Zapowiadamy i typujemy 30. kolejkę ekstraklasy (KURSY)
fot.: ŚLĄSKnet
Wszystko co dobre, szybko się kończy. W niedzielę Multiligą pożegnamy sezon 2020/21 na boiskach najwyższej klasy rozgrywkowej w naszym kraju. Na Łazienkowskiej Legia będzie fetować 15. tytuł mistrzowski w historii, a zmierzy się z ciągle mającym nadzieję na utrzymanie Podbeskidziem. Ponadto, zaciekła walka o 4. miejsce zastanie nas w Białymstoku, Gliwicach, Krakowie, Płocku i Wrocławiu. Jakie są nasze typy i kursy Superbet na wszystkie spotkania?
Niedziela, 16 maja
Jagiellonia Białystok – Lechia Gdańsk (17:30)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: 2
Zawodnicy z Podlasia mówiąc kolokwialnie, jadą już na oparach i pragną, by ten słaby w ich wykonaniu sezon dobiegł końca. Trener Rafał Grzyb kończy swoją misję przy Słonecznej, ale drużyna, będąca obecnie na 11. pozycji w tabeli wciąż ma szansę na wyższą lokatę (przy korzystnym rezultacie w meczu Lecha z Górnikiem), co zapewniłoby dodatkowy zastrzyk gotówki. Gorzej jest jednak z grą Dumy Podlasia. W 29. kolejce drużyna uległa bardzo słabo prezentującemu się Górnikowi (1:3), a w poprzednich 5 meczach nie triumfowała ani razu (2 porażki i 3 remisy). Należy jednak pamiętać, że pod koniec stycznia to białostoczanie okazali się lepsi w Gdańsku, wygrywając 2:0. Lechia wie dobrze, o co toczy się walka. Tym bardziej, że znajduje się tuż za plecami okupującego 4. miejsce Piasta. Drużyna Piotra Stokowca prezentowała w kwietniu dosyć wyrównany poziom, co odzwierciedlają statystyki: 2 zwycięstwa, 2 remisy, 2 porażki. Czy to wystarczy na grę w eliminacjach do Europa Conference League? Papierkiem lakmusowym będzie Jagiellonia. Gospodarze do niedzielnej rywalizacji przystąpią bez kontuzjowanych Tarasa Romanczuka, Bartłomieja Wdowika, Ivana Runje, Pavelsa Steinborsa i Pawła Olszewskiego. Po stronie gości raczej nie zobaczymy Łukasza Zwolińskiego, a za kartki pauzuje aż 3 piłkarzy (Kenny Saief, Omran Haydary i Conrado).
Lech Poznań – Górnik Zabrze (17:30)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: X2
Stawką tego spotkania jest 9. miejsce w tabeli i aż ciężko patrzeć na to, że dwie tak uznane ekipy biją się o tę lokatę. O sezonie 2020/21 Lecha powiedziano już chyba wszystko. Od odpadnięcia z europejskich pucharów, przez zwolnienie Dariusza Żurawia aż do ponownego zatrudnienia przy Bułgarskiej Macieja Skorży. Ciężko powiedzieć, żeby nowy trener z miejsca stał się zbawcą, tym bardziej patrząc na statystyki 5 spotkań pod jego wodzą. 2 wygrane i 3 porażki nie są szczytem kompromitacji, ale nie są także świetną perspektywą na przyszłość. Lech dzisiaj spokojnie mógłby bić się o miejsca w TOP6 gdyby nie gole tracone przez Kolejorza po 81. minucie. Aż 10 z 37 wszystkich straconych bramek poznaniacy dali sobie wbić w samych końcówkach, co daje stratę 12 punktów. Jeśli chodzi o gole, to problemy ma także Górnik, ale są to kłopoty natury ofensywnej. Podopiecznym Marcina Brosza w delegacjach ewidentnie zacina się spust, bowiem zdobyli najmniej goli na wyjazdach w całej stawce (tylko 8). Także ostatnie 8 spotkań wyjazdowych zabrzanie zakończyli bez zainkasowanej pełnej puli punktów. Być może zmieni to najlepszy strzelec drużyny Jesus Jimenez, który w tym sezonie zdobył już 12 goli. Tyle samo ustrzelił Mikael Ishak z poznańskiej drużyny. Liczymy na fajerwerki. Poznaniacy bez Alana Czerwińskiego i Antonio Milicia, którzy pauzują za kartki oraz kontuzjowanych Tymoteusza Klupsia i Niki Kaczarawy. Goście bez znacznych ubytków kadrowych.
