Zastrzyk motywacji w drużynie Śląska Wrocław

Zastrzyk motywacji w drużynie Śląska Wrocław

fot.:

Niespełna 2 tygodnie temu, drużyna poznańskiego Lecha przerwała passę 9 meczów bez porażki Śląska Wrocław w bieżącym sezonie Ekstraklasy. Drużyna prowadzona przez trenera Jacka Magierę musiała uznać wyższość rywali, przegrywając ostatecznie 4:0 na stadionie przy ulicy Bułgarskiej, czyli domowym stadionie Lecha Poznań. Wrocławianie od początku nie byli stawiani w roli faworyta, na co wskazywały kursy bukmacherskie, w których zdecydowanym faworytem była drużyna z Poznania. Jeżeli jesteś zainteresowany tematem obstawiania meczy piłkarskich możesz skorzystać z Superbet kod promocyjny, który znajduje się pod tym linkiem.



 

Porażka zabolała z pewnością zarówno piłkarzy, cały sztab szkoleniowy, jak i kibiców, którzy wierzyli, że passa meczy bez porażki zostanie utrzymana jak najdłużej. Cztery dni później przed wrocławskim Śląskiem stało kolejne niezwykle ciężkie wyzwanie, mianowicie mecz sparingowy z ubiegłorocznym wicemistrzem Bundesligi - drużyną RB Lipsk. Jest to bardzo mocna i szanowana drużyna w świecie piłki nożnej, która regularnie bierze udział w rozgrywkach Ligi Mistrzów, czyli najbardziej liczących się rozgrywek klubowych na świecie. Sprawy nie ułatwiał, fakt, że był to kolejny mecz wyjazdowy, zatem zielono-biało-czerwoni nie mogli liczyć aż tak bardzo na doping wiernych kibiców. Drużyna z Lipska była stawiana jako ogromny faworyt, a Niemcy uważali, że może być to pogrom na drużynie z Wrocławia. Bukmacherzy również nie dawali zbyt dużych szans na zwycięstwo Śląska, na które kurs oscylował w granicy x7.5. Była to zatem świetna okazja, aby zarobić duże pieniądze na zwycięstwie drużyny Jacka Magiery. Możliwości na taki zarobek dają nam strony bukmacherskie, na który posiadamy dodatkowo super kod promocyjny, który znajduje się pod tym linkiem.

Drużyna Śląska od początku zarzuciła mocne tempo, czego efektem był wynik 2:0 dla wojskowych już w niespełna 16 minucie. Efektownym golem na 1:0 popisał się weteran WKS-u Waldemar sobota, który umieścił piłkę do siatki z blisko połowy boiska. Następnie w 42 minucie gola dla zespołu z Lipska zdobył Christopher Nkunku. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:1 dla Wrocławian, a wynik ten utrzymał się do końca spotkania. Był to bardzo dobry rezultat, szczególnie biorąc pod uwagę, że gospodarze wyszli do meczu niemal pełnym podstawowym składem, także zwycięstwo sprawiło, że chociaż część Niemców na długo zapamięta drużynę z Wrocławia. Cieszy również fakt, że trener Jacek Magiera dał szansę gry młodym zawodnikom, czego dowodem jest pojawienie się na boisku 17-letniego Szymona Michalskiego czy 15-letniego Karola Borysa, dla których występ przeciwko tak uznanej drużynie jaką jest RB Lipsk będzie z pewnością cennym doświadczeniem, które miejmy nadzieję, że zaowocuje w przyszłości.

Ostatnie zwycięstwo było dla Śląska na pewno budujące, a morale drużyny wzrosły po wcześniejszej porażce w Polskiej lidze. W sobotę 16 października Wrocławian czeka kolejny ciężki sprawdzian mianowicie mecz z częstochowskim Rakowem, który plasuje się jedno oczko wyżej w tabeli Ekstraklasy. Na szczęście mecz rozgrywany będzie przy ulicy Królewieckiej, także z pewnością drużyna będzie mogła liczyć na wsparcie 12 zawodnika, jakim są kibice.

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.