Zapowiadamy i typujemy 7. kolejkę ekstraklasy (KURSY)

Zapowiadamy i typujemy 7. kolejkę ekstraklasy (KURSY)

fot.:

Stęskniliśmy się za rozgrywkami ekstraklasy przez tę reprezentacyjną przerwę. Na szczęście, ligowe zmagania szybko do nas powracają. 7. seria gier ugości nas przede wszystkim hitowym starciem Śląska Wrocław z Legią Warszawa. Emocji nie powinno zabraknąć także w Krakowie, gdzie Wisła podejmie Lechię Gdańsk oraz w Częstochowie, gdzie Raków skrzyżuje rękawice z liderem z Poznania. Jakie są nasze typy i kursy Superbet na wszystkie spotkania?



 

Sobota, 11 września
Warta Poznań – Bruk-Bet Termalica Nieciecza (12:30) 

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 

Podopieczni Mariusza Lewandowskiego powalczą o pierwsze w tym sezonie zwycięstwo. Są bowiem obok Górnika Łęczna jedyną ekipą bez zainkasowanych trzech oczek za jeden mecz. Pesymizmu dodaje fakt, że ostatnie 3 potyczki „Słoników” zakończyły się porażkami. I tak jak o przegrane z Jagiellonią (0:1) czy Lechem (1:3) nie ma co winić niecieczan, tak już za ostatnie starcie z Cracovią (1:2) powinni sobie pluć w brodę. Po drugiej strony barykady nastroje nie są aż tak złe, bo Warta pomimo że się odrobinę zacięła (bez zwycięstwa w ostatnich 3 spotkaniach), to wydaje się ekipą, która w meczu otwierającym 7. kolejkę może jeszcze bardziej pogrążyć rywala i w końcu nawiązać do okazałego zwycięstwa (jedynego w tym sezonie) przeciwko Górnikowi Łęczna (4:0). Ostatni raz obydwa zespołu spotkały się ze sobą jeszcze przy okazji baraży o wejście do ekstraklasy w sezonie 2020/21. Górą byli wtedy Warciarze (1:0). Czy tym razem będzie tak samo? 


Cracovia – Górnik Zabrze (15:00) 

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1X 

Górnicy są tuż nad kreską, ale ich gra ostatnimi czasy jest ciężka do określenia. Mogą przegrać 2 pojedynki z rzędu, by potem 2 wygrać i przegrać kolejne starcie po bezbarwnej grze. Na razie Jan Urban do końca nie zaszczepił w Zabrzu swojej filozofii i widać to właśnie po miejscu w tabeli. Być może lekiem na te kłopoty będzie powrót po chorobie do treningów Łukasza Podolskiego, ale przecież jeszcze nigdy jedna jaskółka wiosny nie uczyniła. A przecież po drugiej stronie jest żądna krwi (a bardziej punktów) drużyna Michała Probierza, która wpadła w niespodziewaną serię 2 zwycięstw z rzędu (po 2:1 z Jagiellonią i Termaliką). Nie trzeba być wielkim profetą, by przewidzieć, że przed Pasami rysuje się idealna okazja na trzecią z rzędu wygraną. Już w tamtym sezonie zawodnicy z dawnej stolicy Polski udowodnili, że mają patent na zabrzan. Obydwa mecze z nimi zwyciężyli (1:0 u siebie i 2:0 na wyjeździe), a ogólnie przed własną publicznością nie przegrali z zawodnikami z Górnego Śląską od 5 spotkań. Czy seria będzie trwała? 


Jagiellonia Białystok – Stal Mielec (17:30) 