Legia Warszawa – Podbeskidzie Bielsko-Biała (17:30)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: X2
Legia po niedzielnym spotkaniu będzie mogła świętować zdobycie 15. tytułu mistrza Polski w historii wraz z kibicami, którzy pierwszy raz od kilkunastu miesięcy będą mogli pojawić się na stadionie. Wizerunek drużyny nieuchwytnej i za mocnej jak na polskie standardy zdecydowanie psuje Legionistom końcówka rozgrywek, podczas której podopieczni Czesława Michniewicza zaczęli po prostu odcinać kupony. Jeśli spojrzymy na 6 ostatnich spotkań stołecznej drużyny, to aż 4 z nich to bezbramkowe remisy. I to z kim: Lech, Cracovia, Wisła Kraków, Stal. Chyba widzimy, że nie są to jakieś ekstraklasowe potęgi. Na sam koniec jako wisienka na torcie uda się na Łazienkowską ekipa Roberta Kasperczyka. Dla Podbeskidzia jest to ostatnia szansa na utrzymanie. Teraz nie ma już kalkulacji – trzeba wygrać z Legią i liczyć na potknięcie Stali ze Śląskiem. Tylko taki układ wyników spowoduje, że Górali będziemy gościć w ekstraklasie po wakacjach. Ich katem może okazać się właśnie trener Michniewicz, który przecież w 2013r. uratował los Podbeskidzia w elicie jako trener zespołu z Bielska. Teraz znajduje się po przeciwnej stronie barykady, w kluczowym dla przyszłości bielszczan momencie. Goście cały sezon czekają na swoje jedyne wyjazdowe zwycięstwo. Musi ono nadejść w tym kluczowym momencie. A nie zapominajmy, że w Bielsku to Górale sensacyjnie okazali się lepsi (1:0). W niedzielę przekonamy się, czy cuda rzeczywiście istnieją. Legia bez Bartosza Slisza (pauza kartkowa), Tomasa Pekharta i Luquinhasa (urlopy), Nazarija Rusyna zesłanego do rezerw oraz Artema Szabanowa i Joela Valencii, którzy są kontuzjowani. Znak zapytania jeśli chodzi o Podbeskidzie stawiamy przy Rafale Janickim.
Piast Gliwice – Wisła Kraków (17:30)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: 1
Gliwiczanie są na najlepszej pozycji do tego, by wywalczyć sobie awans do eliminacji europejskiej Ligi Konferencji. By tego dokonać, muszą przejść ostatnią przeszkodę, czyli krakowską Wisłę Petera Hyballi. No właśnie, przy Reymonta stało się to, co wisiało w powietrzu od dawna. Pracującego w Krakowie od grudnia 2020r. niemieckiego trenera zastąpi w zamykającym sezon meczu Kazimierz Kmiecik, klubowa legenda i najlepszy strzelec w historii klubu. Charyzmatyczny Hyballa został przyjęty w Polsce z dozą ciekawości i zainteresowania jego osobą, ale ostatecznie nietypowe metody pracy i problemy w relacjach interpersonalnych przekreśliły jego dalszą karierę w grodzie Kraka. Dla Wisły od początku miał być to sezon przejściowy, w którym poukładane zostaną palące problemy i nastąpi budowa fundamentów pod ciekawy projekt sportowy. Rzeczywistość zweryfikowała, Wiślacy znajdują się obecnie na 14. miejscu, poniżej wegetują już tylko Podbeskidzie i Stal. Ostatni mecz krakowianie wygrali jeszcze pod koniec marca (3:1 ze Stalą), a ich licznik gier bez zwycięstwa pokazuje już 7 meczów z rzędu. Spojrzenie na 3 bezpośrednie spotkania wstecz obydwu zespołów udowadnia, że królował w tej rywalizacji Piast, który zgarnął pełną pulę punktów. Na pewno nie do zapomnienia jest mecz ze stycznia, kiedy to w ostatnich sekundach za sprawą Kristophera Vidy gliwiczanie odrobili straty i wygrali po szalonym meczu 4:3. Czy tym razem piłkarze także zgotują nam takie widowisko? Gospodarze bez Michała Żyry (kartki) i Bartosza Rymaniaka (kontuzja). W składzie Wisły zabraknie Vullneta Bashy, Adiego Mehremicia i Urosa Radakovicia.
