Wystartowała Makroliga

Juniorzy Śląska zainaugurowali rozgrywki w Makrolidze. W pierwszych meczach rywalem Śląska była Odra Opole. Niestety w dwumeczu we Wrocławiu nasi zawodnicy zdobyli tylko jeden punkt.
Juniorzy starsi (trener Bator) zmierzyli się z z MKS MOSIR Opole. Po ciekawym meczu padł remis 3:3. Pozornie Śląsk, który wystąpił w bardzo mocnym składzie miał przewagę, zdecydowanie częściej był w posiadaniu piłki, jednak to Odra stworzyła więcej klarownych sytuacji. Opolanie po kontrze i dość biernej postawie defensywy uzyskali prowadzenie. Wyrównał Zagórowicz, który wykończył solową akcję Rodzika. Tuż po przerwie kolejna kontra Odry zakończyła się golem. Padł on po niefortunnej interwencji i Wrótnego. Odpowiedź Śląska była jednak błyskawiczna i Wargin po wymanewrowaniu bramkarza strzelił do pustej bramki. Niestety Odra po kolejnym błędzie obrony po raz trzeci wyszła na prowadzenie. Ostatnie słowo należało jednak do Śląska i rezerwowy Piechno uderzeniem z ostrego kąta ustalił wynik meczu.


 

Skład Śląska: Kocielski - Repski, Wdowiak, Wrótny, Reczka - Przybylski, Dawidow (Piechno), Aleksandrowicz (Mikła), Wargin, Rodzik - Zagórowicz.

W barwach Odry wystąpił Mateusz Strzelczyk, który jesienią 2011 grał w juniorach starszych Śląska.

Juniorzy młodsi przegrali 1:2 i był to pierwszy przegrany pojedynek podopiecznych trenera Kowalczyka w tym sezonie. Rywal górował warunkami fizycznymi i w I połowie uzyskał wyraźną przewagę, zdobywając 2 gole. Po przerwie Śląsk coraz częściej atakował, jednak brakowało wykończenia. Kontaktową bramkę uzyskał z wolnego Drożyński. Od tego momentu Śląsk uzyskał dużą przewagę, spychając rywala do obrony. Niestety kolejne bramki nie padły.

Skład Śląska: Sagan - Mikła (Sobczak), Góralski, Łuczkiewicz, Babiec - Godzwon, Pałąszewski, Kubacki, Mariusz Idzik (Maciej Idzik), Kotwas - Piechno (Drożyński).

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.