Wypowiedzi zawodników

Zachęcamy do zapoznania się wypowiedziami Sebastiana Mili oraz Vuka Sotirovicia po meczu Cracovia - Śląsk. Sebastian Mila:
Vuk i Diaz będą strzelali dla nas bramki, będzie ich jeszcze więcej. Jestem o tym przekonany. Cieszę się z postawy kolegów z drużyny, rozegraliśmy dzisiaj naprawdę dobre spotkanie i cieszymy się z tego.
Mamy już za sobą wszystkie spekulacje i te liczby, które towarzyszyły nam w tamtym sezonie, więc tym bardziej jesteśmy zadowoleni.
Jestem zadowolony. Dziś czułem się o wiele lepiej niż w meczu z Jagiellonią. Jestem zadowolony z dobrego meczu, a przede wszystkim z chłopaków, z tego, że mogę być z nimi w drużynie. Zagrali super spotkanie. Fajnie, że mogę być kapitanem takiej drużyny.
Spotkaliśmy się z Arkiem Radomskim przed spotkaniem. Wcześniej miałem przyjemność grać z nim w Austrii Wiedeń. Opowiadał o przeprowadzce i powrocie do Polski.
Vuk Sotirović:
Diaz pokazał dziś, że jest bardzo dobrym napastnikiem i na pewno przyda się we Wrocławiu. Nikt nie ma sposobu na wygrywanie ani na strzelanie bramek. Nie można powiedzieć, że ktoś co mecz będzie strzelał gole. Nie udało się z Jagiellonią, udało się z Cracovią. Dziś zdobył dwa gole i myślę , że każdy zapomni o meczu z Jagą. Może strzelać co drugi mecz dwie bramki i będzie dobrze.
Strzelałem na rozgrzewce z podobnej odległości jak przy golu i powiem szczerze, że za każdym razem piłka mijała bramkę o pięć – sześć metrów. Na szczęście na meczu się udało. Odebrałem piłkę i natychmiast oddałem strzał, a piłka wpadła do siatki.
Cieszę się zarówno z gola, jak i ze zwycięstwa. Udało mi się zdobyć piękną bramkę, ale nawet gdybym trafił z metra, to też bym się cieszył.
Z nowych zawodników Legii znam tylko Kneżevicia, który wcześniej grał w Partizanie. Widać, że Legia jednak zapłaciła za wzmocnienia duże pieniądze i z nowym trenerem powalczy o mistrza. Przyjadą do nas w następnej kolejce, ale my jesteśmy nastawieni żeby wygrać, nieważne z kim gramy. Wykorzystamy ich wady i zwyciężymy.
