Z Wartą i Podbeskidziem na Olimpijskim
W połowie października ma ruszyć kolejny etap prac na stadionie przy ul. Oporowskiej. Remontowana ma być trybuna kryta, zamontowana ma także zostać podgrzewana murawa. Problemem był tylko fakt, że drugoligowe rozgrywki kończą się dopiero w listopadzie. Włodarze klubu aby temu zaradzić chcieli by ostatnim meczem, który Śląsk rozegra na Oporowskiej w tym roku, był pojedynek z Motorem Lublin (14 października). Według terminarza WKS w roli gospodarza podejmować ma jeszcze Wartę Poznań (27/28 października) i Podbeskidzie Bielsko-Biała (3/4 listopada). Zaproponowano więc by w spotkaniu z Wartą zamieniono gospodarza i tegoroczny mecz rozegrano w Poznaniu, a wiosenny rewanż we Wrocławiu, zaś mecz z Podbeskidziem przeniesiono na termin wcześniejszy (10 października) i grano na Oporowskiej. Niestety prawdopodobnie nic z tych planów nie wyjdzie. Klub z Bielska-Białej nie zgodził się na zmianę terminu meczu, a Warta zgodziła się na grę w Poznaniu, ale pod warunkiem, że będzie to mecz bez udziału kibiców Śląska, na co nie przystali wrocławianie. Tym samym wszystko wskazuje na to, że potyczki z Wartą i Podbeskidziem odbędą się w pierwotnych terminach na Stadionie Olimpijskim. 