśmy jednak strzelić te jedną bramkę.
Krzysztof Mączyński:
Latem byłeś blisko Śląska, jednak pozostałeś w Wiśle. Czy w związku z tym, ten występ był w jakiś sposób dla Ciebie szczególny?
Krzysztof Mączyński: - Zawsze staram się zagrać jak najlepiej, niezależnie od rywala. Teraz gram w Wiśle i chcę się pokazać z dobrej strony, choć wiadomo, że trudno w niej o występy. A jeśli chodzi o Śląsk, to ich interesowało wykupienie mnie na stałe, a nie wypożyczenie, bo Śląsk chce robić zespół przyszłościowo. Niestety nie udało się.
Może kiedyś trafisz jednak do Śląska?
-Zobaczymy jak będzie, to się okaże.
źródło: slaskwroclaw.pl
