Wywiad z Sebastianem Milą
W dzisiejszym dzienniku Sport znajduje się obszerny wywiad z Sebastianem Milą. Ma on dzisiaj po południu przyjechać do Wrocławia aby podpisać 3- lub 4-letni kontrakt ze Śląskiem Wrocław. Piłkarz informuje, że obiecano mu, że w przyszłości wrocławski klub będzie walczyć o europejskie puchary. Nie zna jeszcze osobiście Ryszarda Tarasiewicza. Jednak po rozmowach telefonicznych stwierdza, że to bardzo pozytywna osoba. Przyznaje, że lubi chodzić do kasyn i dalej to będzie robił. Dodaje, że jest odpowiedzialną osobą i nigdy nie przegrał wysokich sum. Najważniejsze dla niego nie jest sama gra, a spędzanie tam czasu w dobrym towarzystwie. Lubi również jeździć na ryby. Chciałby ponownie zagrać w reprezentacji. Obecnie jednak chce poprowadzić Śląsk do europejskich pucharów aby później przejść do dobrej europejskiej drużyny. Sebastian po powrocie do kraju wyciągnął dużo wniosków z pobytu zagranicą, które go wiele nauczyły. Opowiada o swoim pobycie w Norwegii. Interesował się ostatnio piłkarzami Śląska, z którymi niedługo ma zagrać w jednej drużynie. Wie, że wrocławski Mila to Sebastian Dudek, który ma podobny kolor włosów oraz często tak jak Mila przewracał się na boisku. Teraz postara się już tego nie robić. Dodaje też, że jego ojciec kibicuje Śląskowi, a Sebastian podobno dobrze wygląda w zielonym kolorze (wcześniej Lechia i Groclin). źródło: Sport
