Z obozu rywala: Transfery
W czasie przerwy zimowej rewolucji w kadrze Lechii nie było. Największym wzmocnieniem powinien być 31-letni Łukasz Surma, doskonale znany kibicom w Polsce. W barwach swojego macierzystego klubu Wisły Kraków rozegrał 50 spotkań. W 1998 roku przeniósł do Ruchu Chorzów, dla którego wystąpił w ponad 100 meczach w ekstraklasie. Największe sukcesy Surma święcił jednak w warszawskiej Legii, której przez kilka lat był nawet kapitanem. W 2006 roku sięgnął z tą drużyną po mistrzostwo kraju. W następnym sezonie grał jednak słabo i bez żalu się z nim pożegnano. Surma na rok przeniósł się do Izraela. W rundzie jesiennej zagrał tylko w jednym meczu Maccabi Hajfa i szybko został sprzedany do Ihud Bnei Sachnin. Przed rokiem Surma wyjechał do austriackiej Admiry-Wacker Mödling. Teraz powraca na boiska polskiej ligi i będzie chciał się przypomnieć kibicom z jak najlepszej strony. Nie będzie miał łatwego zadania, bo na nim spoczywać będzie gra w środku pola po odejściu do Polonii Warszawa Łukasza Trałki. Reprezentacyjny pomocnik kreowany jest przez Leo Beenhakkera na następcę Mariusza Lewandowskiego. To właśnie odejście Trałki jest największym osłabieniem Lechii.
W przeciwnym kierunku – ze stolicy nad wybrzeże, przeniósł się 27-letni Krzysztof Bąk, który przez całą swoją karierę związany był z Polonią. Jego największą zaletą jest uniwersalność. Może występować zarówno w obronie jak i pomocy. W rundzie jesiennej w Ekstraklasie wystąpił tylko w sześciu meczach, dlatego to w Warszawie wszyscy są na pewno dużo bardziej zadowoleni z zamiany Bąka na Trałkę.
Kolejną nową twarzą w Gdańsku jest Marko Bajić, którego pozyskano z Górnika Zabrze. 23-letni serbski pomocnik rozegrał jesienią w Ekstraklasie 11 spotkań i zdobył jednego gola. Miejsca w pierwszym składzie Lechii raczej sobie nie wywalczy. Za to powinien to uczynić doświadczony 30-letni Peter Cvirik. To słowacki obrońca, dla którego Lechia jest pierwszym zagranicznym klubem w karierze. Jego największym sukcesem było zdobycie mistrzostw Słowacji w 2002 roku w barwach MSK Zilina i przed rokiem z Artmedią Petrzalka. W rundzie jesiennej grał w FK Senica. Z kolei w barwach gdańskiej drużyny wiosną nie zagra prawy obrońca Ben Starosta, który powrócił do Sheffield United FC. Z zespołu odeszli także obrońca Rafał Kosznik (AS Omónia Lefkossías) oraz bramkarz Dominik Sobański (Kotwica Kołobrzeg).
Lechia w obecnym sezonie ma spore problemy ze zdobywaniem goli, których strzeliła w 17 meczach zaledwie 15. Lekiem na małą ilość bramek ma być 25-letni Jakub Zabłocki, który przeniósł się do Gdańska z Polonii Bytom. W barwach śląskiej drużyny jesienią w 15 meczach ligowych zdobył 5 bramek. Zabłocki o pierwszy skład rywalizować będzie m.in. ze swoim rówieśnikiem Piotrem Trafarskim, pozyskanym z Olimpii Elbląg. W tym sezonie strzelił 20 bramek w 14 spotkaniach III ligi podlasko – warmińsko-mazurskiej. W jednym z meczów zdobył cztery gole i tylko w trzech potyczkach nie wpisał się na listę strzelców. Jego była drużyna jest obecnie liderem rozgrywek. Trafarski jeszcze jesienią zagrał dla Lechii – w Pucharze Ekstraklasy w przegranym 0:1 meczu z Arką Gdynia przebywał na boisku do 70. minuty.
PRZYSZLI:
Marko Bajić: Górnik Zabrze, 23 lata, pomocnik
Krzysztof Bąk: Polonia Warszawa, 27 lat, obrońca, pomocnik
Peter Čvirik: FK Senica, 30 lat, obrońca
Łukasz Surma: Admira-Wacker Mödling, 31 lat, pomocnik
Piotr Trafarski: Olimpia Elbląg, 25 lat, napastnik
Jakub Zabłocki: Polonia Bytom, 25 lat, napastnik
ODESZLI:
Rafał Kosznik: AS Omónia Lefkossías, 25 lat, obrońca
Dominik Sobański: Kotwica Kołobrzeg, 27 lat, bramkarz
Ben Starosta: Sheffield United FC, 22 lata, obrońca
Łukasz Trałka: Polonia Warszawa, 24 lata, pomocnik
Imię i nazwisko, poprzedni/nowy klub, wiek, pozycja