Pogoń Szczecin – Raków Częstochowa (17:30)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: X2
Wszyscy szykowaliśmy się na ogromne emocje do ostatniej kolejki, związane z walką o pozycję wicelidera. Pogoń niestety trudów tego wyścigu nie wytrzymała, ponieważ w 3 ostatnich meczach zaliczyła wpadkę przeciwko Stali (0:1) i dwa remisy po 1:1 (z Wartą i Zagłębiem). Takich problemów nie miewała ekipa Marka Papszuna, która uszkrzydlona wywalczeniem pierwszego w historii klubu spod Jasnej Góry Pucharu Polski pewnie zmierzała po srebrne medale. Skromne zwycięstwa 1:0 w meczach ze Stalą i Piastem i słabszy okres Portowców wystarczyły, by znakomity sezon spuentować 2. miejscem w tabeli. Jeśli spojrzymy w ogóle na serię meczów bez porażki Medalików, to jest ona imponująca. Aż 12 meczów bez jakiegokolwiek potknięcia i 28 na możliwe 36 punktów do wywalczenia robi wrażenie nawet na postronnym kibicu ekstraklasy. Ostatnie zwycięstwo Rakowa nad Pogonią przypada na październik 2019r. a jeszcze ciekawszy kontrast losów obydwu zespołów dostaniemy, gdy spojrzymy na mecz z rundy jesiennej. Dużo świadczy o nim fakt, że Portowcy byli wtedy liderem naszej ligi i dzięki bramce Adriana Benedyczaka wywieźli z Bełchatowa niezwykle cenne 3 punkty. Wszyscy wiedzą, co przyszło później. Niechlubna seria 3 porażek z rzędu i wypisanie się z walki o mistrzostwo kraju. Dzisiaj karta się odwróciła i to Raków może przystępować do tego spotkania w roli faworyta. Portowcy bez Luisa Maty (pauza kartkowa) i Alexandra Gorgona (kontuzja), natomiast po stronie gości ciągle kontuzjowani są Daniel Bartl, Tomas Petrasek i Milosz Szczepański. Nie wiadomo, co z Igorem Sapałą.
Wisła Płock – Zagłębie Lubin (17:30)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: X2
Spotkanie drużyny nasyconej, która swój cel osiągnęła tydzień temu i kolejnego pretendenta do walki o europejskie puchary. Nafciarze remisem z Podbeskidziem w ostatniej kolejce (1:1) formalnie zapewnili sobie utrzymanie w lidze na kolejny sezon. Było to możliwe dzięki misji ratunkowej Macieja Bartoszka, który w 5 meczach zainkasował analogiczną liczbę punktów, wystarczającą do pozostania w elicie na następny rok. Na razie nie wiadomo jeszcze, jakie będą dalsze losy trenera-ratownika płocczan, ponieważ do klubu z województwa mazowieckiego przymierzany był już m.in. Jerzy Brzęczek. Piłeczka jest w tym aspekcie po stronie dyrekcji sportowej. Zagłębie natomiast ciągle pozostaje w walce o puchary, pomimo jednego punktu mniej od pozostałych ekip, mających ten sam cel. W ekipie Martina Seveli wszystko układa się harmonijnie. Po 3 porażkach na przełomie marca i kwietnia przyszły 3 zwycięstwa z rzędu, a 3 ostatnie mecze zakończyły się podziałem punktów. Pamiętajmy, że poprzedni mecz obydwu ekip skończył się całkowitą dominacją Nafciarzy i zwycięstwem w Lubinie (2:0). Jak zakończy się ta rywalizacja tym razem? W składzie gospodarzy zabraknie pauzującego za kartki Damiana Zbozienia, natomiast Miedziowi bez Kamila Kruka (pauza kartkowa) i być może Lorenco Simicia.
