Zamienieni
Jak wiadomo praca trenera nie jest łatwa. Ciągły stres, przenosiny z klubu do klubu, z miasta do miasta. Trener Ryszard Tarasiewicz niedawno przeprowadził się z powrotem do Wrocławia z Białegostoku, położonego na drugim krańcu Polski. „Taraś” przejął zespół po Janie Żurku, który w jednym z wywiadów prasowych stwierdził, że na brak kolejnych ofert nie narzeka. Jakoś jednak nie było słychać, by podął pracy w którymś z klubów. Tymczasem nic bardziej mylnego! Szkoleniowiec przeniósł się do... Białegostoku i poprowadził zespół Jagielloni w meczu z Polonią Bytom. Poprowadził jednak tylko teoretycznie, bowiem faktycznie poczynaniami zawodników kierował Artur Płatek, który nie posiada jeszcze odpowiednich uprawnień. Niewykluczone jednak, że Żurek zakotwiczy w Białymstoku na dłużej. - Trener Żurek na następnym meczu będzie już w Białymstoku. Niezwykle go cenię i darzę olbrzymim szacunkiem. To mój wychowawca, u niego zaczynałem karierę, a znam go od maleńkości, bo grał w piłkę z moim ojcem. Myślę, że będzie nam pomocny, może czynić jakieś obserwacje– można przeczytać wypowiedz Płatka w portalu sport.pl. Nie jest to jedyna zmiana ról szkoleniowców Śląska. Łukasz Becella, niedawny asystent Żurka, trenuje teraz rezerwy Gawina Królewska Wola, które do niedawna prowadził... Paweł Barylski , asystent Tarasiewicza.
źródło: własne/sport.pl
