Zabrzański powrót kapitana

Zabrzański powrót kapitana

fot.:

W Górniku wyrobił sobie ekstraklasową markę, zapracował na zagraniczny transfer i zdobył zaufanie Adama Nawałki. Krzysztof Mączyński jutro po raz pierwszy zagra na Arenie Zabrze jako piłkarz Śląska.



 

Krzysztof Mączyński jest piłkarzem zielono-biało-czerwonych od początku 2019 roku, jednak jeszcze ani razu nie miał okazji wystąpić na terenie dawnego pracodawcy w barwach Śląska. Choć trudno w to uwierzyć, wrocławianie w tym czasie grali na Arenie Zabrze zaledwie raz (0:0 w rundzie jesiennej poprzedniego sezonu), a Mąka znalazł się wtedy poza kadrą meczową trenera Vitezslava Lavicki. Jutro nie tylko znów będzie miał okazję wystąpić na stadionie Górnika, ale i wyprowadzi swój zespół jako kapitan.

Mączyński do Zabrza trafił przed rozpoczęciem sezonu 2011/2012, czyli rok po powrocie czternastokrotnego mistrza Polski w szeregi elity. Wcześniej miał już na koncie osiem ekstraklasowych występów w barwach Wisły Kraków, jednak tylko raz wychodził na boisko w pierwszym składzie. Adam Nawałka dał mu zaufanie, pewny plac, a niedługo później Mączyński strzelił pierwsze gole w najwyższej klasie rozgrywkowej i zapracował na transfer do Chin na początku 2014 roku.

W Państwie Środka Nawałka nie stracił swojego ulubionego podopiecznego z radarów, zbudował go ponownie, tym razem już jako reprezentanta Polski, a po powrocie do ekstraklasy Mączyński zaczął pisać swoją historię w meczach przeciwko dawnemu klubowi. Od odejścia z Górnika w Zabrzu wystąpił dotychczas trzy razy, ale jeszcze nie cieszył się ze zwycięstwa. Jako piłkarz Wisły Kraków jesienią 2015 roku podzielił się punktami (1:1), a w barwach Legii Warszawa dwa sezony później przegrał w lidze pod wodzą Jacka Magiery (1:3) i zremisował w półfinale Pucharu Polski (1:1).

Co ciekawe, występy Mączyńskiego dla zespołu ze stolicy zaowocowały też spotkaniem z obecnym bramkarzem Górnika Zabrze, jednak… jeszcze przed transferem Martina Chudego do ekstraklasy. Słowacki golkiper stał między słupkami Spartaka Trnava, z którym Legia rywalizowała w 3. rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów w lipcu 2018 roku, a Mąka oba mecze rozpoczął w wyjściowym składzie. Kapitan Śląska tej rywalizacji nie może jednak wspominać dobrze, bo ówczesny mistrz kraju odpadł po dwumeczu (0:2 i 1:0).

Pierwszy gwizdek meczu 25. kolejki ekstraklasy Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław zaplanowano na piątek 16 kwietnia o 20:30.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.