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1 

Gdy już wszystko wydaje się iść w dobrą stronę, zespół z Podlasia udowadnia, że może być zupełnie inaczej. Po 7 punktach na początek sezonu drużynę prowadzoną przez Ireneusza Mamrota dopadła miernota i ostatnie 3 spotkania skończyła z zaledwie 1 oczkiem na koncie. Tym samym próżno szukać w naszej tabeli drużynę mającą równiejszy bilans niż białostoczanie (po 2 zwycięstwa, remisy i porażki). Na przeciwnym biegunie jest mielecka Stal, której akurat po bardzo słabym początku ostatnio zaczęło iść lepiej. Owszem, wygrane z Wisłą Kraków (2:1) i Górnikiem Łęczna (2:0) przedzielił dramatyczny dla podopiecznych Adama Majewskiego mecz z Pogonią (1:4), choć jeszcze po pierwszej jego połowie dawni mistrzowie Polski mogli myśleć o chociażby jednym punkcie. Będzie to bardzo ważne spotkanie w kontekście nakreślenia przyszłej formy zespołu Stali, który jest dosyć nieprzewidywalny. Nie inaczej jest przecież z Jagą, która słabsze okresy przeplata mocnymi. Na pewno możemy spodziewać się dużo bramek. Dwa starcia między tymi ekipami w poprzednim sezonie przyniosły nam bowiem aż 10 bramek. 


Śląsk Wrocław – Legia Warszawa (20:00) 

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1 

Ależ zapowiada się sobotni wieczór we Wrocławiu. 4. drużyna w tabeli podejmie w prestiżowym pojedynku mistrza Polski z Warszawy. Mistrza, który nie wydaje się wcale być w mistrzowskiej formie. Legia jest mocno „okaleczona” po eliminacjach do Ligi Europy, ale z pewnością meczu w stolicy Dolnego Śląska nie potraktuje na zasadach spacerku. Śląsk nie mógł wyobrazić sobie lepszego terminu tego pojedynku – zespół jest wzmocniony wygranymi derbami z Zagłębiem na wyjeździe (3:1) i w tym momencie wydaje się na krzywej wznoszącej. Chociaż należy wspomnieć, że historia nie jest dla wrocławian w meczach z Legią łaskawa. Ostatnie 4 mecze między tymi drużynami kończyły się kompletem punktów dla graczy ze stolicy. W odwróceniu tego niepokojącego trendu może pomóc fakt, iż Śląsk jeszcze w tym sezonie (obok Lecha) nie przegrał żadnego ligowego starcia, a z 4 remisów (najwięcej w całej stawce), aż 3 odniósł w „Twierdzy Wrocław”. Nadszedł czas na pięcie się po szczeblach tabeli. Do boju, wrocławianie! 


Niedziela, 12 września

Piast Gliwice – Zagłębie Lubin (12:30) 

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 1 

Dla Piasta początek sezonu jest udany, ale nieco chaotyczny. Czasem drużyna trenera Waldemara Fornalika traciła punkty w kuriozalnych okolicznościach, tudzież w końcówkach spotkań. Tak było chociażby ze Śląskiem, kiedy w ostatnich sekundach gola na remis zdobył Fabian Piasecki (1:1). Dodatkowo motywują zapewne niedawne derby Górnego Śląska przeciwko Górnikowi, które Piastunki zwyciężyły po bramce Patryka Sokołowskiego (1:0). Teraz na Okrzei przyjedzie Zagłębie, na które gospodarze mają patent, bowiem od 6 spotkań Miedziowi nie mogą pokonać tego przeciwnika w jego mateczniku. Podopieczni Dariusza Żurawia mają spore kłopoty w defensywie, o czym świadczy druga po Górniku Łęczna największa liczba traconych goli (11). Gra młodzieżą nie zawsze wychodzi na plus, a niepokojące są wysokie porażki. Wszystkie trzy porażki Zagłębia w tym sezonie okupione były przynajmniej 3 straconymi golami. Czy karta odwróci się w Gliwicach? 


Wisła Kraków – Lechia Gdańsk (15:00) 

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 

Przy Reymonta zapowiada się naprawdę niezłe spotkanie. Wisła pokazała, że jest już w niezłym gazie, co potwierdziło pokonanie Legii (1:0) przed przerwą reprezentacyjną. Drużyna prowadzona przez Adriana Gulę zanotowała już 2 zwycięstwa z rzędu, a coraz regularniejsze punktowanie doprowadziło ją do najniższego stopnia podium. Poprzeczka w niedzielę będzie postawiona jednak wysoko, bo z Lechią krakowianie nie wygrali od 2016r. Poradzili sobie wtedy z gdańszczanami, strzelając im 3 gole i nie tracąc żadnego. Gospodarze tego meczu bardzo rozkręcili się w ofensywie, co widać po 11 strzelonych bramkach (najwięcej wraz z Lechem). Dodając do tego wyjazdowe problemy Lwów Północy w tym sezonie (2 remisy i porażka), w dawnej stolicy Polski będzie się działo. 