Śląsk Wrocław – Stal Mielec (17:30)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: 1X
Wrocławianie w świetnym stylu poradzili sobie ostatnio w Grodzisku Wielkopolskim z Wartą (3:2) i są gotowi na atak pozycji gwarantującej „Europę”. Aby marzenia Śląska o 4. lokacie mogły się ziścić konieczne jest zwycięstwo lub remis ze Stalą oraz potknięcia Piasta i Lechii. Na Stadionie Miejskim we Wrocławiu podopieczni Jacka Magiery są niepokonani od 4 spotkań, a w tym sezonie z pełnym bagażem punktów ze stolicy Dolnego Śląska wyjechała tylko Legia (1:0). Z tegorocznym mistrzem Polskim zremisowali w ubiegłej kolejce właśnie niedzielni rywale Śląska z Mielca. Podopieczni Włodzimierza Gąsiora w ostatniej serii gier chcą przyklepać utrzymanie zespołu w ekstraklasie na przyszły sezon, bez kalkulowania. Przypomnijmy, że do osiągnięcia upragnionego celu wystarczy im zaledwie remis ze Śląskiem (bez patrzenia na wynik Legii z Podbeskidziem). Stal już wielokrotnie udowadniała, że nie jest drużyną do bicia, wygrywając niedawno z Pogonią (1:0) czy Lechem (2:1). Na koniec rundy jesiennej udało im się wywieźć komplet punktów nawet z Łazienkowskiej (3:2). W starciach z beniaminkami w tym sezonie Śląsk zanotował aż 4 zwycięstwa i 1 remis, właśnie z mielczanami (0:0). Obyśmy w niedzielne popołudnie byli świadkami bardziej ekscytującej i pasjonującej walki obydwu zespołów. Jacek Magiera nie skorzysta z Macieja Wilusza, Wojciecha Golli i Guillermo Cotugno, natomiast po stronie gości wątpliwy jest występ Jonathana de Amo.
Cracovia – Warta Poznań (17:30)
Kliknij i wytypuj wynik w Superbet. NASZ TYP: X2
Po fatalnym wejściu w 2021 rok podopieczni Michała Probierza w pozytywnych nastrojach żegnają się z upływającym sezonem. Ich ostatnie 5 spotkań obfitowało w 2 zwycięstwa i 3 remisy. A na rozkładzie wcale nie były przeciętne ekipy, bo Legia na Łazienkowskiej (0:0) czy Lechia, również na wyjeździe (1:1). Pasy trochę późno pokazały, że potrafią jednak w tej lidze punktować, ale z zasady lepiej późno, niż wcale. Przy Kałuży krakowianie także pokazują ostatnio klasę (3 zwycięstwa z rzędu), dlatego nie zwiastujemy Warcie wcale łatwej przeprawy. Podopieczni Piotra Tworka jednak na wyjazdach potrafią dobre grać w piłkę, bo z ostatnich delegacji przywieźli komplet 9 punktów. „Swojska Banda” z Poznania już może zostać obwołana największym zaskoczeniem sezonu, a jej znakomite 8. miejsce w tabeli i walka do ostatniej kolejki o prawo udziału w eliminacjach do Europa Conference League pokazuje, jak piękną historię można napisać niewielkim nakładem finansowym, ale ogromnym czynnikiem zaangażowania ludzkiego i determinacji. Ostatnie ligowe spotkanie tych zespołów skończyło się skromną wygraną Zielonych (1:0), a zwycięstwo zapewnił im strzał Jakuba Kiełba. Jak tym razem potoczy się ta rywalizacja? Pasy bez Michala Siplaka, Jakuba Koseckiego, Luisa Rochy i Damira Sadikovicia (urazy). Może zabraknąć także Michaela Gardawskiego, Lukasa Hrosso i Ołeksija Dytiatjewa. Beniaminek bez Bartosza Kieliby.
PLAN 30. KOLEJKI ORAZ KURSY SUPERBET
(kliknij w obrazek, by sprawdzić aktualne kursy)
Superbet posiada zezwolenie na zakłady. Hazard wiąże się z ryzykiem, a udział w nielegalnych grach jest karalny. Dozwolone dla osób powyżej 18 roku życia