Wypowiedzi trenerów po meczu Śląsk II - Hutnik

Wypowiedzi trenerów po meczu Śląsk II - Hutnik

fot.: Krystyna Pączkowska / slaskwroclaw.pl

Trenerzy Piotr Jawny oraz Szymon Szydełko skomentowali podział punktów w meczu 30. kolejki II ligi pomiędzy Śląskiem II Wrocław i Hutnikiem Kraków. W środowe popołudnie przy Oporowskiej padł bezbramkowy remis, a naszą relację ze spotkania znajdziecie TUTAJ.



 

Piotr Jawny: Na pewno szanujemy ten punkt, bo w poprzednich spotkaniach traciliśmy dużo bramek i bardzo nam zależało, żeby wrócić na tory zespołu, który jest bardzo solidny w bronieniu, tak jak w wielu wcześniejszych spotkaniach tego sezonu. Trochę nam się uszczupliła kadra, mamy trochę problemów z obrońcami. Dziś ogromnym wsparciem był dla nas fakt, że mógł zagrać Piotr Celeban. Graliśmy z przeciwnikiem bardzo wymagającym, dużo biegającym, który mało miejsca zostawia przeciwnikowi do gry i też nie dziwi, że Hutnik wiosną zdobywa zdecydowanie więcej punktów niż w pierwszej rundzie sezonu.

W stu procentach bylibyśmy zadowoleni, gdybyśmy ten mecz wygrali, ale bierzemy ten remis z szacunkiem i staramy się dalej powalczyć do końca sezonu, żeby zdobyć jak najwięcej punktów. Oglądamy każdy zespół, oglądaliśmy też Hutnika i wiedzieliśmy, że grają mocno pressingiem, idą mocno przez cały mecz, nie pozwalają przeciwnikowi grać w piłkę. Byliśmy na to przygotowani, wiedzieliśmy, że tak to będzie mniej więcej wyglądało. Niestety nie udało nam się stworzyć takich sytuacji, które pozwoliłyby nam na zdobycze bramkowe, ale z drugiej strony zachowywaliśmy dyscyplinę w defensywie, wszyscy od pierwszego do ostatniego zawodnika i stąd ten remisowy wynik.

To jest ciężki tydzień. Graliśmy w sobotę w Ostródzie, dzisiaj u siebie, a już za trzy dni czeka nas spotkanie w Katowicach. Kadra jest dość wąska, szczupła, więc tak naprawdę większość tych samych zawodników będzie grała za chwilę przeciwko tak wymagającemu przeciwnikowi przy Bukowej. Cieszymy się na to spotkanie, gramy z zasłużonym klubem dla polskiej piłki w sobotni wieczór i na pewno damy z siebie wszystko. Później mamy trochę dłuższą przerwę przed kolejnym spotkaniem, ale póki co mamy dwa dni na regenerację, chcemy ją jak najlepiej wykorzystać i powalczyć. Na pewno nie poddamy się w Katowicach i postaramy się sprawić niespodziankę.

Szymon Szydełko: Jak ktoś popatrzy na spokojnie po meczu, to chyba my powinniśmy mieć większy niedosyt. Dwie niezłe sytuacje w pierwszej połowie, po przerwie też jako jedyni oddaliśmy celny strzał. To nie były może bardzo klarowne okazje, chociaż uważam, że ta Hafeza powinna się skończyć naszą bramką, ale jednak. To był mecz drużyn, które przed pierwszym gwizdkiem chyba chciały tego remisu. Mówiliśmy, że jedziemy po zwycięstwo, jednak mieliśmy świadomość, że zagramy na bardzo trudnym terenie, gdzie niejeden punkty stracił, a w Śląsku II jest zdolna młodzież, która chce się pokazać i puka do drzwi pierwszego zespołu. Nieprzypadkowo wrocławianie są od nas wyżej w tabeli, więc wiedzieliśmy, że ta drużyna jest naprawdę dobra.

Zrobiliśmy w tym roku spory progres i na pewno przede wszystkim organizacją gry gonimy tych, którzy są nad nami, ale było też widać, że ci młodzi chłopcy dobrze czują się z piłką i ten mecz w środku pola był bardzo wyrównany. Szanujemy ten remis, jeszcze trochę nam zostało do zrobienia, nic jeszcze nie jest pewne, ale punkt do punktu i patrzymy z optymizmem w przyszłość. W ciągu ostatnich pięciu meczów straciliśmy tylko jedną bramkę, to też jest dla nas bardzo istotne, bo na grę defensywną też zwracamy uwagę. Widzieliśmy w końcówce, że Śląsk II trochę ryzykuje, więc zmiany specjalnie zostały zrobione po to, by wykorzystać przestrzeń za plecami zawodników gospodarzy.

Nie ukrywam, żałuję, że któraś sytuacja, na przykład ta już w doliczonym czasie nie zakończyła się trafieniem, bo przy odrobinie szczęścia to mogła być akcja, na którą czekaliśmy cały mecz. Rola trenerów nie miała chyba jednak większego znaczenia, to raczej fakt, że Śląsk II był gospodarzem sprawił, że gospodarze mocniej się otwierali.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.