Zakaz wjazdu do Gniezna
W najbliższa środę, o godzinie 17.00, zespół Śląska rozpocznie mecz z Mieszkiem w ramach I rundy rozgrywek o Puchar Polski. Niestety, spotkania tego nie będą mogli obejrzeć zorganizowane grupy fanów WKS-u. Wszystko za sprawą remontu obiektu przy ul. Strumykowej. W środę odbyła się wizytacja obiektu przez przedstawicieli policji, GOSiR-u oraz działaczy. „Polica uwarunkowała zgodę, na rozegranie meczu z udziałem kibiców, tylko i wyłącznie w przypadku braku fanów Śląska” - wyjaśnił nam sekretarz klubu Dawid Frąckowiak. „Z takim wnioskiem zwróciliśmy się do PZPN-u, który przychylił się do naszej prośby rozegrania meczu bez kibiców gości. W przypadku gdybyśmy takiej zgody nie otrzymali, musielibyśmy grać w ogóle bez kibiców, lub przenieść spotkanie do Wrocławia”. Miejmy nadzieje, że podopieczni Lubosa Kubika potraktują mecz prestiżowo, bowiem po pokonaniu trzecioligowca, w następnej rundzie, do stolicy dolnego śląska przyjechałby Górnik Zabrze. Mecz z pierwszoligowcem być może mógłby być rozegrany na stadionie przy ul. Oporowskiej przy sztucznym oświetleniu (do 19 września prace powinny być zakończone). źródło: wlasne
