WYPOŻYCZENI: Udany debiut i fatalny weekend
fot.: stalmielec.com
Oprócz świeżo wypożyczonego przez Śląsk napastnika, pozostali zawodnicy WKS-u w innych klubach mają za sobą fatalny weekend. Wszyscy przegrali, wszyscy do zera. Zapraszamy na raport wypożyczonych czyli przegląd poczynań piłkarzy wypożyczonych ze Śląska do innych klubów.
Zaczniemy od informacji najświeższych i najbardziej grzejących. Do grona wypożyczonych dość niespodziewanie, podobno na własną prośbę, dołączył Fabian Piasecki. Napastnik, który miał rywalizować i naciskać na Erika Exposito, a kolejkę temu popisał się przepięknym golem z przewrotki, w minionej kolejce grał już w ekstraklasie w barwach Stali Mielec. Piasecki przywitał się z nowym klubem bardzo szybko zdobywając bramkę w wygranym 2:0 spotkaniu mielczan z beniaminkiem, Górnikiem Łęczna.
Pozostali wypożyczeni też do zera, ale w drugą stronę
To koniec dobrych informacji o wypożyczonych piłkarzach. Wszyscy pozostali zawodnicy Śląska musieli w minionej kolejce uznać wyższość rywali. Zacznijmy od Hutnika Kraków, w którym występuje Bartłomiej Frasik. Golkiper z Wrocławia był podstawowym zawodnikiem Hutnika we wszystkich minionych kolejkach ligowych, w których drużyna zdobyła zaledwie jeden punkt (4 porażki i 1 remis). Spotkanie z rezerwami Lecha Poznań bramkarz rozpoczął na ławce, a między słupkami stał wyjątkowo Leszczyński. Czy to znaczy, że przez kiepskie wyniki Frasik stracił plac gry? Możliwe, ale jego zmiennik również nie zachwycił - Hutnik przegrał piąte spotkanie z rzędu, ulegając 0:2 Lechowi i zajmują obecnie przedostatnie miejsce w tabeli. Gorszy jest tylko Sokół Ostróda, który zamyka tabelę 2 Ligi z okrągłą liczbą zera punktów.
Do zera przegrała także Odra Opole, która w meczu 1 Ligi z Arką Gdynia uległa rywalowi aż 0:3. W składzie Odry cały mecz rozegrał na lewej obronie Mateusz Maćkowiak. Arka dzięki temu zwycięstwu przeskoczyła w tabeli właśnie zespół z Opola i zajmuje obecnie 6. miejsce, dające udział w barażach do ekstraklasy. Odra jest na siódmej lokacie.
0:3 to wysoka porażka? GKS odpowiada
Myślicie, że nic gorszego niż porażkę 0:3 zespołu Maćkowiaka dziś nie napotkacie? Rękawicę podjął GKS Katowice, w którym występuje Piotr Samiec-Talar. Zespół napastnika Śląska postanowił nie być gorszy od Odry i przegrał aż 0:4 z Chrobrym Głogów. Snajper Śląska pojawił się na boisku w 57. minucie, przy stanie 0:2, jednak nie zdołał odmienić losów meczu. GKS zajmuje obecnie 13. miejsce w tabeli 1 Ligi z zaledwie jednym zwycięstwem na koncie.