Zapowiadamy i typujemy 17. kolejkę ekstraklasy (KURSY)

Zapowiadamy i typujemy 17. kolejkę ekstraklasy (KURSY)

fot.:

Do końca 2021 roku pozostały jeszcze zaledwie 3 ligowe kolejki. Czym ugości nas 17. seria gier? Przede wszystkim piątkowym wyjazdem Śląska do Zabrza, gdzie zmierzy się z Górnikiem oraz sobotnim hitem pomiędzy Lechią a Rakowem. Niestety, po raz pierwszy w tym sezonie, jedno ze spotkań zostało przeniesione na późniejszy termin ze względu na zakażenia wirusem Covid-19. Jakie są nasze typy i kursy Superbet na wszystkie spotkania?



 

Piątek, 3 grudnia
Stal Mielec - Wisła Płock (18:00) 

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 

Podopieczni Adama Majewskiego starają się tłumić w sobie złość po ostatniej porażce we Wrocławiu ze Śląskiem (1:2). Pomimo że zdołali wyrównać stan meczu, to chwilę później stracili decydującą bramkę, a na konferencji pomeczowej szkoleniowiec mielczan ze smutkiem mówił o tym, że przecież każda seria ma kiedyś swój koniec. A ta podkarpackiego zespołu była naprawdę okazała, bo obejmowała 7 meczów z rzędu bez porażki. W piątkowym starciu Stal gra, jednak u siebie, a to już duży atut, ponieważ gospodarze na swojej ziemi wygrali jak dotąd aż 4 mecze w lidze, ostatni raz potykając się jeszcze we wrześniu, z Rakowem (0:3). Atut ten mogą wytrącić z ręki podopieczni Macieja Bartoszka, którzy po niechlubnej serii 7 porażek z rzędu na obcych stadionach, przełamali się niedawno w Grodzisku Wielkopolskim, ogrywając Wartę (2:1). Dodatkowo, na ostatnich 12 punktów do zdobycia, płocczanie zdołali zgromadzić aż 10 oczek. Nafciarze są także jedną z dwóch ekip, która regularnie zdobywa w naszej lidze goli. Ich nieprzerwany ciąg meczów z bramka wynosi już 14. spotkań (tylko Raków lepszy). Patrząc na to, że obie ekipy dzielą w tabeli zaledwie 3 miejsca, to otwarcie kolejki możemy witać z nieukrywanym entuzjazmem. 


Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław (20:30) 

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 2 

Z serca Jacka Magiery spadł ogromnej wielkości kamień po ubiegłotygodniowym zwycięstwie ze Stalą (2:1), które przerwało mini-serię 3 meczów bez zwycięstwa. Przed wrocławianami jednak wyjazd do Zabrza, które w ostatnich latach jest dla nich niegościnne niczym Syberia dla niedzielnych turystów. Ostatni raz ze zwycięstwa z Górnikiem na wyjeździe zielono-biało-czerwoni cieszyli się w mistrzowskim sezonie 2011/12, kiedy zespół prowadzony przez Oresta Lenczyka zwyciężył 2:0. Tamte spotkanie świetnie pamiętają zapewne Piotr Celeban (dzisiaj grający trener w drugim zespole Śląska) i Waldemar Sobota, który w 85. Minucie tamtego barburkowego spotkania ustalił wynik strzałem z lewej nogi. Wróćmy do teraźniejszości, albowiem obecnie wrocławianie wpadli w mały wyjazdowy kryzys, obejmujący dwa spotkania z rzędu bez kompletu punktów. Aby utrzymać się za szalenie pędzącym Radomiakiem (5. miejsce), gracze z Dolnego Śląska muszą zbierać punkty w tempie drogowego wariata, ponieważ strata wynosi w tym momencie 4 oczka. Dla Górnika to także ważne spotkanie, chociażby dlatego że zawodnicy trenera Jana Urbana w tym sezonie nie mieli jeszcze na koncie dwóch kolejnych zwycięstw, a taki jest właśnie obecny stan rzeczy. Oby jednak nie skończyło się bezbramkowym remisem, jak miało to miejsce w rundzie jesiennej poprzedniego sezonu. 


Sobota, 4 grudnia

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Pogoń Szczecin (12:30) 

