Wysokie zwycięstwo oldbojów

Oldboje Śląska pokonali Oldboy Skokowa 6:0 (1:0). Rywal jest najsłabszą drużyną ligi. Do tej pory nie wywalczył nawet punktu, stosunek bramkowy przed meczem to niemal lustrzane odbicie Śląska (Śląsk 69:9, Skokowa 10:70). Taka różnica klas spowodowała, że Śląsk podszedł do meczu dość lekko. Od początku uzyskał przewagę jednak tempo meczu było słabe. Pierwszy groźny strzał oddał w 13 minucie Jasiński. Kolejne okazje mieli Jawny, Moskal (słupek) i ponownie Jasiński. Wreszcie w 23 minucie po centrze Tęsiorowskiego efektownym wolejem popisał się Jawny i było 1:0. Przed przerwą ładny strzał z dystansu oddał Kustanowicz a Moskal przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem. W II połowie Śląsk natarł zdecydowanie jednak bramki zaczął strzelać dopiero w ostatnich 20 minutach. Najpierw po akcji i centrze Tęsiorowskiego piłkę głową przedłużył Górniak a Moskal z bliska umieścił ją w siatce. Na 3:0 strzałem z ostrego kąta podwyższył Jasiński. Czwatą bramkę strzelił draczyński po ładnej wymianie piłki z Moskalem. Kolejne okazje mieli Tracz (poprzeczka, Moskal i Kowalczyk) Piątą bramkę strzelił Moskal a wynik meczu w ostatniej minucie ustalił efektowną główką Jawny po centrze z rogu Kowalczyka.


 

Skład Śląska: Zdrojewski - P. Tęsiorowski, Brzęczek, Nakielski, Jawny - Draczyński, Kustanowicz, Jasiński, Tracz - Sekunda, Moskal oraz Górniak i Kowalczyk.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.