Wypowiedzi pomeczowe
Wydaje mi się, ze w przekroju całego meczu byliśmy lepsi. Mecz był pełen walki. I też mam pretensje do zespołu, że dopuścili do strzelenia drugiej bramki przy stanie 3:1. Baliśmy się tego meczu, bo Polonia ma niezły zespół, który zaskakuje - raz na plus, raz na minus. Obawialiśmy się tego meczu, bo gramy co trzy dni , także u niektórych zawodników widać zmęczenie np. u Flejterskiego.
Był to ciężki mecz?
Jakub Małecki: - Na pewno. Kto oglądał mecz widział, że był bardzo trudny. Trener nastawiał nas na walkę. Mięliśmy z nimi chyba najcięższy mecz poprzedniej rundy. Tu tez Polonia postawiła bardzo wymagające warunki. Przyjechaliśmy tu przede wszystkim walczyć.
Czy to już forma na baraże, czy jeszcze czegoś wam brakuje?
- Na pewno to nie jest jeszcze forma na baraże. Mam nadzieję, że z meczu na mecz będziemy grac coraz lepiej.
Gospodarze mieli pretensje do drugiej bramki, która ponoć padła ze spalonego. Byłeś blisko tej akcji?
- Nie pamiętam tej akcji w ogóle.
Za to Ty byłeś autorem trzeciego gola.
- Tak, dobiłem do pustej bramki. Cieszę się z tego. Zabrakło nam trochę zimnej krwi na koniec. Niepotrzebnie tą bramkę straciliśmy, ale trzy punkty zdobyte i wyjeżdżamy stąd z podniesioną głową.
źródło: własne