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 2 

To może skończyć się tragedią - takie pierwsza myśl może pojawić się w głowach kibiców, którzy widzieli, co ostatnio stało się w Szczecinie z Lechią. Podopieczni Tomasza Kaczmarka zostali zmieceni z powierzchni murawy, co oddaje wynik tego spotkania (5:1). Nieco zablokowana wcześniej ofensywa w poprzedni weekend puściła wodze piłkarskiej fantazji i wydaje się, że teraz czeka na swoją kolejną ofiarę. No właśnie, nie czeka, tylko musi do niej jechać, a poza własnym stadionem nie idzie Portowcom już tak kolorowo. Dość powiedzieć, że gracze z Pomorza Zachodniego nie wygrali żadnego z 4 pierwszych meczów wyjazdowych w tym sezonie, potykając się chociażby w Grodzisku Wielkopolskim (1:1) czy Lubinie (0:2). Pogoń jednak na poprzednie 5 spotkań zdobyła aż 13 punktów, a w tym czasie potrafiła dwukrotnie wbić przeciwnikom przynajmniej 4 gole (z Jagiellonią i Lechią). Bruk-bet ma szczęście, że nie będzie musiał grać w Szczecinie, tylko na swoim stadionie. Przełamać się na obiekcie zespołu, który u siebie stracił zaledwie 2 punkty, byłoby ciężko. A tak jest jakaś nadzieja, choćby w postaci jedynych dwóch wygranych w sezonie, odniesionych właśnie w Niecieczy (z Górnikiem i Śląskiem). Oba zespoły walczą jednak o zupełnie inne cele w tym sezonie - Pogoń ma na wyciągnięcie ręki lidera tabeli, a zawodnicy Mariusza Lewandowskiego ledwo utrzymują się nad strefą zagrożoną spadkiem. Role już raczej się nie odwrócą... 


Jagiellonia Białystok - Górnik Łęczna (17:30) 

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1 

Jeśli przełamuje się na tobie najgorsza w ostatnim czasie drużyna w lidze, pogrążona w głębokim kryzysie, to wiedz, że coś się dzieje. Podopieczni Ireneusza Mamrota po trzech z rzędu nieprzegranych spotkaniach znaleźli zespół, od którego są słabsi. Okazała się nim Legia, przełamująca się tydzień temu na Łazienkowskiej. Można śmiało powiedzieć, że przy Słonecznej w Białymstoku powoli wyrasta już twierdza, bo Duma Podlasia nie przegrała tam pięciu meczów z rzędu. Dobra forma jest jednak przyćmiewana przez słabą postawę zespołu na wyjazdach (4 porażki). Pod takim stwierdzeniem mogą podpisać się gracze z Lubelszczyzny, którzy na Podlasie udadzą się w poszukiwaniu drugiego ligowego zwycięstwa. Na obcych stadionach podopieczni Kamila Kieresia zdobyli zaledwie 2 punkty w 7 meczach. W skali całej ligi nie ma tak słabej drużyny. Ostatnio łęcznianie przerwali swoją serię remisów, ale w tym tygodniu udało im się także awansować do kolejnej rundy Pucharu Polski po pokonaniu Korony (2:1). Jednego możemy być pewni – raczej nie zapowiada się na powtórkę z ostatniego starcia obu zespołów w ekstraklasie, które skończyło się wygraną Jagi (5:0). 


Lechia Gdańsk - Raków Częstochowa (20:00) 

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 

Niekwestionowany hit tej kolejki. Raków ciągle jest tuż za plecami lechistów, ale pamiętajmy, że ma przecież jeszcze jeden zaległy mecz w zanadrzu (z Górnikiem Zabrze). Podopieczni Marka Papszuna w najlepszym możliwym stylu odbili sobie serię trzech meczów bez strzelonego gola, pokonując w poprzedniej serii gier z łatwością Zagłębie (4:0). A w środku tygodnia przeszli spacerkiem do kolejnej rundy krajowego pucharu, ogrywając Bruk-Bet (2:0). Częstochowianie są najgroźniejszą w stawce ekipą, jeśli mówimy o wyjazdach. To właśnie na obcych stadionach zdobyli już 17 punktów. Ten stanowczy marsz w górę tabeli będą chcieli przerwać podopieczni Tomasza Kaczmarka, którzy analogiczną ilość oczek co Raków na wyjeździe, zdobyli u siebie. Przed tygodniem były asystent Kosty Runjaicia poniósł jednak swoją pierwszą klęskę za sterami gdańskiego klubu. Nauczyciel pokazał uczniowi, ile jeszcze brakuje mu do perfekcji, a Portowcy urządzili sobie prawdziwy koncert, wygrywając 5:1. Jeśli jednak Lechia ma coś udowodnić, to zdecydowanie na własnym terenie, gdzie nie przegrała jeszcze żadnego starcia.  


Niedziela, 5 grudnia

Zagłębie Lubin – Lech Poznań (17:30) 

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 2 

Dla Zagłębia w niedzielny wieczór może nadejść zagłada. Mecz z liderem tabeli pojawia się w najmniej odpowiednim momencie, kiedy Miedziowi są totalnie rozbici. Dlaczego tak jest? Po pierwsze, zespół prowadzony przez Dariusza Żurawia zdobył tylko 2 punkty w 7 poprzednich meczach. Po drugie, lubinianie w tym tygodniu odpadli z Pucharu Polski w starciu z pierwszoligową Arką (1:2), a po trzecie zaczęto mocno spekulować o zwolnieniu Żurawia z posady trenera. Tak się w ostateczności nie stało, bo klub ogłosił, że były szkoleniowiec Lecha pozostanie na stanowisku. Zagłębie w ostatnim czasie to zespół, po którym widać duży regres. A sentymentalne starcie trenera Miedziowych ze swoim byłym klubem, z którym rozstawał się w dosyć niejasnych relacjach, może tylko jeszcze bardziej podgrzać to widowisko. Lech na wyjazdach nie jest przecież bezbłędny, dość powiedzieć że zdarzyły mu się 3 remisy i porażka z Jagiellonią (0:1). Ostatnie 2 mecze w wykonaniu ekipy Macieja Skorży to jednak w miarę spokojne zwycięstwa (z Piastem i Wartą), chociaż szczególnie w derbach gdyby nie Filip Bednarek mogłoby się skończyć różnie. Dodając do tego ciekawostkę, że lechici nie wygrali w polskiej stolicy miedzi od 3 spotkań, czeka nas wieczór pełen wrażeń. 


