Z nowymi, ale bez Zylli – Śląsk już trenuje
fot.: Krystyna Pączkowska/slaskwroclaw.pl
27 piłkarzy wzięło udział w pierwszym treningu Śląska Wrocław po letniej przerwie. Jacek Magiera miał do dyspozycji dwóch nowosprowadzonych zawodników, musiał jednak również zmierzyć się z osłabieniami.
Przerwa od treningów piłkarzy Śląska trwała prawie miesiąc. Po remisie na wagę niespodziewanego awansu do europejskich pucharów ze Stalą (1:1) w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu, wrocławianie rozjechali się na urlopy, pierwsze wyzwania po letniej przerwie są już jednak coraz bliżej. Zielono-biało-czerwoni bieżący tydzień spędzą na treningach przy ulicy Oporowskiej, a później wyjadą na dziesięciodniowy obóz do Chorwacji. Nowy sezon zainaugurują 8 lipca meczem 1. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji Europy.
"Cieszymy się, że wracamy do treningów po dość długiej, jak na Ekstraklasę, przerwie. Oczywiście zawodnicy mieli do wykonania domowe plany treningowe i są już na odpowiednim poziomie, aby wystartować w tygodniu poprzedzającym obóz. Najbliższe dni mają nas do tego zgrupowania przygotować - w planie mamy testy, badania, krwi i inne zabiegi, które pozwolą nam dobrać obciążenia do aktualnej dyspozycji piłkarzy. Nasz plan już wcześniej został rozpisany w taki sposób, abyśmy byli optymalnie przygotowani do gry w europejskich pucharach. Czekamy więc na jutrzejsze losowanie, natomiast my ze swojej strony zrobimy wszystko, aby jak najlepiej wykorzystać ten czas"
- powiedział cytowany przez oficjalną stronę Śląska drugi trener zespołu Tomasz Łuczywek.
Pierwsze wzmocnienia
W pierwszym treningu zielono-biało-czerwonych wzięli udział między innymi dwaj zawodnicy zakontraktowani w ostatnich tygodniach. Po zakończeniu sezonu 2020/2021 do Wrocławia przenieśli się Petr Schwarz z Rakowa Częstochowa oraz Kacper Radkowski z Zagłębia Sosnowiec, a kolejnych transferów możemy spodziewać się jeszcze przed weekendem. Indywidualnie trenowali Adrian Bukowski i Olivier Wypart, czyli wyróżniający się zawodnicy drugoligowych rezerw, zabrakło natomiast Marcela Zylli, który na treningu przed meczem 30. Kolejki naderwał więzadła stawu skokowego i wypadł na około dwanaście tygodni.
"Wróciłem na Oporowską z radością. Urlop jest bardzo dobry, ale kocham to, co robię i cieszę się, że wracamy do treningów z drużyną. Przed nami nowe wyzwania, mamy niecały miesiąc treningów, więc jest trochę czasu na przygotowania. Mamy zaplanowany obóz w Chorwacji, więc myślę, że zdążymy dopracować wszystkie elementy, które będą nam potrzebne podczas rywalizacji w meczach. Przed nami ciężka praca, wiemy o tym, ale cieszymy się z tego, bo czekają nas nowe wyzwania, w tym eliminacje Ligi Konferencji Europy"
- powiedział klubowej stronie skrzydłowy Śląska Robert Pich.
Odliczanie do lipca
Pierwszego rywala w drodze do fazy grupowej nowego europejskiego pucharu wrocławianie poznają już jutro przy okazji losowania, która odbędzie się w szwajcarskim Nyonie. Początek ceremonii zaplanowano na godzinę 13:00, przeprowadzimy z tego wydarzenia relację z komentarzem na żywo. Dwumecz 1. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji Europy z udziałem Śląska odbędzie się 8 i 15 lipca, pierwszą kolejkę ekstraklasy zaplanowano natomiast na weekend 23 – 26 lipca.