Zapowiadamy i typujemy 21. kolejkę ekstraklasy (KURSY)
fot.: ŚLĄSKnet
Przed piłkarzami ekstraklasy ostatnia prosta, bowiem poprzednią kolejką przekroczyliśmy 2/3 długości sezonu, co oznacza, że do końca zostało nam zaledwie 10 kolejek. 21. seria gier zapowiada się nadzwyczaj ciekawie, ponieważ będziemy świadkami emocjonującego starcia rozpędzonego Lecha Poznań z Piastem Gliwice oraz mogącym wiele wyjaśnić w kontekście spadku pojedynku beniaminków w Mielcu, gdzie Stal zmierzy się z Podbeskidziem. Jakie są nasze typy i kursy Superbet na wszystkie spotkania?
Piątek, 12 marca
Cracovia – Śląsk Wrocław (18:00)
Drużyna Michała Probierza ma ostatnio ogromne kłopoty, które można wywnioskować już na podstawie miejsca w tabeli. Zaledwie trzy punkty przewagi nad ostatnim zespołem z Mielca są marnym pocieszeniem i ciągle sprawiają, że Pasy nie mogą być pewne utrzymania w tym sezonie. Gospodarze ostatni ligowy mecz zwyciężyli jeszcze na początku grudnia i obecnie są jedną z dwóch drużyn (obok Stali), które w tym roku nie cieszyły się jeszcze z odniesionego triumfu. Do zespołu dołączył jakiś czas temu świetnie znany wrocławskim kibicom Jakub Kosecki, który ma być remedium na problemy w ofensywie krakowian. O meczach Śląska na wyjeździe napisano już chyba wszystko, więc warto wspomnieć tylko, że drużyna Vitezslava Lavicki na obcym stadionie pełny komplet punktów zgarnęła jeszcze pod koniec listopada, w Bielsku-Białej (2:0). Przy Kałuży zielono-biało-czerwoni nie wygrali od marca 2014 roku, więc nadszedł czas na odczarowanie krakowskiej klątwy i udowodnienie, że pierwsza połowa meczu z Legią nie była tylko chwilowym skokiem jakości. Gospodarze nadal muszą radzić sobie bez kontuzjowanych Kamila Pestki, Radosława Kanacha, Michala Siplaka i Michaela Gardawskiego, natomiast goście przyjadą w składzie uszczuplonym o Mariusza Pawelca, Krzysztofa Mączyńskiego, Rafała Makowskiego, a znak zapytania stawiamy przy nazwisku Israela Puerto, który niedawno wrócił do treningów z drużyną.
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: 2
Jagiellonia Białystok – Pogoń Szczecin (20:30)
Na ławkę trenerską Dumy Podlasia powraca Bogdan Zając, którego drużyna miała ostatnio ogromne problemy kadrowe. Ekipa z Białegostoku wpadła w duży dołek, ponieważ od wygranej z Lechią (2:0) na inaugurację 2021 roku nie udało jej się wyszarpać kompletu punktów w żadnym z pięciu kolejnych spotkań. Drużyna zaliczyła zauważalny regres, a widać to także po odległym 12. miejscu w stawce. Na Podlasie przyjedzie wicelider, z którego nie zostało praktycznie nic, oprócz cyferki przy nazwie zespołu w tabeli. Pogoń przegrała ostatnie trzy spotkania, a tydzień temu uległa pierwszy raz w tym sezonie na własnym obiekcie. Strata do prowadzącej Legii urosła do 7 punktów, a żeby podjąć za nią udany pościg, trzeba wrócić do dawnej dyscypliny w defensywie i skuteczności w ofensywie. Będziemy więc świadkami meczu na przełamanie. Nasuwa się pytanie, której drużynie uda się w piątkowy wieczór wyjść z marazmu? W zespole gości może zabraknąć Tomasa Prikryla i Jesusa Imaza, natomiast trener Kosta Runjaić nie będzie mógł skorzystać najprawdopodobniej tylko z Igora Łasickiego.