Raków Częstochowa – Lech Poznań (17:30) 

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 

Po sobotnim meczu we Wrocławiu, pojedynek Rakowa z Lechem przyciąga podobną uwagę. Raków ma jeszcze dwa zaległe starcia w związku ze swoim występem w eliminacjach do LKE, ale już teraz zostaje posłany na głęboką wodę. Podopieczni trenera Macieja Skorży nie schodzili jeszcze w tym sezonie na tarczy z żadnego pojedynku, a ich niezwykle szczelna defensywa doprowadziła rywali zaledwie do 3 zdobytych bramek. To może wpływać na wyobraźnię odbiorców, tym bardziej, że tegoroczne 2 wyjazdy w lidze przyniosły lechitom komplety punktów. Pamiętamy rundę wiosenną poprzedniej ligowej kampanii, kiedy to trener Skorża ledwo powrócił na ławkę Kolejorza, a już został poważnie zweryfikowany przez Marka Papszuna. Wtedy zakończyło się 3:1 dla Medalików, teraz zespoły wydają się być zupełnie w innych miejscach, szczególnie Lech.  


Poniedziałek, 13 września
Górnik Łęczna – Wisła Płock (18:00) 

 Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: 2

No nie jest to marzenie każdego kibica. Poniedziałek, wieczór i taki “hit”. Jednak ekstraklasowi maniacy z pewnością znajdą multum kontekstów w tej rywalizacji. Łęcznianie zaczynają się niepokojąco urządzać w strefie spadkowej i do tej pory nie zwyciężyli w żadnym spotkaniu, notując tylko 2 remisy. Zawodzi tradycyjnie defensywa, która dała wbić sobie już 13 goli. Nawet ostatnie spotkanie ze Stalą nie dało żadnych nadziei, chociaż rywal zdawał się być w zasięgu. Szybkie dwa gongi i podopieczni Kamila Kieresia byli bezradni. A przyjedzie do nich na zakończenie tej kolejki płocka Wisła, która w tym sezonie swoje wszystkie trzy porażki zanotowała właśnie w delegacjach. Drużyna Macieja Bartoszka jest niewygodnym przeciwnikiem dla każdego, co potwierdził mecz przeciwko Rakowowi (1:1), w którym płocczanie mogli pokusić się nawet o zwycięstwo. W ostatnich dwóch meczach tych ekip w ekstraklasie widzieliśmy pewne prawidłowości, bowiem dwukrotnie Nafciarze zwyciężyli 3:2. Teraz taki wynik też na pewno by ich satysfakcjonował. 


Radomiak Radom – Pogoń Szczecin (20:30) 

Kliknij i wytypuj wynik w Superbet.  NASZ TYP: X2 

Najlepszy dotychczas beniaminek w stawce podejmie wicelidera ze Szczecina, który tak jak świetnie radzi sobie w meczach na własnym obiekcie (3 wygrane), tak w rozjazdach ma już kłopoty (2 remisy i porażka). Pogoni zdarzyła się do tej pory jedna wpadka, a konkretnie porażka 0:2 w Lubinie. Radomiaka nie można lekceważyć, ponieważ swoje dwa komplety punktów ugrał właśnie na swoim boisku. A przypomnijmy, że drużyna trenera Dariusza Banasika potrafiła radzić sobie już w tym sezonie chociażby przeciwko Lechowi (0:0) czy Legii (3:1). W meczu zamykającym kolejkę również będzie szansa na zrobienie niespodzianki i awansowanie wyżej w tabeli. 


PLAN 7. KOLEJKI ORAZ KURSY SUPERBET
(kliknij w obrazek, by sprawdzić aktualne kursy)

Superbet posiada zezwolenie na zakłady. Hazard wiąże się z ryzykiem, a udział w nielegalnych grach jest karalny. Dozwolone dla osób powyżej 18 roku życia

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.