Wypowiedzi zawodników

Zachęcamy do zapoznania się z wypowiedziami: Łukasza Madeja, Daniela Chylaszka, Macieja Michniewicza oraz Jakuba Biskupa po meczu Śląsk - Piast.

Łukasz Madej: Każde zwycięstwo cieszy, tym bardziej, na swoim boisku. Zdobyliśmy trzy punkty, przed nami mecze, które możemy wygrać, więc runda może się skończyć ciekawie. Jestem świadomy swoich walorów, ale to od trenera zależy czy będę grał. Trener odpowiada za zespół, ja trenuję i walczę o miejsce w pierwszej jedenastce. Na pewno nie byłem najlepiej przygotowany na początku sezonu, bo nie byłem na żadnym obozie przygotowawczym, teraz już czuję się świetnie. Brakuje mi nieco, gry, na pewno chciałbym występować częściej.


 

Daniel Chylaszek: W szatni trener zmobilizował nas i powiedział, że to dopiero połowa meczu, jeszcze w drugiej połwoei może się wiele wydarzyć. W drugiej mieliśmy wybiec nie podpalać się a umiejętnie atakować i doprowadzić do remisu. Zdobyliśmy w końcu kontaktową bramkę, ale nie udało się wywalczyć remisu. Na szczęście minęła już epidemia grypy w naszej drużynie. Mamy jej już trochę dosyć, dobrze, że to już za nami

Maciej Michniewicz: Co z tego, że przez pierwsze 30 minut mieliśmy optyczną przewagę. Popełniliśmy katastrofalne błędy przy dwóch straconych bramkach. Przez pięć minut straciliśmy dwa gole i to ustawiło ten mecz. Powiedzieliśmy sobie w szatni, że jest szansa nadrobić stratę. Śląsk tak naprawdę niczym nas dziś nie zaskoczył. W drugiej połowie było stać nas na to, aby wywieźć stąd punkty. Nie udało się, szkoda. Wszystko przez te błędy w pierwszej połowie. Brakowało także ostatniego podania w ofensywie. Przeważaliśmy tylko na początku, później brakowało dokładnego podania z przodu. Szkoda, że boisko musiał opuścić Paweł Gamla, jest to bardzo ważny zawodnik w naszych szeregach, ale trudno musieliśmy sobie radzić w takim składzie w jakim byliśmy. Trzy mecze, zero punktów, teraz musimy dobrze przygotować się na kolejne spotkania, gramy w Wodzisławiu i chcemy walczyć o trzy punkty.

Jakub Biskup: Na pewno szkoda nam tych trzech straconych punktów, bo do 30. minuty graliśmy naprawdę dobrze. Te dwa gole do przerwy spowodowały, że Śląsk grał dużo pewniej i spokojniej. W drugiej połowie staraliśmy się odrobić straty, ale niestety nie wyszło. Musimy wyciągnąć wnioski z tych straconych goli. Musimy zacząć zdobywać punkty, bo pomiędzy środkiem tabeli a ostatnimi zespołami nie ma dużej różnicy punktowej.

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.