Zapowiadamy i typujemy 22. kolejkę (KURSY)

Zapowiadamy i typujemy 22. kolejkę (KURSY)

fot.:

Czołówka ciągle trzyma się blisko siebie, w walce o utrzymanie wrze, a przed nami kolejny weekend z ekstraklasą. To, co najciekawsze w 22. serii gier, będzie miało miejsce w niedzielę, kiedy Górnik Zabrze zmierzy się z Rakowem Częstochowa, a Lechia Gdańsk w wieczornym hicie podejmie Lecha Poznań. Jakie są nasze typy i kursy LV Bet na wszystkie spotkania? 



 

Piątek, 18 lutego

Zagłębie Lubin - Wisła Płock (18:00) 

 NASZ TYP: 2 

Zagłębie w końcu się doigrało i zastąpiło beniaminka z Łęcznej w roli zespołu w strefie spadkowej. Lubinianie są w dramatycznej formie, nie zdobyli żadnego punktu w 4 ostatnich spotkaniach, a na razie nie widać progresu pod okiem nowego-starego trenera, Piotra Stokowca. Miedziowi strzelali gola w starciach z Legią (1: 3) i Pogonią (1:2), ale za mniejszą ilość bramek od przeciwnika punktów nie przyznają. A przecież na Dolny Śląsk przyjedzie podrażniona przerwaną domową serią Wisła Płock, która tydzień temu została pozbawiona statusu twierdzy w Płocku przez Piasta (0:2). Maciej Bartoszek niepewnie wkroczył z Nafciarzami w ligową wiosnę, zdobywając 1 punkt w dwóch starciach. Za jego drużyną stoją jednak statystyki. W 4 ostatnich starciach płocczanie pokonywali piątkowego rywala (w tym dwukrotnie 4:0), a bilans bramkowy tamtych pojedynków to zawrotne 11:0. 


Stal Mielec - Pogoń Szczecin (20:30) 

 NASZ TYP: 2 

Wicelider z Pomorza Zachodniego jest w gazie i miażdży wszystko, co spotka na swojej drodze. Zachowując portowe obyczaje – Kosta Runjaić niczym kapitan na dziobie okrętu zarządza ekipą goniącą Lecha Poznań. Ostatnia, a zarazem dopiero druga w sezonie porażka szczecinian miała miejsce jeszcze w październiku, a od tej pory granadowo-bordowi konsekwentnie kolekcjonują punkty (24 na 30 od ostatniej porażki). Jednocześnie obok lidera z Bułgarskiej pozostali jedyną niepokonaną u siebie ekipą w stawce po ubiegłotygodniowych upadkach mazowieckich twierdz. Stal natomiast także trzyma się blisko, ale nie czołowych miejsc, a TOP6, dotrzymując kroku Górnikowi Zabrze (po 31 punktów). Po dosyć pechowej przegranej właśnie z zabrzanami na początek ligowej wiosny (1:2) przyszło odkupienie w Krakowie przeciwko Wiśle (1:0), ale o punkty w Szczecinie będzie bardzo trudno. Tym bardziej bez Kokiego Hinokio, który w tym tygodniu powrócił do Zagłębia. Jesienią mielczanie właśnie przeciwko Portowcom doznali największej klęski w tym sezonie. Czy pamiętne 1:4 poszło w zapomnienie? 


Sobota, 19 lutego 

Jagiellonia Białystok - Cracovia (15:00) 

 NASZ TYP: X2 

Gdy już wydawało się, że podopieczni Piotra Nowaka wpadli w serię zawirowań po zimowych przygotowaniach okraszonych brakiem jakichkolwiek transferów przychodzących, z pomocą przyszła ona, filozofia ekstraklasy. Pomimo mniejszej liczby okazji w meczu z Górnikiem Zabrze (2:1) kończącym zmagania w 21. kolejce, Duma Podlasia wydarła zwycięstwo w samej końcówce po debiutanckim golu Karola Struskiego na poziomie ekstraklasy. Taki już chyba los Jagi, która miota się od ściany do ściany i nie potrafi znaleźć sobie miejsca, zawieszona między najlepszymi a najsłabszymi. Zupełnie inaczej jest przy Kałuży, gdzie aż wrze od nowości (Jewhen Konoplanka oficjalnie powitany już tydzień temu). Po odwróceniu losów meczu z Lechem (3: 3) w drużynę Pasów wstąpiła nowa energia i na jej fali udało się tydzień temu zwyciężyć z Lechią (2:0). Jeśli popatrzylibyśmy na tabelę ostatnich 5 spotkań, drużyna Jacka Zielińskiego plasuje się tuż za czołową czwórką. W Białymstoku nie będzie jednak łatwo - Pasy nie wygrały tam od 2013 roku. 


Śląsk Wrocław - Piast Gliwice (17:30) 

 NASZ TYP: 1 

Oba rywalizujące ze sobą zespoły znajdują się w podobnym położeniu. Wrocławianie dopiero co przerwali fatalną serię 4 porażek z rzędu, remisując w zimowej aurze z Górnikiem Łęczna (1:1), natomiast Piast przerwał analogiczną liczbę meczów bez zwycięstwa sensacyjnie pokonując na wyjeździe Wisłę Płock (2:0). Podopieczni Waldemara Fornalika tym samym utrzymują się o jedną pozycję wyżej od Śląska, mając zaledwie jedno oczko więcej. Twierdza Wrocław nie zwykła upadać często, a w tym sezonie miało to miejsce już 2 razy (przeciwko Rakowowi i Cracovii). W osiągnięciu dobrego rezultatu pomóc może nowy nabytek wrocławian, Duńczyk Patrick Olsen, a także historyczna ciekawostka wskazująca, że Piastunki ostatni mecz w stolicy Dolnego Śląska wygrały w marcu 2017r. 3:4 - cóż to było za spotkanie...  


Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Legia Warszawa (20:00) 

 NASZ TYP: 1X 

Po upokarzającej porażce przy Bułgarskiej (0:5) Słonie tym razem będą próbowały zrównać się punktami z katastrofalnie prezentującą się Legią. Brzmi to surrealistycznie, ale gracze ze stolicy mają w tym momencie najwięcej przegranych meczów w całej stawce (14!), a jeszcze gorzej wygląda ta statystyka na wyjazdach, gdzie podopieczni Aleksandara Vukovicia wygrali zaledwie 2 spotkania, przegrywając 4 razy więcej. Dla Słoników zmiana trenera miała wiązać się z całkowitą przemianą koncepcji, natomiast po zwycięstwie z Jagiellonią (2:1) w drużynę wkradł się hurraoptymizm, każący wyjść na Lecha wysokim pressingiem, co skończyło się katastrofą. Jest pocieszenie dla zawodników z małej podtarnowskiej wsi, ponieważ od awansu do elity Legia nie wygrała tam ani razu, przegrywając 3 mecze. Być może to jest właśnie szansa dla gospodarzy na zanotowanie czwartego kompletu punktów w tym sezonie. A pamiętajmy, że będzie to dopiero pierwsze starcie tych zespołów w obecnej edycji rozgrywek. Wcześniej plany skomplikowała przygoda Legionistów w europejskich pucharach. 


Niedziela, 20 lutego 

Warta Poznań - Radomiak Radom (12:20) 

 NASZ TYP: 1X 

Trener Dawid Szulczek miał być ożywieniem szatni Warciarzy po Piotrze Tworku i tak też się stało. Nie rozliczamy go jeszcze z misji uratowania ekstraklasy w zielonej części Poznania, ale warto docenić, że zawodnicy Warty od 5 spotkań nie przegrali ani jednego meczu. Tydzień temu przy Łazienkowskiej wygrali pierwszy raz od 1936r. okazując się kolejną drużyną lepszą w tym sezonie od Legii. Naprzeciwko napędzonej pozytywnymi emocjami ekipie stanie podrażniony Radomiak, który przeciwko Rakowowi odniósł pierwszą od kwietnia ubiegłego roku porażkę na swojej ziemi (0:1). Ogólnie, był to dopiero trzeci mecz w tym sezonie radomian bez punktów. Czyżby złość 4. drużyny w tabeli miała odczuć na sobie Warta? 


Górnik Zabrze – Raków Częstochowa (15:00) 

 NASZ TYP: X2 

Za dobrze szło podopiecznym Jana Urbana pod koniec zeszłego roku i musiało się to w pewnym momencie zakończyć. Najbardziej dziwi jednak fakt okoliczności ostatniej porażki Górnika, z Jagiellonią (1:2). Zabrzanie starali się narzucić swój rytm, ale to przeciwnicy w doliczonym czasie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Gracze z Górnego Śląska cały czas chcą utrzymywać się jak najbliżej pięciu zespołów całej ligi, ale na drodze stanie im Raków, który w ostatnich kolejkach jest zabójczo skuteczni. Ekipa Marka Papszuna wygrała 3 mecze z rzędu, aplikując rywalom 8 goli i nie tracąc przy tym żadnego. A pamiętamy przecież jesienny pojedynek obu zespołów, kiedy lepsi okazali się zabrzanie. Fortuna raz daje, raz zabiera... 


Lechia Gdańsk - Lech Poznań (17:30) 

 NASZ TYP: 2 

Dla drużyny prowadzonej przez Tomasza Kaczmarka przychodzi prawdziwy czas weryfikacji, mający pokazać, czy początkowy efekt “wow” był tylko zwykłym efektem “nowej miotły” czy być może były asystent Kosty Runjaicia ma określony plan na rozpychanie się w czołówce. Lechia wyraźnie uległa tydzień temu Pasom (0:2) i była to dla niej już 3 porażka w ostatnich 4 meczach. Forma Lwów Północy ewidentnie zjechała, a teraz przecież przyjdzie im mierzyć się z majestatycznym liderem. Lech w starciu z Bruk-Betem (5:0) spełnił swoje zadanie i wybił przeciwnikowi z głowy marzenia o wyrównanym spotkaniu. Jeśli gdańszczanie mieliby gdzieś upatrywać swojej przewagi, to na pewno w aspekcie podróży Lecha na obce stadiony. To właśnie poza stolicą Wielkopolski maszyna Macieja Skorży odniosła jedyne dwie porażki w tym sezonie. 


Poniedziałek, 21 lutego 

Wisła Kraków - Górnik Łęczna (18:00) 

 NASZ TYP: X2 

Jeśli mówimy o formie sportowej - Wisła Kraków jest jednym z najsłabszych zespołów ekstraklasy obecnie. Brak zauważalnej poprawy w grze Białej Gwiazdy poskutkował zwolnieniem ze stanowiska trenera Adriana Guli i zastąpieniem go Jerzym Brzęczkiem. Prawdziwym testem okaże się starcie z będącym w gazie Górnikiem Łęczna, który mógł odnieść czwarte zwycięstwo w ostatnich pięciu meczach, ale Śląsk zdołał wyrównać stan rywalizacji (1:1). W dole tabeli kotłuje się niczym w garnku porządnego szefa kuchni, a to, kto spadnie z ekstraklasy, staje się coraz większą zagadką. 

 Kliknij w nasz kupon i sprawdź aktualne kursy w LV BET! 

LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem. 18+

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.