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: X
Sobota, 13 marca
Wisła Płock – Raków Częstochowa (15:00)
Tak jak zachwycaliśmy się niedawno formą Nafciarzy, którzy na przełomie grudnia i lutego zanotowali serię czterech zwycięstw z rzędu, tak teraz drużyna Radosława Sobolewskiego pozostaje bez zaledwie jednej wygranej w takiej samej liczbie meczów. Nie napawa optymizmem forma bloku defensywnego, bowiem płocczanie w trakcie tych czterech spotkań stracili aż 12 bramek. Pomimo takiego obrotu spraw, zespół z Mazowsza cieszy się względnym komfortem na 13. miejscu w tabeli (4 punkty przewagi nad Cracovią). Z kolei wydawało się, że zespół z Częstochowy w końcu wypłynął na szerokie wody po słabym wznowieniu sezonu po zimowej przerwie, jednak został powstrzymany tydzień temu przez Cracovię (0:0), a na dodatek był to jeden ze słabszych meczów w tej kampanii ligowej. Trener Papszun ma problemy z obsadzeniem linii ataku, aby zawodnicy regularnie trafiali do siatki rywala. Obrazuje to zaledwie jeden celny strzał w poprzednim spotkaniu. W ostatnich trzech potyczkach tych zespołów to piłkarze spod Jasnej Góry okazywali się lepsi. Czy tak samo będzie tym razem? Gospodarze bez Piotra Pyrdoła i Piotra Tomasika, którzy pozostają kontuzjowani. Być może do składu powróci Jakub Rzeźniczak. Za czerwoną kartkę w zespole gości pauzuje Zoran Arsenić, a kontuzje leczą Daniel Bartl, Miłosz Szczepański i Tomas Petrasek, będący coraz bliżej powrotu na boisko.
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: 2
Lechia Gdańsk – Wisła Kraków (17:30)
Zespół z Gdańska plasuje się tuż za podium ligowej stawki, mając na swoim koncie 30. punktów. Pomimo dość miernego początku roku i odpadnięciu w Pucharze Polski z Puszczą Niepołomice zawodnicy trenera Piotra Stokowca wzięli się w garść. Na to wskazuje fakt, że od porażki z Jagiellonią (0:2) pod koniec stycznia, drużyna nie zaliczyła ani jednego potknięcia i w pięciu meczach zgarnęła 11 punktów. W Gdańsku szykują się prawdziwe fajerwerki, zważając na fakt, iż w tym samym okresie pięciu kolejek Lechia podniosła z murawy tyle samo „oczek”. Zawodnicy Białej Gwiazdy będą musieli się sporo natrudzić, aby wyjechać z Gdańska w dobrych humorach, bowiem lechiści w pojedynkach z wiślakami od dziesięciu meczów na swoim obiekcie pozostają niepokonani. Ostatni raz ulegli Wiśle u siebie w marcu 2012 roku. Stopień trudności meczu podwyższają nieobecności najlepszego strzelca drużyny, czyli Felicio Browna Forbesa (żółte kartki), Adiego Mehremicia, Jakuba Błaszczykowskiego oraz najprawdopodobniej Urosa Radakovicia (wszyscy kontuzje). Lechia natomiast już z Kennym Saiefem i Karolem Filą, który wraca po kartkowej pauzie. Kontuzjowani są nadal Joseph Ceesay i Michał Nalepa.
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: X2
Legia Warszawa – Warta Poznań (20:00)
Rozpędzony lider z Warszawy zanotował już trzy zwycięstwa z rzędu, a od pierwszego tegorocznego meczu z Podbeskidziem (0:1) pozostaje bez porażki. Chociaż w poprzedniej kolejce przeciwko Śląskowi grało się legionistom ciężko, to przechylili oni szalę zwycięstwa na swoją stronę. Tym razem najlepsza ofensywa ligi (34 gole) stanie naprzeciw Warty Poznań, która na razie wyrasta na rewelację rundy wiosennej. Podopieczni Piotra Tworka oprócz przegranych w ostatniej akcji derbów z Lechem (1:2) spisują się rewelacyjnie, czego efektem jest 13 na możliwych 16 punktów do zdobycia od początku roku. W jesiennym starciu tych zespołów pewnie zwyciężyła Legia (3:0). Czy tym razem lider połamie sobie zęby na walecznej ekipie z Poznania? Trener Czesław Michniewicz nie będzie miał do dyspozycji kontuzjowanych Jasura Yakshibaeva, Joela Valencii i Igora Lewczuka. Większy problem będzie miała Warta, która przy Łazienkowskiej pojawi się bez „wykartkowanego” kluczowego zawodnika, czyli Łukasza Trałki oraz mających problemy ze zdrowiem Bartosza Kieliby, Michała Kopczyńskiego oraz Mario Rodrigueza.
