WYPOŻYCZENI: Nowy sezon, nowe nadzieje
fot.: Paweł Kot
Nowy sezon, nowe nadzieje, a także raport wypożyczonych, który ma nowych bohaterów. Już teraz wiemy, że raportować dla was będziemy o postępach nie dwóch, a co najmniej trzech zawodników, a to przecież może się jeszcze zmienić. Zapraszamy na cykliczny raport z poczynań piłkarzy Śląska występujących dla innych drużyn.
Golkiper na remis
Zaczniemy od tyłu, czyli od bramki, a konkretnie od Bartłomieja Frasika, wypożyczonego ze Śląska Wrocław, a dokładniej z rezerw naszego klubu do krakowskiego Hutnika. Frasik występował do tej pory właśnie w drugiej drużynie, czyli na poziomie drugoligowym i w obecnym sezonie na tym poziomie pozostanie, ponieważ Hutnik Kraków to zespół z tej samej klasy rozgrywkowej. Krakowanie jak do tej pory rozegrali jedno spotkanie ligowe właśnie z... drugą drużyną Śląska Wrocław. Mecz skończył się remisem 1:1, a golkiper WKS-u rozegrał całe spotkanie między słupkami zespołu gości.
Bolesne początki Maćkowiaka
Zbliżamy się bliżej środka boiska, czyli do formacji obronnej, w której występuje wypożyczony ze Śląska do Odry Opole Mateusz Maćkowiak. Defensor zdołał rozegrał w nowym klubie już dwa spotkania, ale nie może ich dobrze wspominać. W swoim debiucie, w meczu towarzyskim z GKS-em Jastrzębie został w 65.minucie ukarany czerwoną kartką, a jego zespół przegrał 2:0. 30 lipca przyszedł czas na pierwsze spotkanie ligowe - Maćkowiak rozegrał na lewej obronie cały mecz z Miedzią Legnica, ale jego klub przegrał aż 1:4. Za dwa dni Odra zmierzy się na wyjeździe z Podbeskidziem.
W oczekiwaniu na debiut
Trzeci z naszych wypożyczonych piłkarzy, Piotr Samiec-Talar to obecnie zawodnik GKS-u Katowice. Napastnik nie miał jeszcze okazji zadebiutować w nowym. Pierwsza szansa przyjdzie w sobotę w trakcie wyjazdowego meczu z Miedzią.
źródło: własne