Z tarczą z Dzierżoniowa, na tarczy z Miękini

Juniorzy Śląska rozegrali 3 wyjazdowe mecze. W Dolnośląskiej Lidze Juniorów i Juniorów młodszych nasi gracze dwukrotnie wygrali w Dzierżoniowie z Lechią. Starsi zwyciężyli 4:3 (2:1), natomiast młodsi wygrali 1:0 (1:0). Pierwszej straty punktów doznali juniorzy młodsi klasa terenowa, którzy ulegli w Miękini tamtejszej Pogoni 0:1 (0:0).


 

Juniorzy starsi szybko uzyskali prowadzenie - po podaniu Przybylskiego w 3 minucie gola strzelił Mazurek. Gospodarze wyrównali ale w doliczonym czasie gry I połowy do siatki trafił Majcher. Ten sam zawodnik podwyższył na 3:1. Kolejną bramkę strzeliła Lechia ale w 65 minucie swoją trzecią bramkę w meczu uzyskał Majcher. W ostatniej akcji meczu gola strzeliła Lechia.

Skład Śląska: Sagan (Górski) - Krzanowski, Wdowiak, Cychol, Mikła (70 Grabski) - Krzemiński, Kohut, Misik (81 Zagórowicz), Mazurek - Przybyski, Majcher (85 Szefner).

Juniorzy młodsi wygrali 1:0 a gola strzelił w 25 minucie Zarębski. Zwycięstwo powinno być bardziej okazałe ale szwankowała skuteczność.

Skład Śląska: Zygmunt (41 Grondowy) Garłowski (64 Tarka), Szpyra, Badel, Sobczak - Łuczak (66 Kalarus), Zarębski, Łuczkiewicz (41 Góralski), Dawidow, Zagórowicz, Drożyński.

Pierwsze punkty stracili juniorzy młodsi, klasa terenowa. Wystąpili w dość okrojonym składzie, byli zespołem słabszym. Pogoń pokazała więcej woli walki. Grała dokładniej i była silniejsza fizycznie. Co ciekawe, najlepszym zawodnikiem gospodarzy był mikry wzrostem ale wielki duchem prawy obrońca gospodarzy. Śląsk dopiero w końcówce groźniej atakować. W ostatnich 3 minutach napastników Śląska próbował wyręczyć bramkarz Śląska Tomasz Zajączkowski, który próbował zagrozić bramce Pogoni. Po jednym z jego dośrodkowań wspomniany prawy obrońca wybił piłkę z linii bramkowej.

Skład Śląska: Zajączkowski - Mazur, Mankiewicz, Brodko, Hłobaż - Jędra (Dusza), Omieljaniuk, Macinski, Lisicki (Duda) - Ziemba, Borecki (Kościelniak).

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.