Z obozu rywala

Obrońca Warty Maciej Truszczyński został ukarany dwoma meczami dyskwalifikacji za czerwoną kartkę, którą obejrzał w spotkaniu z GKS-em Katowice. W związku z tym nie wystąpi w zbliżającym się pojedynku przeciwko Śląskowi.

W czwartek piłkarze Warty wzięli udział w dość nietypowych zajęciach. Trener Bogusław Baniak zabrał swoich podopiecznych na bokserski trening prowadzony przez Bogdana Jakubowskiego, byłego mistrza Polski w boksie. Po ćwiczeniach na siłowni i ze skakankami, przyszła kolej na walkę. W jednym z pojedynków obrońca Błażej Jankowski znokautował mniejszego od siebie pomocnika Pawła Iwanickiego.

"Chcę pokazać chłopakom, że w innych dyscyplinach zawodnicy muszą się też sporo natrudzić, by zarobić pieniądze. W przyszłości zabiorę ich na trening żużlowców"- powiedział po wszystkim Baniak.

Aby już teraz wzmocnić swoją drużynę, Warta przeprowadziła casting dla chętnych na grę w tym klubie. Zgłosiło się pięć osób: trzech studentów AWF, Portugalczyk i Nigeryjczyk polecony przez grającego w Warcie Emmanuela Ekwueme. Wszyscy zagrali w wewnętrznym sparingu, po którym odpadło czterech. Z drużyną pozostał tylko Nigeryjczyk, ale chyba też nie zachwycił sztabu szkoleniowego.

"Nawet nie zapisałem, jak się nazywa, żeby nie pomyślał sobie, że go chcemy. Na razie tylko trenuje z nami" - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak.

W sparingu pierwszy zespół pokonał drugi 3:2, dzięki dwóm golom Arkadiusza Żarczyńskiego i jednemu Emannuela Ekwueme.

źródło: mkvsk

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.