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: X
Niedziela, 7 lutego
Górnik Zabrze – Zagłębie Lubin (15:00)
Po trudnym początku roku Miedziowi powoli wygrzebują się z dołka, w jaki wpadli. Ostatnie dwa zwycięstwa i aż 7 strzelonych goli udowadniają, że ekipa z Lubina nie zamierza bezczynnie patrzeć, jak inne zespoły pną się w górę ligowej tabeli. Od Górnika różni lubinian zaledwie jeden punkt, pomimo że podopieczni Marcina Brosza zajmują 8. pozycję, a goście uplasowani są trzy lokaty wyżej. Ekipa z Górnego Śląska prezentuje się znacznie poniżej oczekiwań, a po zimowej przerwie Górnicy wygrali zaledwie jedno spotkanie, ze Stalą (2:1) po golu w samej końcówce. Od tego starcia w trzech kolejnych meczach zdobyli marny jeden punkt, a ich bilans porażek i zwycięstw w tym momencie wynosi tyle samo (po 8). Co ciekawe, Zagłębie trzy ostatnie spotkania przeciwko Górnikowi rozstrzygało na swoją korzyść takim samym wynikiem (2:0). Czy tym razem będzie podobnie, czy może jednak gospodarze w końcu pokażą, na co ich stać? Gospodarze muszą radzić sobie bez Erika Janży, który pauzuje za żółte kartki, a wątpliwy jest występ Adriana Gryszkiewicza, który w ostatnim spotkaniu z Wisłą zszedł z urazem. Trener Martin Sevela nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanych Sasy Żivca i Kamila Kruka.
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: X2
Lech Poznań – Piast Gliwice (17:30)
Kolejorz po bardzo słabym początku sezonu w ostatnim czasie podniósł się z kolan i zaowocowało to pozytywną serią trzech wygranych meczów z rzędu, co jeszcze w szeregach drużyny z Poznania w tej ligowej kampanii nie miało miejsca. Szczególnie uskrzydliło poznaniaków ostatnie zwycięstwo z Pogonią (1:0), ponieważ jako pierwsi zdobyli oni „twierdzę” Portowców w sezonie 2020/21. Jednak godny Lecha przeciwnik przyjedzie na Bułgarską z Gliwic. Po odzyskaniu ligowej równowagi (zachwianej tylko porażką z Wartą) przyjdzie podopiecznym Waldemara Fornalika rywalizować w Poznaniu, gdzie nie wygrali od 2015 roku. Na korzyść gospodarzy przemawia także historia trzech ostatnich spotkań z Piastunkami, z których lechici wychodzili z tarczą, zdobywając przy tym aż 9 goli. Czy w niedzielę podtrzymają serię? Będzie to trudna sztuka, bowiem Piast licząc wszystkie fronty nie przegrał na wyjeździe od 9 spotkań. Trener Dariusz Żuraw jest pozbawiony atutów w postaci kontuzjowanych Antonio Milicia, Niki Kaczarawy oraz Mikaela Ishaka, natomiast goście powinni przyjechać na to spotkanie bez znacznych osłabieni kadrowych.
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: X2
Poniedziałek, 8 lutego
Stal Mielec – Podbeskidzie Bielsko-Biała (18:00)
Kolejkę zamknie klasyczne „spotkanie o 6 punktów”, które będzie miało wpływ na to, kto ostatecznie utrzyma się w lidze, a przynajmniej da ono odpowiedź, której z drużyn jest bliżej do pozostania w elicie na kolejny sezon. Chociaż do końca jeszcze dziesięć kolejek, to w przypadku przegranej Stali, trener Leszek Ojrzyński może zacząć się martwić, bo na rozkładzie mielczanie mają jeszcze chociażby Lecha, Raków, czy Legię. Pierwiastkiem zawodzącym w ekipie z Mielca i nie pozwalającym na odniesienie premierowej wygranej w tym roku jest przede wszystkim skuteczność, która zdecydowanie szwankuje, co widzieliśmy po niewykorzystanych szansach w pojedynku z Piastem. Utrzymanie ciężko będzie wywalczyć samą determinacją. W nieco odmiennych nastrojach jest beniaminek z Bielska, który poczuł smak wygranej nad Legią i Górnikem, a z ostatnich sześciu spotkań przegrał tylko jedno. Wygrana dałaby względny komfort psychiczny graczom Roberta Kasperczyka. Która ekipa wyjdzie z tej batalii cało? Gospodarze nadal muszą radzić sobie bez Kamila Kościelnego, natomiast przyjezdni udadzą się do Mielca bez Davida Niepsuja, Kornela Osyry i Martina Polacka, którzy są kontuzjowani. Pod znakiem zapytania stoi występ Rafała Janickiego.
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: 2
PLAN 21. KOLEJKI ORAZ KURSY SUPERBET
(kliknij w obrazek, by sprawdzić aktualne kursy)
Superbet posiada zezwolenie na zakłady. Hazard wiąże się z ryzykiem, a udział w nielegalnych grach jest karalny. Dozwolone dla osób powyżej 18 roku życia