Cracovia – Legia Warszawa (20:00) 

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1X 

Przy Kałuży nastroje zostały nieco stonowane. Jacek Zieliński w efektownym stylu powrócił za kierownicę najstarszego klubu w Polsce, wygrywając z Rakowem (1:0) po pięknym golu Otara Kababadze, ale później przyszła wyprawa do płockiej twierdzy, z której nikt nie wrócił jeszcze żywy. Podobnie było właśnie z Cracovią, która przegrała 1:2. Czas na postawienie się Legii, która w mało widoczny na razie sposób próbuje wstawać z kolan. Gracze ze stolicy w końcu mogli cieszyć się ze zwycięstwa, a dokonali tego tydzień temu przy Łazienkowskiej, minimalnie ogrywając Jagiellonię (1:0). Tym samym podopieczni Marka Gołębiewskiego pozostają jedyną drużyną w stawce, która nie ma na swoim koncie ani jednego remisu. Z pewnością morale zostały podbudowane pucharowym zwycięstwem z lublińskim Motorem (2:1), chociaż rozpoczęło się od gola dla przeciwników. Legia pokazała jednak charakter i wywalczyła awans dwiema bramkami w drugiej części gry. Pasy już pokazywały, że potrafią grać z obecnymi Mistrzami Polski, kiedy pod koniec poprzedniej edycji zremisowały bezbramkowo w Warszawie. Czy taka, a może nawet piękniejsza historia napisze się teraz w dawnej stolicy Polski? 


Poniedziałek, 6 grudnia

Warta Poznań - Wisła Kraków (18:00) 

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1 

Był już hit kolejki, to musi pojawić się także pojedynek maruderów, a raczej zespołów, którym w ostatnim czasie, mówiąc eufemistycznie, nie idzie najlepiej. Mówi się, że niektóre ekipy mają problem z graniem poza własnym stadionem, ale Warciarze chorują na dziwną przypadłość, która objawia się strachem przed graniem w Grodzisku Wielkopolskim. W sezonie 2021/22 podopieczni Dawida Szulczka nie zdobyli jeszcze żadnego kompletu punktów na swoim boisku, a z całej stawki zgromadzili tam najmniej oczek (4). Zaraz może okazać się, że wygrana z Piastem (1:0) była tylko chwilowym przypudrowaniem problemów drużyny z Drogi Dębińskiej. Przecież poprzednie 2 spotkania to brak choćby punktu. Wisła Kraków zdaje się idealnym rywalem do powalczenia o przełamanie. Biała Gwiazda w 5 ostatnich meczach zdobyła tylko 3 punkty i powoli zaczyna osuwać się coraz niżej w ligowym zestawieniu. W tej chwili podopieczni Adriana Guli mają 5 punktów zapasu nad będącą na pierwszym zagrożonym spadkiem miejscu Legią, a wiemy jak takie przewagi potrafią szybko topnieć. A przecież poprzednie 2 starcia tych zespołów padły łupem graczy z Poznania. Jak będzie tym razem? 


*Wtorek, 14 grudnia
Radomiak Radom – Piast Gliwice (20:30) 

Na koniec zostawiliśmy mecz, który nie odbędzie się w tej kolejce, ale kilka dni później. Spowodowane jest to wykryciem kilku przypadków zakażenia wirusem Covid-19 w drużynie Waldemara Fornalika. Jest to jedyny w tym sezonie taki zbieg okoliczności, prowadzący do przeniesienia terminu meczu. Możemy tylko ubolewać i zastanawiać się, jak taka przerwa wpłynie na Radomiaka, który w ostatnim czasie jest rozpędzony jak nigdy. Podopieczni Dariusza Banasika pobili swój rekord w ekstraklasie, wygrywając 5 starć z rzędu oraz zdobywając punkty w każdym z ostatnich 8 spotkań. Tym samym radomianie zostali pierwszą drużyną w tym sezonie, która może popisać się tak długą serią zwycięstw. Cóż, na będącego ostatnio w przeciętnej formie Piasta powinno wystarczyć. Chociaż nie wiadomo, czym tym razem zaskoczy nas najlepsza liga na świecie... 


PLAN 17. KOLEJKI ORAZ KURSY SUPERBET
(kliknij w obrazek, by sprawdzić aktualne kursy)

Superbet posiada zezwolenie na zakłady. Hazard wiąże się z ryzykiem, a udział w nielegalnych grach jest karalny. Dozwolone dla osób powyżej 18 roku życia

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.